Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Cz cze 25, 2026 7:09 am

Teraz jest Cz cze 25, 2026 7:09 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 08, 2005 9:06 am 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 17, 2004 11:35 am
Posty: 363
Lokalizacja: Gdynia - Gadu-Gadu 2178778
LOK kiedys nie zalowal pieniedzy na dofinansowanie zawodnikow - kupowal sprzet i rozdzielal po oddzialach LOK ktore przekazywaly to zawodnikom - pytanie dlaczego to sie skonczylo ? jakie byly tego powody ? i kto mial w tym interes ?

P.S.
z tamtych czasow posiadam 2 silniki elektryczne , szybkie serwo ( rewelacja na tamte i obecne nawet czasy ) oraz dostalem z klubu kompletna 7 kanalowa aparature i dzieki temu moglem rywalizowac na zawodach

_________________
pozdrawiam
Christopher


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 08, 2005 10:19 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 21, 2005 1:41 pm
Posty: 201
Lokalizacja: Tarnów
Już na kilku tematach rozwija się dyskusja której początek dało zamieszanie wokół Top-Stocka. Jako jeżdżący w TS dorzucam swoje zdanie, iż należy przede wszystkim wszelkie sprawy organizacyjne załatwiać poprzez jasne i klarowne tworzenie przepisów. Każdy mając takowe może się jasno określić gdzie startować i na co wydać pieniądze.
Zdecydowanie jestem za nie wprowadzaniem Sprinta ze względu na przepaśc konstrukcyjną do TS. Problem ze sprintem wydaje mi się taki, że jest to model konstrukcyjnie nowocześniejszy od tamiyek, jednak jak sądze aby obniżyć koszty HPI przesadziła trochę z jakością materiałów i to głównie zniechęca właścicieli TL-elek i TT-tek do zainteresowania nim. Modele Tamiyi mają tę zaletę, że wprawiony już choć trochę modelarz ich nie psuje. Kto jeździ po szykanach chodźby jeździł czołgiem i tak go uszkodzi.
Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem nowej klasy umownie nazywanej tu już 540 a pole do działań ma tu Darek Flisiak, zresztą propozycje plombanych silników i opon już padły /Rewelacja-Popieram!!!/.
Chcę zwrócić uwagę, że problem z silnikami, tuningiem i całym zbrojeniem tak naprawdę dotyczy tych, którzy mają już jako takie umiejętności zbliżone do rywali, a na torze o zajmowanych miejscach /oprócz oczywiście doświadczenia i umiejętności opanowania nerwów/ zaczyna decydowć sprzęt!
Sprawa tanich, dostępnych silników jednego typu jest tu bardzo zasadnicza. Dorzucę taką refleksję - w Kłodzku startowaliśmy na silniku 540 Traxxasa proponawanym do roli silnika wiodącego /cały czasjak to unas niestety bywa nieoficjalnie/, który też ma podawane 20T. Nie zapewnił odjazdu i deklasowania rywali ale pozwolił na utrzymanie w czołówce. Ograniczem jest kontrukcja sypiącej się nam już TL-ki i brakiem możliwości doboru przełożeń.
Jeżeli chcemy sportowej rywalizacji na torach i "odpowiedniego" zachowania zawodników podstawą są jednoznaczne przepisy techniczne i przestrzeganie ich! Wtedy nie będzie wzajemnych pretensji a na pudle stawać będą Ci, którzy w na danych zawodach pokażą najlepszą jazdę.
Klasy DTM st. i open mają jasne zasady, w których każdy w zależności od upodobań do marek modeli oraz możliwości finansowych może się odnaleźć. Klasa TS powinna pozostać przy restrykcjyjnych przepisach, założeniach prostoty modeli i misji edukacyjnej młodych /czytaj nowych/ modelarzy.
Kasa DTM 540 uważam dała by przy jednoczesnym zapewnieniu tanich silników kopa dla wielu chcących iść wyżej oraz przyciągnęła rzeszę nowych modelarzy również po wprowadzeniu zasady obowiązkowych startów w cyklu MP dla zaczynających przez określony czas w klasach podstawowych.

