Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 25, 2026 4:42 am

Teraz jest Pn maja 25, 2026 4:42 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor
PostNapisane: So sty 29, 2005 3:34 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 16, 2005 1:38 pm
Posty: 487
Lokalizacja: Warszawa
Proponuje w tym temacie pisac propozycje jak i co zmienic by bylo lepiej,by nasz poziom byl wyzszy,a przyjemnosc z jazdy jeszcze wieksza.Chcial bym,zeby najlepsze propozycje byly rozpatrzone przez organizatorow imprez,sedziow i zawodnikow a nastepnie wprowadzone w zycie za ogolnym porozumieniem.Jezeli wszystko bedzie wygladalo jak wyglada to nie dlugo zaczniemy cofac sie w rozwoju(modelarskim :? )..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 29, 2005 4:45 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 18, 2003 8:56 am
Posty: 1529
Lokalizacja: Lublin________ Auta: dtm + micro
No więc chciałbym, aby wyniki z biegów były wywieszone tuż po zakończeniu jazdy. Wiem że jest to możliwe bo coś takiego praktykują na Słowacji i w Czechach.

_________________
Too Fast Team
X-ray Team PL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 29, 2005 9:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 11:56 pm
Posty: 447
Lokalizacja: bielawa
tak jak paweł widziałem ciekawe rozwiazania u naszych sąsiadów: np.
-są ustalone godziny treningów przed eliminacjami przykład 8.00 do 8.07 nastpnie 8.08 do 8.15 itd przy kazdej godzinie na tablicy jest 10 miejsc rzeby zawieśić swoje nazwisko i częstotliwość. Każdy zawodnik po opłaceniu startowego po wejściu na salę dostaje nawieszkę w formie breloka z nazwiskiem i kwarcem. Sprawdzamy kwarc w śród 10 z danej godziny i zawieszamy jak nie ma konfliktu swój. Jak nie ma miejsca to na następną godz. Tak samo po treningu przewieszamy na kolejny wolny trening. Był tylko podział na MIKRO i DTM po DTM jechały trening mikrusy. Bardzo fajne rozwiązanie kiedy nie były wyznaczone treningi nikt nie jeżdził po torze organizator mugł spokojnie sobie wszystko przygotować. Nie było zakłuceń i podczas zawodów nadajniki stały obok podestu (akurat na parapecie) podest byłoddzielony od widowni nie było obawy rze ktoś zwinie radio i nikt ich nie pilnował. Pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 29, 2005 11:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 18, 2004 9:28 pm
Posty: 482
Lokalizacja: Knurów Fura ""ASSO TC5R""
Paweł Żelazo napisał(a):
No więc chciałbym, aby wyniki z biegów były wywieszone tuż po zakończeniu jazdy. Wiem że jest to możliwe bo coś takiego praktykują na Słowacji i w Czechach.



Popieram przedmówce, a jeżeli nie po biegu to przynajmniej z opóżnieniem jednego biegu ,była by to super sprawa.

_________________
ASSO- Nosram TEAM POLAND


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 30, 2005 10:50 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 16, 2005 1:38 pm
Posty: 487
Lokalizacja: Warszawa
wyniki moga byc wywieszane od razu po biegu bo drukowane sa na biezac(z tego co widzialem),ale chyba problem jest gdzie indziej..bynajmniej nie brak pinesek :lol: co do tablicy z rozpiska czasowo na treningi,to potrzebna jest kultura osobista zawodnikow!chyba wszyscy wiedza o co chodzi.po za tym sedzia ktory kontroluje kiedy kto jezdzi(mowi przez mikrofon kto konczy a kto zaczyna)i w sumie to czego zawsze brakuje to ogolnie widoczny zegar..ale naszym sedziom i tak sie zawsze pozni albo spieszy zegarek..itak caly dzien..hehehe


