Siema panowie, mam pytanie rozebrałem silnik bo niestety padł mi tłok, wyczyściłem wszystko i zostawiłem do wyschnięcia, mojemu ojcu przykleił się blok silnika do rączki, wróciłem z pracy i chciałem wszystko złożyć, ale nie chciał mi wejść korowód bo łożysko którego nie ruszyłem było odwrotnie założone, oczywiście się wściekłem i spytałem co się stało to powiedziałi że samo wypadło, nie wiem co on tam robił

ale podważają śrubokrętem dosyć mocno łożysko wyszło. Włożyłem tak jak powinno być i niby jest ok ale czy przy pracy jak blok będzie gorący to łożysko nie wyskoczy co panowie o tym myślicie??
Wysłane z mojego LT26i