_________________
Janusz Potępa


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 08, 2005 12:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sty 16, 2004 10:19 pm
Posty: 160
Lokalizacja: Nowy Sącz
Czytając poprzednie wypowiedzi chciałbym coś od siebie dołożyć.
Panie Marku jestem trochę zaskoczony pana wypowiedzią na temat nauczycieli. Może dlatego że sam jestem nauczycielem i do tego uczę przedmiotów technicznych w szkole średniej. i jeszce do tego prowadzę
zajęcia w pracowni modelarskiej. To że nie powstają nowe modelarnie jest spowodowane przede wszystkim innymi względami.
Myślę że można o tym podyskutować ale w innym temacie i proponuję go założyć.
Panie Krzysztofie tak się akurat złożyło w moim życiu że przepracowałem w LOK-u ponad dwadzieścia lat i znam przyczynę jego podupadku.
Nie tkwi ona w tym co Pan sugeruję.
Myślę że najbardziej odpowiednią osobą do wyjaśnienia tej kwestii będzie Pan Zbigniew Ćiećwierz, pracownik etatowy ZG LOK.
Ale proponuję także trozwijać tą dyskusję w osobnym temacie.
Pozdrawiam.

_________________
Jan Pasiut

Sądecki Klub Modelarski
Nowy Sącz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 08, 2005 3:42 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 21, 2005 10:46 am
Posty: 502
Lokalizacja: Wrocław
DTM 540 był by dobrą kasą dla osób początkujących które nie bardzo znają wszystkie zawiłości tego sportu (sam to wiem po sobie jak zaczynałem nawet tato niewiele się orientował).Pierwsze bardzo istotne informacje uzyskaliśmy od Pana Żelazo.
Dużo ludzi pokupowało modeli i nic z nimi nie może zrobić bo nigdzie się z nie "mieści".I dlatego klasa 540 otwiera drzwi dla Sprinta,Sprinta II,HPI pro2 i 3,Hpi Sport,Akademy,TA 01,TB,starsze corelly itp.Ci ludzie myślę że przyjdą się ścigać.
Panie Krzysztofie zazdroszczę Panu że ma Pan takie wspomnienia,że coś dostawało się z klubu.Ja trenuję pływanie w klubie i nawet opłaty startowe na Mistrzostwach Polski w Oświęcimiu musieli płacić rodzice.
Wszystko obozy,stroje,zawody itp.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 10, 2005 10:33 pm 
Offline

Dołączył(a): N sie 22, 2004 9:03 pm
Posty: 162
Lokalizacja: Nysa
WItam Wszystkich.
Wprawdzie nie mam dużego doświadczenia ale ponieważ jestem zainteresowany to zapytam.
Klasa 540 podoba mi się jako pomysł przejściowy między klasami TS a DTM

Mam takie mianowiecie pytanko czy w tej klasie bedzie można startować np takim modelem jak z radio control (niedługo pojawia się kompletne = więcej modelaży) ?

_________________
UKS SUDETY TEAM Kłodzko
i Klub modelarki HORNET - Nysa
TL 01
Yokomo SD SSS
OFNA Blazer SST


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 10, 2005 11:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
To chyba jest model reklamowany przez Hołowczyca w ub. roku - jeśli tak, to daj bliższe namiary strony.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 9:26 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 17, 2003 6:06 pm
Posty: 623
Lokalizacja: Warszawa
Jan Matukin napisał(a):
daj bliższe namiary strony.