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 5:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Zmiany na lepsze trzeba zacząć od poprawy organizacji zawodów i poprawy zachowania samych zawodników.
Z organizacją zawodów nie jast tak jak się niektórym wydaje. Sytuacja w kraju jest taka jaka jest i od pieniędzy zależy wszystko.
Jeden organizator zrobi porządnie zawody, inny zdefrauduje pieniądze modelarzy, a jeszcze inny nakaże sędziom zamiatać tor i zakwateruje ich w pokojach, gdzie brak jest stolika pod komputer, a jedynymi towarzyszami sędziów do kawy są robale?
Polscy zawodnicy za granicą poddają się rygorom organizatora, a w kraju na zawody najczęściej przyjeżdżają nad ranem tuż przed zawodami.
Jak tu zrobić treningi, kiedy każdy zawodnik chce wystartować w każdej klasie, klas jest kilka, grup kilkanaście i jak to wszystko rozegrać w jednym dniu?
Za granicą polscy zawodnicy grzecznie i bez oporów natychmiast po biegu zdają pchełki i udają się na serwis toru.
W kraju polscy zawodnicy (nie wszyscy ale większość) przechodzą metamorfozę - po biegu zapominają zdać pchełki, lub zabierają do domu albo wyrzucają byle gdzie (tak było w N. Sączu na MP 2004), na serwis się ociągają albo w ogóle nie pójdą, a jeśli już to sobie siedzą na wygodnym krzesełku, nic nie daje to, że sędzia odejmie wynik, a jeśli to zauważą na liście po eliminacjach to robią wielką awanturę, mają niesprawne aparatury, za co obwiniają jedynie sędziów tylko nie siebie, mylą kwarce odbiornika i nadajnika, zapominają założyć pchełkę, a później awanturują się z sędzią, że nie liczył okrążeń na paluszkach, na pomoście przeklinają i wykrzykują, że mają zakłócenia (choć mają niesprawne aparatury), a jak z zawodów odjeżdżają, to na torze zostawiają mówiąc grzecznie nieporządek.
Dla nich to wszystko nic - ważną i "super sprawą" jest karteczka po biegu, czyli aby zaraz po biegu na tablicy był papierek i myślą, że od tego trzeba zacząć zmiany, bo cyt. "zaczniemy cofac sie w rozwoju(modelarskim).
Oczywiście nie wszystkich mam na myśli.
PS.
mógł pisze sie przez o z kreską
zakłócenia pisze się przez o z kreską
żeby pisze sie przez z kropką
że pisze się przez z z kropką.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 5:59 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 30, 2003 7:25 pm
Posty: 810
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Odbiegnę troche od tematu ale:

* za granicą polscy zawodnicy - w większości - nie znają obcego języka, więc będąc bardzo ostrożnymi robią dobrą minę, są ulegli wobec woli sędziego dzieki czemu zyskują pozytywne zdanie na temat całego naszego kraju - mam na myśli zawody w Brnie, Trenczynie, gdzie sędziowie są bardzo zadowoleni z Polskich zawodników

* na zawody zagraniczne nie jeźdzą gówniarze, tylko profesjonalni zawodnicy, którzy wiedzą, że czasami - w wypadku modelu spalinowego należy zatankować model przed biegiem, a w przypadku elektryków - założyć naładowany pakiet akumulatorów

* wszyscy się podniecaja, jak to jest za granicą, podczas kiedy w kraju sami wszystko rozpier....W tym wypadku należałoby podać pewna złotą myśl - "Cudze chwalicie, swego nie znacie"

* ostanie (moje zdanie na ten temat) - wydaje mi się że podstawowym problemem jest to, że sędziowie podczas zawodów wdają się w niepotrzebne dyskusje prowokowane przez zawodników, nie żadko przez ich rodziców (bez nazwisk).

Według mnie sędzia na zawodach jest tak samo nietykalny jak sędzia w niezawisłym sądzie, w którym nie ma dyskusji, czy komus się podoba wyrok czy nie. Podczas zawodów w naszym kraju można pęknąć ze śmiechu i jednocześnie umrzec na zawał spowodownany wściekłością, kiedy na zawodach do sędziego podbiega zawodnik mówiąc, że chciałby powtórzyć wyścig, bo coś tam gdzieś tam. No do cholery jasnej czy nie obowiązkiem zawodnika jest przyjechać na zawody z naładowanym pakietem akumulatorów, modelem gotowym do jazdy? Paranoja. Tak się sklada, że torów w Polsce nikt nie jest w stanie uleczyć (wyrównać etc) może wiec sami weźmy się za siebie i przestańmy krotykować tych, którzy żyły sobie wypruwają, by jakąś imprezę zorganizować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 6:04 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Prosze bardzo. Jak sie nam Dawid doszkolił na zawodach zagranicznych? Bardzo madrze Dawidzie i trzymaj tak dalej. Jednak podróze kształca , nawet w roli mechanika

