jak stoi odpalony to moj 2,5 daje 45 min, a jazdy, fatk ze nie najostrzejszej, to 15 min bez problemu, a docierac najlepiej w sposob nastepujacy ( zalezy jeszcze od silnika). ustawic igly zeby byly tak jak zaleca producent i stosowac sie do zalecen producenta, a jesli takich nie ma to najpierw odpalic i niech na luzie pojezdzi okolo 2 min, pozniej zgasic ( zsunac tlok na dol) i dac mu wystygnac,( tak zrobic okolo 3-4 razy) pozniej 3 min i to samo, 4,5 itd az dojdziesz do okolo 30-45 min w sumie. Teraz mozesz zaczac jezdzic, ale nie wiecej niz 1/3 gazu i to samo najpierw 2 min kilka razy, pozniej 3... az wyjezdzisz okolo 2-3 zbiorniki paliwa pamietajac zeby dac silnikowi sie wystudzic pomiedzy i zeby tlok byl na dole skoku!! to jest bardzo wazne. Co jest jeszcze istotne, docieraj na paliwie na jakim bedziesz jezdzic ( najlepiej takie jakie zaleca producent) 5%-16% chyba ze instrukcja mowi inaczej. Jak juz jezdzisz obserwuj zeby z wydechu szedl dosyc gesty niebieski dym, i obserwuj temperature silnika, mozesz dawac krople wody ( albo troche napluc bleeee

:P) i powinno spokojnie wyparowac cale w okolo 3-5 sek, jesli siedzi sobie (woda) i nic sie nie dzieje to jest za zimny, i musisz zubozyc mieszanke [ o 1 godzine ( wyobraz sobie ze caly obrot to 12 godzin, jak tarcza zegara)] jesli kropla szybko podskakuje, i syczy, jest zbyt cieply i trzeba bogatsza mieszanke. Pamietaj mieszanka bogatsza-krecisz w lewo, ubozsza-w prawo, na starcie otwarcie przepustnicy na jalowym powinno wynosic okolo 1-1,5 mm ( otwor w gazniku na zamknietej przepustnicy). Mam nadzieje ze pomoglem, ale moglem sie pomylic, jesli tak prosze mnie poprawic