http://www.radiocontrol.pl/

_________________
Pozdrawiam,

Mariusz Koziorowicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: 540
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 10:07 am 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 9:38 pm
Posty: 795
Lokalizacja: Bydgoszcz
Dziwi mnie ze w klasie 540 nie można będzie startować wszystkimi modelami w skali 1/10,czyżby znowu były jakieś pokątne interesy,czy niemożna zrobić klasy normalnie a nie po ; polsku;
Jest bardzo duży wtórny rynek modeli DTM 10 bardzo dobrych i bardzo tanich to jest droga dla tych co chcą tanio wystartować we współzawodnictwie modelarskim a opinie ze jeden model jest lepszy od drugiego to nieprawda,najlepszy dowód ze ostatni wyścig HPI LRP wygrała tamija pozostawiając w polu HPI 4PRO i ASSO.Ograniczeniem powinien być tylko silnik i nic więcej.Taki silnik jest bardzo tani i powinien być sprzedawany zablombowany na zawodach.Jest to proste rozwiązanie oczywiście dla ludzi uczciwych i chcących zaistnieć w modelarstwie kołowym w Polsce.Komu ta formuła nie będzie odpowiadała ma inne klasy lub start za granicą i pokazania co potrafi polski champion.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 7:15 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 21, 2005 10:46 am
Posty: 502
Lokalizacja: Wrocław
Cały wic na tym polega żeby nie było ograniczenia modelu tylko silnika.Ktoś kto zaczyna nawet modelem z górnej półki nie koniecznie może wygrywać.Tu chodzi żeby wszystkie modele klasie jeżdzić.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 7:22 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr paź 22, 2003 9:51 pm
Posty: 531
Lokalizacja: Warszawa
Naszla mnie pewna mysl. Skoro chcecie klasy przejsciowej miedzy klasami TS i DTMst to co bedzie jak pozniej bedziecie chcieli klase przejsciowa miedzy TS a DTM540. Pozniej znowu i tak w kolko. Ludzie ktorzy chca klasy przejsciowej twierdza ze ma to byc klasa dla ludzi ktorzy sa za slabi do DTMst. Tylko ze w klasie DTM540 wyspecjalizuje sie kilka osob ktore beda bardzo dobrze jezdzic i znowu sie zacznie gadanie i klasie przejsciowej. A to nie tedy droga. Jakbysmy mieli tylko jedna klase DTM i czy to bedzie TS czy DTMst czy DTM540 czy DTMopen czy DTMblablabla albo DTMblablablabla to dla kazdego byloby w tej klasie miesjce w swoim finale. Co wiecej jakby 70-90 osob startowalo wg tych samych przepisow tej samej klasy to gwarantuje ze w kazdym finale bylaby stawka bardzo wyrownana i szybko bysmy podniesli poziom modelarstwa. Ale chyba niektorzy sie boja byc na przyklad w finale F. Bo ladniej brzmi ze ktos byl 5 w finale A na 6 startujacych prawda?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 9:12 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 18, 2003 8:56 am
Posty: 1529
Lokalizacja: Lublin________ Auta: dtm + micro
Pozwolę sobie nie zgodzić sie z Łukaszem Kowalczykiem. Powstanie klasy DTM 540 ( ja już pół roku temu postulowałem utworzenie takiej Klasy nazywając DTM Hobby) w połączeniu z wycofywaniem się w klas TS oraz Formuła nie spowodowało by wydłużenia zawodów, a tym samym ograniczało liczbę jazd. Moja propozycja brzmi następująco: LOK organizuje mistrzostwa Polski tylko w trzech klasach DTM. Nie ma żadnych eliminacji do MP. Pozostałe zawody odbywają się jako zawody niezależne, tj Tarnów rozgrywa obowiązkowo 3 klasy DTM i np. TS ; Nowy Sącz również 3 klasy DTM oraz Formułę, a Kłodzko 3 klasy DTM plus HPI Chllange. Na wszystkich zawodach każdy z zawodników może uzyskać minimum uprawniające do startów w MP. Może to być np oisiągnięcie na poziomie 90 % wyniku zwycięsccy. Uzyskanie takiego wyniku w chociaż jednej imprezie uprawniało by do startu w MP. O tytule MP decydowałoby zwycięstwo w jednych zawodach. Podział na klasy w DTM powinien zależeć od stosowanych silników, a nie od używanych modeli. Jeżeli są sponsorzy mogą organizować w ramach któryś z zawodów "swoje" klasy.
Takie działanie na pewno wcześniej lub później, w przypadku braku mocnego wsparcia sponsora, spowodawało by zanik klasy TS oraz Formuła. Ale naturalną koleją było by przejście starujących tam zawodników do klas DTM. Na pewno były by koszty. Ale uważam że nie byłuby one wysokie. Przecież wszyscy Ci zawodnicy posiadają już zaplecze techniczne ( ładowarki, akumulatory, aparatury ) A modele nie koniecznie trzeba kupować nowe. Przecież co pewnien czas lepsi zawodnicy wymieniają modele. I można je kupić w dobrych cenach.
Ale jest jeszcze jeden problem z podnoszeniem umiejetności zawodników. Mało kto ma możliwość treningów na prawdziwym torze. Dlatego liczy się liczba startów. Powinno ich być więcej. Ale z uporem maniaka uważam że najwyższa pora przejść na zawody jednodniowe. Przy sprawnym prowadzeniu zawodow mozna rozegrać 4 eliminacje i 3 finały. To tylko jedna jazda mniej niż obecnie. A zysk?. Można łatwiej wyrwać się z domu co dwa tygodnie na jeden dzień niż na dwa dni. Odpada koszt co najmniej jednego noclegu. Jeżeli rzeczywiście tylu zawodników kupi indywidualne "pchełki" to wykorzystując nowe urządzenie AMB można puszczać automatycznie biegi co 8 minut. Z poczatku będzie trochę krzyku, ale szybko wprowadzi się zdyscyplinowanie wśród zawodników. Kontrola kwarców powinna być przeprowadzana tylko raz w eliminacjach i raz w finałach. Jeżeli będzie depozyt nadajników, to wszelkie zakłócenia będą powodowane tylko niesprawnymi aparaturami ( rzadziej ) oraz niesprawnymi odbiornikami ( wbrew pozorom o wiele częściej ).
I to by było na tyloe w tym temacie. Pozwolę sobie teraz na chwilę przerwy na zasłużony odpoczynek. Tadeusz Żelazo