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 6:06 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 18, 2003 8:56 am
Posty: 1529
Lokalizacja: Lublin________ Auta: dtm + micro
Szanowny Panie Janie.
Że coś trzeba zrobić - to jest to jedyna sprawa w której się z Panem zgadzam. Ale w pozostałech o których Pan wspomniał już nie.
Bo chyba Pan nie wie którzy zawodnicy startują za granicą, skoro pisze Pan że tam są w porządku a na zawodach krajowych sieją ferment. Bo wg mojej wiedzy za granicą w 2004 roku startowali: M.Baś, M.Dźwigaj, "klan" Ciszyńskich i Ciechalskich, J.Wolak,Ł Wojtarowicz, Ł.Kowalczyk, N.Omelańczuk no i Paweł - jeżeli chodzi o klasę elektryków ( przepraszam jeśli kogoś pominąłem ). Czy ma Pan zastrzerzenia do kogoś z tej listy. Bo ja będąc na zawodach nie zauważyłem odmiennego zachowania tych zawodników w kraju a innego za granicą. A Pana zdaniem to oni sieją ferment.
A miom zdaniem to niektórzy sędziowie są jedo źródłem. To oni pozwalają na niekulturalne zchowanie zawodników tym że nie potrafią lub nie chcą tego zwalczać. Bo pokrzykiwanie na zawodników klasy Top-Stock na zawodach w Tarnowie nic nie daje. Bo może lepiej było zrobić tak jak to uczynił Tadeusz Bernady że powiedział tym dzieciom jak mają się zachowywać. Nie można wymagać od dzieci tego czego ich nie nauczono. Skoro nie ma klubów to muszą czynić to sędziowie, czy im się to podoba czy nie. Do tego nie trzeba żadnych pieniędzy. Wystarczy odrobina dobrej woli. Oraz świadomość że jak ich się teraz nauczy prawidłowego zachowania, to będą tak się zachowywali już zawsze. Co się zasz tyczy serwisowania. To chciałem Panu powiedzieć że na niektórych zawodach za granicą organizator sam dostarcza krzesła dla serwisantów. Bo ważniejsze jest ich zaangażowanie w to co robią a nie to czy siedzą czy stoją. Ważne jest aby obserwowali tor i błyskawicznie reagowali na sytuacje. Chcę również Panu powiedzieć że za granicą też zdarzają się sytacje, kiedy występują zakłócenia. Ale tam sędziowie angażują się w rozwiązanie problemów na spokojnie i z życzliwością. Bo nikt nie zakłada z góry że jest to tylko i wyłącznie wina zawodnika. Kilka razy widziałem jak pozostali zawodnicy stali spokojnie na pomoście, aby umożliwić swojemu koledze start i rywalizacje z nimi.
Wiem też że sędzia bacznie obserwuje to co się dziaje na torze i błyskawicznie reaguje na konflikty. tam też potrafi na chwilę kazać zatrzymać się zawodnikowi. Nie ma strefy Stop&Go. Zawodnik otzrymuje polecenie zatrzymania zaraz po wykroczeniu i jest puszczany do dalszej jazdy przez sędziego po powrocie ( wg. oceny sędzego ) do sytauacji sprzed wykroczenia. Dziwnym trafem za granicą sędzia śledzi rywalizację tych najlepszych i ostrzega innych zawodników aby puszczali tych lepszych.
Są to wszystko moje spostrzeżenia z zawodów poza granicami kraju. Aby Pan mógł się przekonać czy przypadkiem nie zmuślam proponuję zabranie się z nami na jakieś zawody za granicę. Zawsze dysponuję miejscem w samochodzie.
Co się zaś tyczy braku środków finansowych. Nie wiem czy zorganizowanie kawałka płyty styropianowej i kartki aby móc zorganizować harmonogram treningów wymaga aż takich nakładów finansowych. Tak samo wywieszanie zaraz po skończonym biegu wyników. Może wystarczy tylko chcieć. Papieru nie pójdzie nic więcej.
A tak prosta sprawa jak puszczanie w biegach eliminacyjnych zawodników wg kolejności miejsc zajętych w poprzednim biegu też wymaga pieniędzy. Jak grupa jest wyrównana to pół biedy. Ale jak ktoś lepszy startuje w słabszej grupie bo nie bierze często udzuału w zawodach i musi "przebijać" się to jest lepiej?
A na koniec mocna uwaga. Wiem że wszędzie rywalizacja wpływa na podnoszenie poziomu. Może przydałaby się również wśród sędziów. Może nasz kochany LOK stać na to aby zorganizować kurs sędziowski. Czy może lepiej nic nie robić bo jest dobrze, a tylko zawodnicy są niedobrzy.
Wiem tylko jedno. Zaangażowałem się w hobby Pawła i mnie to też wciągnęło. Uważam że warto w niego inwestować, bo chciałbym aby za 2-3 lata sprawdził swoje umiejętności w konfrontacji nie tylko z Czechami i Słowakami. Marzy mi się udział w Mistrzostwach Europy. Nawet gdyby miał być ostatni. Bo wtedy będziemy wiedzieć gdzie jest nasze miejsce i ile jeszcze pracy musimy wykonać aby poprawić swoją pozycję. Ale aby tam się znaleźć trzeba jeździć, jeździć jeździć itd. Dlatego oczekiwałbym pomocy ze strony sędziów. Bo nigdy nie jest tak że tylko jedna strona jest "cacy" a druga "be". Może jednak zdecyduje się Pan na zdyskwalifikowanie zawodnika za bluzgi na pomoście, czy też wcześniejsze z niego zejście. Może raz warto skreślić komuś najlepszy wynik aby wiedział że obecność na serwisie jest jego obowiązkiem .
Wydaje mi się że warto zorganizować jakąś dyskusję na poruszane przez Pan i mnie tematy. Bo jak ma się coś zmienić to musimy zrobić to my sami. Albo nic nie robić i dalej narzekać. Najlepiej po kątach. Tadeusz Żelazo

