W SH 4,6 co 10L trzeba wymienić łożyska (a przynajmniej tylne, przednie wypada bo od 3L cieknie), korbę dopiero jak ma luz. Zależy od mieszanki, na której silnik chodzi. Jest to kwestia indywidualna dla każdego modelu silnika. Po prostu trzeba się interesować co w nim słychać a wszystko będzie ok.
Silniki przy dobrym użytkowaniu przelecą do 30L, potem jest różnie. Potem można zacisnąć i silnik może jeszcze przelecieć trochę litrów. 50L na jednym silniku bez zaciskania trochę trudne do uwierzenia, ale są wyjątki

Na pewno nie jest regułą, że silniki Novarossi spokojnie 50L wytrzymują
Znowu zabrzmi to tendencyjnie albo subiektywnie, ale lepszym wyborem niż silnik HPI jest jakaś 4,6 SH z pełnym zapleczem serwisowym i przebiegiem po 30L i więcej przy dobrej docierce i nie gotowaniu go powyżej 170-180*.
Nowy silnik HPI jest na rynku bardzo krótko i ciężko będzie o jakąś informację z Polski. Szukaj na forach zagranicznych, np. tu (pierwszy link po wpisaniu new hpi engine w google...) ->
http://www.rctech.net/forum/offroad-nit ... ngine.html.
Za 1200 jeden z najwyższych modeli silników, ale ten za 450 jedzie bardzo średnio i nie warto się w niego pchać. Na dobry, zawodniczy motorek trzeba przyszykować ok. 1000zł.