_________________
Too Fast Team
X-ray Team PL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 9:43 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 09, 2005 10:43 pm
Posty: 297
Lokalizacja: Warszawa
Hmm muszę powiedzieć, że absolutnie nie moge się zgodzić z Panem Żelazo w dwóch kwestiach. Popierwsze nie rozgrywanie eliminacji. Pomysł co najmniej chybiony, dlaczeo? Proste, do zdobycia tytułu mistrza zbiera się punkty z kilku eliminacji co daje bardziej prawdziwe odwzorowanie umiejętności zawodnika. Jakby były tylko mistrzostwa Polski i np. jedna eliminacja to potknięcie się w jednych zawodach lub chwilowa niedyspozycja powodowała by brk szans na tytuł a nie oznacza w rzeczywistości, że zawodnik jest kiepski.
Po drugie zawody jednodniowe, to kolejyn mocno chybiony pomysł. byłem na takich jednych i od razu mi się odechciało. Po pierwsze wyjazd z samego rana bądź dzień wcześniej, 7 jazd jednegoo dnia i powrót do domu. Jesli jest daleko jak ja mam np. z kłodzka do warszawy to wyjazd o godzinie 18 czy 19 w strone domu to samobojstwo. Mysle ze skupny sie na jak najszybszym wprowadzeniu klsay DTM540 i do boju.

