RaspiL napisał(a):
czy ten model jest mocno stary w sensie konstrukcji i rozwiązań w nim zastosowanych ?
Konstrukcja jest wręcz wiekowa, ale nie oznacza to, ze zła. Dla przykładu - Dustin Evans nadal wygrywa zawody podwoziami Losi XXX-4 i XX-4, konstrukcja tego pierwszego ma chyba...12 lat? A XX-4 to i już może przeżyło pierwszą inicjację seksualną

a mimo to nadal wygrywa.
RaspiL napisał(a):
czy jest porównywalny z team asso b4 ?
Tak, owszem, chociaż najnowsze wersje b4 mają możliwości wielu ustawień, pewnie też sprzęgło zmienili, amorki big bore itp. Ale podwozie z aukcji może nadal z powodzeniem konkurować z TA (oczywiście zawodniczy regiel serwo i silnik to podstawa). Poza tym - w 2WD konstrukcja napędu jest tak oklepana, że nie ma co poprawiać, można odelżyć, ale poprawić?
RaspiL napisał(a):
czy tym modelem można wystartować w zawodach buggy 2 wd ?
Oczywiście, z odpowiednią elektroniką.
Maciej Nowak napisał(a):
Nie ma do niego części
Są, ale niestety już się wyczerpują, pozostaje Ebay. Części :
http://www.losipartshouse.com/servlet/t ... CategoriesMaciej Nowak napisał(a):
(...)Jest jeszcze T2 on ma wszystkie współczesne bajery, ale już kosztuje ponad tysiaka.
Jako fan Losi i TLR nie mogę nie polecić
http://www.ebay.pl/itm/Team-Losi-TLR-22 ... 27cfc8838bMa wszystkie "bajery" i kosztuje mniej niż tysiak.
IgorCh napisał(a):
ja sie akurat nie rientuje jakie tam sa klasy ale jesli taka istnieje to polecam e-firestorm
Jest to temat o buggy, ale akurat miałem proponowany przez Ciebie model i poniższy od TLR i wiesz co?
http://www.ebay.pl/itm/Losi-Twenty-Two- ... 53f597b14c Cena i jakość wykonania sprawia, że e-firestorm wstydzi się wyjść z domu bo nabawił się kompleksów. A różnice miedzy TLR a RTR od Losi są minimalne (nie uwzględniajac MID-Motor - ale ten to tylko teren przyczepny typu dywan)
IgorCh napisał(a):
polecam e-firestorm mmodel bardzo dobry jak trafisz nie zajechany, w nim tylko wymieniasz opony, kubki dyfra, i łozyska w tylnych kołach i latasz do woli tam nic wiecej nie siada, no chyba ze skaczesz to jak sie zapomnisz na poczatku to jeszcze satelity w dyfrze sie rozsypią a tak to nic miałekm kiedyś i wspominam dobrze, bo to dobry model był.
No bo co tu jeszcze by wymieniać jeszcze w tylnonapędówce? Półosie? Satelity w dyfrze sypią się od skakania?! No to fakt, klasa sama w sobie.
IgorCh napisał(a):
(...)wspominam dobrze, bo to dobry model był.
Ja natomiast wspominam go źle, z jego powodu nie kupowałem nic wiecej z HPI, a do takiego traxxasa to już w ogóle nie podchodziłem

IgorCh - z podpisu wnioskuję, że masz Losi Ten-t. Gratuluję wyboru i myślę, że jak go dobrze dotrzesz, to tak samo jak ja już nigdy nie sięgniesz po nic z HPI i Traxxas
