verona napisał(a):
Miałem to subaru wcześniej więc wiem jak jeździ i ile zniesie. Według mnie jest diabelnie wolny, ale jak wsadzę mój regulator i silnik z traxxasa to powinno być miodzio, a i tak będę go jeszcze wzmacniał by nie rozleciał się po uderzeniu. Jednak zdecydowałem się na to subaru, dałem 150zł w dobrym stanie po za tym regulatorem, zobaczymy co będzie.
Jak wsadzisz szybszy silnik do tego "modelu" Subaru, to owszem, pojedzie szybciej, ale tylko pod warunkiem, że nie będziesz skręcał kołami. Może regiel elektroniczny nieco ułatwi panowanie nad nim, ale i tak przy tym napędzie i tej konstrukcji podwozia jazda nie ma większego sensu. Ta zabawka to jedna wielka porażka. Nie wspomnę już o trudności ze znalezieniem części zamiennych czy z doborem felg/opon. W tym pojeździe są niestandardowe hexy, a wsadzić normalne hexy 12 mm też nie jest tak hop, ponieważ w ośkach są cieńsze bolce blokujące hexy, więc będą luzy. Przykro mi to pisać, ale wtopiłeś 150 zł. Za tę cenę można kupić podwozie klasy TT-01, któremu też daleko do ideału, ale już jest mniejszym złem. Do tych aut z gazetki sprzedający powinni dopłacać.
Aha, i jeśli kupiłeś podwozie z fabryczną budą Subaru, to unikaj jakichkolwiek zderzeń. Leksan w tej budzie to kolejna porażka. Po jednej czołówce (nawet przy niedużej prędkości) po prostu rozpryskuje się na małe kawałeczki. Dopiero kiedy potem kupiłem karoserię z prawdziwego zdarzenia, to zobaczyłem, że to nie jest normalna reakcja.