_________________
Too Fast Team
X-ray Team PL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 6:07 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 30, 2003 7:25 pm
Posty: 810
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Jakby nie ja, czyli Twój osobisty mechanik to ciekawe jakbys wypadł na zawodach w Brnie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 7:03 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Dawid Głowacki napisał(a):
Jakby nie ja, czyli Twój osobisty mechanik to ciekawe jakbys wypadł na zawodach w Brnie?


W mechanikowaniu jestes debeściak - oczywiście jak nie myslisz podczas wyścigu o d...ch :lol:

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 8:37 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Dawid Głowacki napisał(a):
Odbiegnę troche od tematu ale:
* za granicą polscy zawodnicy - w większości - nie znają obcego języka, ...robią dobrą minę, są ulegli wobec woli sędziego ....
* na zawody zagraniczne nie jeźdzą gówniarze, tylko profesjonalni zawodnicy, którzy wiedzą, że czasami - w wypadku modelu spalinowego należy zatankować model przed biegiem, a w przypadku elektryków - założyć naładowany pakiet akumulatorów
* wszyscy się podniecaja, jak to jest za granicą.....
* .....sędziowie podczas zawodów wdają się w niepotrzebne dyskusje prowokowane przez zawodników, nie żadko przez ich rodziców (bez nazwisk).
... i przestańmy krotykować tych, którzy żyły sobie wypruwają, by jakąś imprezę zorganizować.

