To na dole trzeba by podregulować. Nie skręcać tak HSN tylko skręcić LSN i wzbogacić HSN na te 110*C.
Prawdopodobnie Twój silnik zalewa się na średnich i nagle, gdy otworzysz na maxa przepustnicę to mu drastycznie zmieniasz mieszankę i gaśnie. HSN jest jakby to powiedzieć głównym pokrętłem regulacji składu mieszanki, ma wpływ nie tylko na same wysokie obroty, ale na niskie też, gdy mocno je skręcisz to zubażasz też automatycznie LSN, dlatego po nadmiernym skręceniu HSN (co sugeruje zbyt wysoka temperatura) osiągasz poprawne przyśpieszenie (bo zubażasz do dobrego poziomu LSN).
To że wszyscy mówią, że jest to regulacja mieszanki wysokich obrotów przejęło się dlatego, że przy pełnym otwarciu przepustnicy, tylko ta iglica ogranicza ilość paliwa jaka dostaje się do silnika a reszta jest nieaktywna (czyli nie blokuje przepływu paliwa), dlatego odpowiada bezpośrednio za obroty maksymalne, lecz trzeba pamiętać o tym, że pośrednio oddziałuje także na niskie zakresy obrotów, co jest nawet pożądanym skutkiem, gdyż przy zmianach temperatury i innych czynników otoczenia wpływających na pracę silnika nie musisz potem za każdym razem kręcić LSN, tylko wprowadzasz korekty do HSN a proporcja paliwowa niskie/wysokie obroty zostaje mniej więcej zachowana.
Pytanie pomocnicze- jak gaśnie Twój silnik na najniższych obrotach, gdy wykręcisz IDLE do takiego poziomu, że koła się nie kręcą- od razu gdy zahamujesz bum i nie ma, czy też z takim gul gul pyk, że kilka razy jeszcze przekręci silnikiem jak zahamujesz i zamilknie

.
Osobiście obstawiam to drugie, czyli troszkę wkręcić LSN i wykręcić HSN.