_________________
Marcin Derewiński
GG 2068052
Vice mistrz Polski 2005 na hali w klasie Mikro Open
II Vice mistrz Polski 2005 na asfalcie w klasie Mikro Open
Sprint 2 plus Xray M18MT


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 10:45 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 18, 2003 8:56 am
Posty: 1529
Lokalizacja: Lublin________ Auta: dtm + micro
Co się tyczy formuły rozgrywania MP. W iwelu dyscyplinach jest taka formuła. Co innego są Mistrzostwa , co innego zawody z cyklu GP. Tak rozgrywane są najwazniejsze zawody czyli olimpiady. Tak odbywają się mistrzostwa Polski,Europy czy Świata np. w lekkiej atletyce. W USA mistrzostwa są automatycznie eliminacjami do reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Może porównanie zbyt górnolotne.
Bo może siąść nad listą rankingową i zacząć liczyć punkty. Z kim mogę przegrać i o ile najwyżej miejsc, a z kim muszę wygrać. Może ciekawiej będzie jak wszyscy będą mieli mjednakowe szanse. Jak pokazują wyniki poszczególnych zawodów układ czołówki w poszczególnych klasach jest w miarę stabilny. A jeżeli przegra się w wyrównanej i prowadzonej czysto rywalizacji, to zawsze jest szansa rewanżu. Co prawda dopiero za rok. Ale cóż to jest jeden rok w porównaniu z wiecznością.
Sprawa zawodów jednodniowych. I tak większość będzie przyjeżdżała w przeddzień rozgrywania zawodów. Ale "zarwany" będzie tylko piątek z sobotą. Niedziela zostanie dla rodziny. Bo jeżeli będzie więcej imprez, to można będzie wybierać te bliżej położone. Mam też wątpliwości czy pobyt i starty w niedzielę poprawiają dyspozycję kierowcą przed drogą powrotną do domu.
Pragnę jednocześnie przpomnieć że dwa lata temu ja też uważałem że zawody dwudniowe są lepsze. Teraz mając pewne doświadczenie i obserwując "innych" zmieniłem zdanie. Bo nawet w takiej Szwajcarii rozgrywane są zawody dwudniowe. Tyle tylko że każdy dzień traktowany jest jako odzielna impreza.

_________________
Too Fast Team
X-ray Team PL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 11, 2005 11:39 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 17, 2004 11:35 am
Posty: 363
Lokalizacja: Gdynia - Gadu-Gadu 2178778
Kiedys przeciez byly 4 strefy
Z danego regionu byl limit zawodnikow ktorych mozna bylo wyslac na strefe a ze strefy jechala tylko czolowka na MP i dopiero na MP wylaniano mistrza i nie bylo zadnych punktow zbieranych z eliminacji i bylo dobrze

_________________
pozdrawiam
Christopher


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 12, 2005 2:11 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
O zawodach jednodniowych opinie są podzielone, podobnie jak o rozdzieleniu elektryków od spaliniaków. Wyszło na to, że dobry zawodnik w klasie DTMO i IC-10 TC musiał z jednej zrezygnować - zresztą nie tylko on jeden. Nie wiem co stoi na przeszkodzie, by w sobotę rozgrywać wyłącznie trzy klasy DTM a w niedzielę spaliniaki - opinie sa skrajnie różne - choć oczywistym jest, że za jednym wyjazdem można dwie klasy załatwić - wtedy koszt jednego noclegu więcej będzie o wiele niższy niż koszt drugiego wyjazdu na inna klasę - ale to rzecz wyłącznie indywidualnego podejścia każdego zawodnika.
Organizatorzy też mają tu wiele do powiedzenia - przy wiekszej ilości zawodników koszty organizacyjne łatwiej się zwrócą.
..........................
W sprawie klasy DTM 540 rozmawiałem w ostatnim czasie z wieloma osobami, zamierzajacymi startować w niej. Główne kryteria to np. silnik RS 540 min. ilość zwoi 20 lub max. obroty 18300, napięcie 6-8,4 V, waga np. min. 1400 g, podwozie dowolne z wyłączeniem płyt węglowych i duralowych oraz opon piankowych, brak ograniczeń przełożeń, akusy 7,2 V.
Trzeba tylko znależć konsensus w sprawie silników - albo aneksem do przepisów ustalać przed sezonem typ silnika, albo restrykcyjnie konkretną firmę i numer katalogowy, jeśli dana firma, sponsor lub dealer będą w sposób "widoczny" i "odczuwalny" uczestniczyć w organizacji zawodów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest Cz cze 25, 2026 7:09 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL