MATEUSZ.12. napisał(a):
http://www.rcauto.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=60980 tu mi kolega napisał coś innego

Mateusz przeczytaj raz jeszcze oba posty, Marek nie napisał ci nic innego.
Napisał ci tylko że jeśli chcesz odpalać silnik który ma szarparkę za pomocą starter boxa to nie musisz niczego przerabiać.
A pozostała część dotycząca starter boxa w zasadzie się pokrywa z tym co ja napisałem (te bzdety o tym że koło może nie dosięgnąć itd).
I właśnie tu mogą zacząć się schody gdyż mocowanie silnika pod roto czy szarparkę ze względów technologicznych zazwyczaj bywa nieco wyższe.
Dołożone są z reguły podkładki między łoże silnika a silnik o grubości ok 1,5-2 mm. Silnik jest podnoszony do góry po to by obudowa roto czy szarparki się zmieściła przy płycie podwozia.
Marek Kiełbusiewicz napisał(a):
Musisz jedynie sprawdzić, czy koło zamachowe nie jest za bardzo schowane. Jesli będzie za wysoko, to koło rozruchowe ze startera może mieć problem, zeby dosięgnąc koła zamachowego
Jeśli okaże się że koło starter boxa nie sięga koła zamachowego silnika to wtedy będziesz musiał albo:
- wyrzucić szarparkę i obniżyć położenie silnika (czyli założyć backplate silnika pod starter box),
- lub piłować płytę podwozia tak by koło starter boxa dosięgło koło zamachowe silnika.
Pierwsza opcja wydaje mi się rozsądniejsza

tomasz_rd napisał(a):
Tego sobie sam nie wymyśliłem.Ostatnio widziałem na torze hpi firestorm i cały czas coś sie psuło,a właściciel zajmował się spalinami 8 lat,więc nie był to początkujący.Koledzy,którzy siedzą w modelarstwie także mi odradzali hpi.Z resztą nawet jak hpi jest "dobre",to moim zdaniem zbyt drogie w stosunku cena/jakość i cena/wyposażenie.Ja nie mówie,żeby od razu kupować xraya czy mugena,po prostu pisze co myśle,może i moja wiedza nie jest duża,ale troche wiem,choćby z tego forum.
Pozdrawiam i prosze,nie wyskakujcie tak na mnie bo dopiero zaczynam,a moje odpowiedzi wynikają z mojej wiedzy,którą nabyłem w internecie na forach i z niewielkiego,ale zawsze doświadczenia.Prosze o wyrozumiałość.Jeśli ktoś uważa inaczej,ma takie prawo,ale nie musi od razu mówić,że sie nie znam itp.
Synku nawet jeśli coś w jakiejś firmie ci się nie podoba to ma prawo, masz też prawo do publicznego wyrażania opinii na różne tematy ale mniej litość sam dla siebie i innych młodych niedoświadczonych ludzi którzy takie bzdety będą po tobie czytać bo ani nie masz doświadczenia co kilku krotnie zostało ci udowodnione na tym forum ani też jak sam twierdzisz się nie oczytałeś w internecie bo gdybyś to zrobił też byś bzdetów nie pisał.
Mniej też litość dla sprzedawców HPI, którzy pomimo swojego natręctwa dużo dobrego wnieśli do modelarstwa w naszym kraju (tego masz prawo nie wiedzieć), i choćby tylko dlatego okaż tym ludziom trochę szacunku i nie wyrażaj swoich niczym nie popartych opinii na temat produktów HPI. Argumenty typu "bo kolega powiedział" zatrzymaj dla siebie bo przynosisz tylko wstyd modelarzom z Górnego Śląska.