Znajomość języka obcego to nie przywilej a obowiązek - kto go nie zna ten traci - byłem sedzią na MŚ i z tym nie miałem zadnych problemów.
Piszesz o profesjonalistach polskich - jesli masz na myśli tylko Artura - to zgadzam sie całkowicie - on zawsze jest fair i jest dla mnie wzorem zawodnika. Bardzo odkrywczo stwierdziłeś, że profesjonalista czasami wie o zatankowaniu lub pakiecie akusów - ale to już Twoje zmartwienie.
Piszesz o podniecaniu się - ale przerwałeś myśl, z czego nic nie wynika.
Piszesz o dyskusjach - nie wiem co masz na mysli - sędzia po decyzji musi podać uzasadnienie - to nie jest dyskusja.
Piszesz o wypruwaniu żył - jakoś Pan Jan Pasiut dobrze się miewa a i panowie z Łodzi, Warszawy czy Torunia również. Do zorganizowania zawodów nie trzeba wypruwania żył tylko kompetencji i znajomości realiów - zawody w N. Saczu mają 30-letnią tradycję i tam najwięcej przyjeżdża zawodników - wnioski sobie sam wyciagnij.
Z Twojego postu wynika bardzo odkrywcza mysl, że polski zawodnik nie zgodzi się również z sędzia zagranicznym, jesli tylko bedzie znał jego język.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 9:56 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Paweł Żelazo napisał(a):
Szanowny Panie Janie.
Że coś trzeba zrobić - to jest to jedyna sprawa w której się z Panem zgadzam. Ale w pozostałech o których Pan wspomniał już nie.
............................
Wydaje mi się że warto zorganizować jakąś dyskusję na poruszane przez Pan i mnie tematy. Bo jak ma się coś zmienić to musimy zrobić to my sami. Albo nic nie robić i dalej narzekać. Najlepiej po kątach. Tadeusz Żelazo

Wymienił Pan akurat nie tych zawodników, których miałem na myśli z wyjatkiem dwóch - jeden z nich w ostatnich sekundach finału DTM Open w Tarnowie spowodował to, że Maciek przegrał wyścig - z drugiej strony nie wymieniałem nazwisk, a jedynie sygnalizowałem pewne zjawisko w oparciu o inne zawody zagraniczne, gdzie wiem, że inni również startują.
Co do zakłóceń to nie zauważył Pan w Tarnowie, że kiedy sedzia odczekał, by zawodnik zmienił kwarc, bo jest taka mozliwość, to niektórzy zawodnicy zaczęli podnosić głos - uwagi należy więc kierowac w inną stronę.
Co do dzieci - Paweł zawsze wystawia Panu dobrą laurkę - ale nie każdego rodzica spotyka ten zaszczyt - wychowanie dzieci wynosza z domu i to Pan sam widzi. Sedziowie na to nie maja wpływu - skresla sie wyniki, usuwa z pomostu i co - na nastepnych zawodach to samo, zawodnicy juz przestali reagować, ze na liście brakuje im kółek - mam w komputerze archiwum z wielu lat i mozna sprawdzić.
Panie Tadeuszu - sędziowie nie są od wychowania.
Co do zawodów zagranicznych - to nie o to chodzi by sędziowie wozili się. Uczestniczyłem w nie jednych zawodach, sedziowałem również i swoje wiem. Na MŚ Naviga nie miałem zadnych problemów, dostałem zaproszenie na nastepne.
Polscy zawodnicy klas samochodowych są wyjątkowi i tu jest rzecz. Sędziowałem też niejedne zawody krajowe w ślizgach i żadnych problemów nie miałem - tam też sa zawodnicy, którym puszczają nerwy, ale oni nie przekraczają pewnych granic. Zdarzyło się, że nawaliła drukarka - i co - żaden z zawodników nie protestował i nie miał pretensji o kartkę z wynikami. Tam sa naprawdę profesjonaliści - wydają takie same pieniądze na swoje hobby jak wózkarze - i są to mistrzowie Europy i świata - a w wózkach?
Podjąłem temat trudny by poprawić poziom zawodów wspólnie ze wszystkimi uczestnikami - natomiast niczym nieuzasadniona wrogość temu służyć na pewno nie będzie.
Pozdrawiam i do zobaczenia na następnych zawodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 11, 2005 11:03 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 17, 2004 10:14 pm
Posty: 456
Lokalizacja: Łódź
Panie Janie,
To może troszeczkę od innej strony...
Z intencji mojego przedmówcy wywnioskowałem, ze jest niezbedna pewna edukacja młodzieży młodszej i czasem tej starszej, bo nieukrywam tez czasem "serwisowe" zawalam.
A cały czas mówimy o zawodach.
Nieśmiało zaproponował bym to czego nie ma na zawodach RC ale występuje w skali 1:1 - po prostu odprawy zawodników.
Takie jak wystepuja w F1, Rally, monte Carlo i innych wyśscigach i rajdach.
Może nie w takiej skali jak na tamtych odprawach - od 1godz. -do 4godz. bo w wiekszości przypadków omawiane są względy bezpieczeństwa starujacych i obsługi.
Ale mozna to uskutecznić w odpowiedniej do tego skali - takiej jak nasza - czyli 1:x lub 1:xx
( Nie pisałem 1:xxx - żeby było jasne)
Wystarczy 10-20 minut ustaleń obowiązujących przepisów co do wyscigów po uroczystym otwarciu - gdzie stawiaja sie wszyscy zawodnicy
i problem reklamacji ( kłótni ) ma Pan rozwiązany, a nie
tak jak sie zdarza do tej pory ( co nie jest regułą ) zawodnik czytał przepisy 3 lata temu i wie najlepiej, co wprowadza dodatowe opóźnienia
jak i równiez nie najlepsze zdanie Widzów na temat tego sportu.
Sądzę, ba... jestem pewien, że Sedzia potrafi zrealizować wykładnie obowiazujących przepisów na czas zawodów.

