photokrzys napisał(a):
Tak jak piszesz. Czerwony + to zasilanie odbiornika i wystarczy jeden "plus".
Z dwoma + też nie powinno się spalić jeśli regle mają te same parametry BEC, tylko przez odbiornik może przejść większy prąd, jak masz BEC 1A to nie będzie problemu, ale większy może usmażyć odbiornik bo prądy z dwóch regli się zsumują.
Bajkopisarz z Ciebie. Nie dlatego się nie łączy dwóch regulatorów bo większe prądy usmażą odbiornik. Prąd zasilający serwo płynie przez odbiornik (pasywny bocznikowanie ścieżek zasilania i masy) i przy serwach cyfrowych mówimy o chwilowym prądzie 6A.
Nie łączymy dwóch regulatorów bo nawet dwa takie same układy BEC w reulatorach mogą mieć minimalnie inne napięcia zasilania odbiornika i serwa, np.: 5.9V i 6.1V w drugim. Wtedy pomiędzy regulatorami przepłynie maksymalny prąd jaki słabszy BEC jest w stanie dostarczyć. W rezultacie w jednym BEC (o wyższym napięciu) zadziała zabezpieczenie przed przeciążeniem, drugi może zostać uszkodzony prądem wstecznym. Dlatego odpinamy czerwony przewód.
Czasami jak masz bardzo prądożerne serwo/serwa to wypina się czerwony przewód serwa i łączy z wypiętym przewodem BEC. Wtedy serwo jest zasilanie z jednego (bardziej wydajnego prądowo BEC'a) a odbiornik i reszta osprzętu z drugiego.
Jak poradziłeś sobie z miksowanie kanałów? mierzyłeś rzeczywiste obroty na osiach?