Natomiast jeśli chodzi o wydruki wyników.. to w pełni popieram
kolegów, którzy kwestionują wydłużające sie drukowania tychże.
Sprawa jest prosta ... skoro gdzieś tam przeprowadzane sa zawody
jak i w Polsce również praktycznie na tym samym urządzeniu AMB 20
to dla czego wydruki umieszczane sa tak późno po wyścigach ???

Oponuję jednocześnie za tym, żeby przyspieszenie tych wydruków było jedna z kluczowych spraw do poprawienia.
Panie Janie - po prostu - to wyliminuje jakiekolwiek podejrzenia.
i dla tego, uważam, że trzeba o zrobić.

Z całym szacunkiem.
Sławek Siw.

_________________
Sie-ma!

MODELCARS


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 12, 2005 2:27 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Co do odpraw - kiedyś za "komuny" wszyscy zawodnicy stawiali się na zawodach w piątek, o 21.00 była odprawa, wywieszone listy, a w sobotę od 9.00 jazdy. Ale po 90. roku potępiono to w czambuł, twierdząc, że wszystko co kojarzyło się z "komuną" było złe, nawet jeśli było dobre.
Uważam, że odprawy powinny być, ale musi je zapewnić organizator.
Zauważ co jest za granicą - tam zawodnicy nie przyjeżdżają na zawody w sobote rano, tylko w piątek lub wcześniej - i tylko na jedna klasę.
Jeśli chodzi o wydruki wyników, to mylisz się - jest to sporadyczne, a Twoje stwierdzenie, że może to rodzić jakieś podejrzenia jest nie na miejscu, bo bezzasadnie podważa wiarygodność sedziów - zawsze każdy zawodnik może poprosić sędziego o wyświetlenie pliku - w takiej sytuacji może zawodnik złożyć protest - póki co nie zdarzyło się to.
Natomiast na zawodach, na których nie byłem, zdarzyło się, że zawodnik złożył oficjalny protest do kolegium sędziowskiego na postępowanie sędziego.
W moim przekonaniu problemem nie jest brak kartki papieru czy pewne uchybienia organizatora, ale dyscyplina zawodników i poziom sportowy.
Wracając jeszcze do odpraw - po jednej odprawie po ok. godzinie przyszedł do mnie ojciec zawodnika z awanturą dlaczego nie dopuściłem jego syna do startu - ano że miał nieklasowy model - ojciec zawodnika próbował sie awanturować, ale postanowiłem swoje.
Sławku - ręce opadają.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Teraz jest Pn maja 25, 2026 4:42 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL