Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So kwi 18, 2026 8:47 am

Teraz jest So kwi 18, 2026 8:47 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
PostNapisane: Śr kwi 07, 2010 7:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 02, 2010 10:06 pm
Posty: 771
Jak chcesz to mam do sprzedania strade :lol:

_________________
SPRZEDAMMMMMMMM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

http://allegro.pl/zawodniczy-model-team ... 76477.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 08, 2010 10:16 am 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 18, 2007 12:40 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Słupsk
@Stacek
Cytuj:
Jak chcesz to mam do sprzedania strade

Kolega raczy żartować... Pozostawię to bez komentarza.
Radii posiadam 2 sztuki, w tym 2,4G ale niestety wszystko wersje drążkowe, a chciałbym mieć samochodowe - dlatego przychylniej patrzę na zestawy z radiem.
Cytuj:
No i co z tego że z radiem za 200zł możesz wziąć apke i b44 a nie jakiegoś lazera
Z lazera się wyluzowałem a co do radia....
Na zawody się nie wybieram, więc nie przeszkadza mi radio za 200 czy nawet 100 zł.
Tak ogólnie mi się nasunęło nie do Ciebie Stacek...
Zawsze takie popisywanie się jest modne, jaki to super blink blink sprzęcior mam. Pokaż jak jeździsz na standardowym zestawie, na gratach z przeciętnej półki, jak jesteś dobry, umiesz ustawić mechanikę jak trzeba to wszyscy będą bili brawo i tak a jak jesteś cienki to najlepsze wypasione radio za 2000 nie pomoże. Ja latam śmigłowcami i tam też się pakuje i to o wiele większą kasę i też są mistrzowie na lotnisku ze sprzętami za 10000PLN a porządnego zawisu od 2 lat nie mogą zrobić.

Co do B44 to powtórzę jeszcze raz:
Musiałby być nowy,
Trzeba dokupić cały napęd
Serwo
Aparatura
Dziwne pakiety
To wszystko powoduje, że założona cena 1500 przestaje funkcjonować i robi się z tego ponad 2000PLN Jak bym chciał tyle wsadzić w model do pojeżdżenia pod domkiem to kupiłbym HPI VORZA i po temacie a nie B44.
Lazer po bliższym zapoznaniu odpada. Jakoś mam wrażenie, że nie podoła moim oczekiwaniom.
Na placu boju zostaje wspominany KYOSHO DBX VE. Na tej stronce troszkę przydatnych informacji o DBX, wprawdzie przeróbce ze spalinki ale większość części jest ta sama.
http://www.rctech.net/forum/electric-of ... bx-ve.html
No jeszcze przyglądam się pchełce E-revo 1/16 VXL 2.4G.

_________________
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 09, 2010 7:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 02, 2010 10:06 pm
Posty: 771
Ale nikt sie nie popisuje,poprostu kupisz gówniany model za kilkaset złotych i wszystko ci się posypie :roll: I ja wolałbym e-revo vlx,wydaje się 500 razy lepsze od kosho

_________________
SPRZEDAMMMMMMMM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

http://allegro.pl/zawodniczy-model-team ... 76477.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N kwi 11, 2010 6:15 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 27, 2009 5:08 pm
Posty: 1506
Jeśli zastanawiasz się nad DBX-em to, pomyśl może o Inferno VE. Jak dla mnie, DBX byłby rozsądnym wyborem gdyby kosztował o połowę mniej, tym bardziej jeśli porównamy go do Inferno, który jest od niego droższy tylko o ok 50 euro, a według mnie nie można nawet tych dwóch modeli do siebie porównać pod względem jakości. W niemieckich sklepach Inferno VE można kupić za ok 350 euro, a na ebayu jest masę z drugiej ręki, co nie oznacza, że mocno używanych. Wiem, że w poście wspominałeś o skali 1/10, ale myslę, że 1/8 w przypadku buggy wielkiej różnicy nie robi, a jak robi to tylko na plus.
Od dwóch miesięcy mam do czynienia z dwoma Inferno VE, a przez ostatnie dwa tygodnie dość mocno je katowaliśmy z bratem, dzień w dzień i prócz jednego kardana, który pękł, w sumie do teraz nie wiemy czemu, nic więcej z modelami się nie dzieje. Według mnie, widząc co dzieje się z odsłoniętymi, aluminiowymi wieżyczkami amortyzatorów w buggy, pomyłką dla mnie jest zastosowanie w DBX plastikowych wieżyczek. Przednie półosie wyglądają w DBXie, jakby były wykonane z imbusa 2mm, a regulator odkleja się od płyty podłogowej stojąc na półce w sklepie, więc naprawdę uważam, że cana DBX-a jest zdecydowanie za wysoka w stosunku np. do Inferno. Do tego do Inferno VE pasuje 90% części tunningowych z innych Inferno, np.7.5. Możesz bez problemu zamontować stabilizatory, mocniejszę wieżyczki, belki alu mocujące wahacze itp.
http://picasaweb.google.pl/mareckikD40/ ... directlink
Pozdrawiam.

_________________
były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ ;)
Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N kwi 11, 2010 7:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 02, 2010 10:06 pm
Posty: 771
No fajny modelik :wink: Ale jeżeli chcialbyś model z 1;10 bierz b4 używka 500zł na allegro

_________________
SPRZEDAMMMMMMMM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

http://allegro.pl/zawodniczy-model-team ... 76477.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 1:42 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 18, 2007 12:40 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Słupsk
Jakoś, sam nie wiem dlaczego rozminąłem się z Inferno VE a po przyjrzeniu się to całkiem fajny model. Używka raczej nie wchodzi w grę, wolałbym nowy, ale nie mogę jakoś znaleźć na ebayu tańszych niż 380 euro plus wysyłka. Jak widzicie coś o dajcie proszę znać.

_________________
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 1:55 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz gru 31, 2009 7:39 pm
Posty: 758
Nie wiem czy takie rozwiązanie cie interesuje , ale może byś pomyślał o konwersji .
Podwozie 1/8 , lub 1/10 spalinowe , może do 300 zł
Silnik - w skali 1/8 Novak hv pro - 600 zł , w skali 1/10 np. MMP 600 zł
Pakiet - Np. Turnigy 4s -250 zł do 1/8 i Turnigy 2s - 150 zł
Ładowarka - Turnigy Acucell 6 - 140 zł
Jedyne zadanie to sprowadzenie / dorobienie mocowania silnika , zamocowanie pakietów . Sam planuję taką opercję , ale wydaje mi się że bardziej opłaca się ona w skali 1/8 . Jeśli jednak auto w całości musi być nowe i kompletne na początku no to również polecam Inferno VE . :wink:

_________________
Tekno EB48.2/ Xerun 150A & SL4274/ Savox/ DX3R/ AKA
TD DEX410v3/ SP Reventon pro /Savox / DX3R/ PL & JC


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 2:25 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 18, 2007 12:40 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Słupsk
Powiem uczciwie, że też myślałem o konwersji, ale po dłuższym namyśle dałem spokój. Dałoby się to tanio zrobić, ale nie mam na to czasu. Właśnie obejrzałem kilka filmów z Inferno VE w roli głównej i jest świetnie, coś jak VORZA którą miałem okazję oglądać na żywo, tyle, że taniej. Ciekaw jestem jaka jest wytrzymałość tego modelu. Po uderzeniu VORZĄ w krawężnik (niespecjalnie mocno) tylne koło zaczęło żyć własnym życiem. Dobrze, że komplet naprawczy na obydwie strony kosztował 15 zł. W Inferno zmroziło mnie to co zobaczyłem co się stało z podwoziem na koniec tego filmu. http://www.youtube.com/watch?v=N78VFnFdx-o
Mam nadzieję, że to odosobniony przypadek...

_________________
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 3:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 28, 2009 3:38 pm
Posty: 353
No dość ostro przyłożył...ale chyba żaden model nie jest odporny na takie przypadki.
W moim df-02 zostałbym prawdopodobnie bez prawego wachacza a i wanienka byłaby do wymiany :roll:

_________________
2x df02
1x e-revo
zdjęcia ---->> http://www.pbase.com/fafniak/---rc---


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 8:11 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 22, 2009 4:59 pm
Posty: 633
Witam
Czy saddle pack mogę założyć do modelu z mocowaniem na zwykły pakiet?? Czy to będzie działało? :)

_________________
HSP Xstr- był, ale skończył się jego czas
Xray XT8 Brushless- MMM :D
http://picasaweb.google.com/olinpus

GG: 10157876


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz kwi 15, 2010 10:41 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 27, 2009 5:08 pm
Posty: 1506
http://cgi.ebay.de/KYOSHO-INFERNO-VE-1- ... 5ad87e5867

Co do filmiku, to ja wychodzę z założenia, że zawsze możemy natrafić na przeszkodę, która unieruchomi nawet najbardziej pancerny model. Widziałem filmik z E-revo, który dość niefortunnie wylądował po wcale nie dużym skoku i przełamał się na pół, a widziałem tez takie ze skokami po parę metrów i nic. Ja swoim VRX-em przy ¾ prędkości przywaliłem skosem w 30 cm krawężnik i złamałem pivota w zawieszeniu. Stalowa studzienka wys 10 cm, dla modelu, który jeździ naprawdę piekielnie szybko, a który ma prześwit ok. 2 cm może być nie lada przeszkodą. Wyżej zawieszony truggy może by po niej przejechał, chociaż i tu mogłoby się skończyć na połamanej feldze albo urwanym wahaczu. Tu niby co miało zamortyzować uderzenie?
Tak jak widać w mojej galerii, Inferno wykonało naprawdę sporo skoków (przez kilka dni nasza jazda z bratem polegała tylko na tym właściwie), lądowało , biorąc pod uwagę prześwit głównie na płycie i to pod różnym kątem, i płyta prócz masy zadrapań jest prosta. Właśnie sobie przypomniałem, że w jednym modelu poszła od jednego skoku plastikowa belka mocująca przedni wahacz, w drugim, który jeździ z alu, nic takiego się nie dzieje. Wielokrotne salta na kołach w pozycji wertykalnej nie robią na Kyosho, żadnego wrażenia, jak wyląduje na czterech to jedzie dalej. Ani razu nie poszedł wahacz, zwrotnica, czy drążek, a wiele razy myślałem, że wrócimy z jazd z czterema zamiast dwoma.
Aha, no i oryginalne wieżyczki amortyzatorów potrafią się co prawda lekko wygiąć, ale nie ma najmniejszego problemu z ich wyprostowaniem.
Na koniec cukierek: Mój ważący dwadzieścia parę kilo bratanek kiedyś upadł tyłkiem wprost na Inferno i żyje. Oczywiście i bratanek, i Inferno.
Pozdrawiam.

P.S.
Kupno modelu z drugiej ręki wcale nie musi być takie złe.
Dla przykładu: Brat jednego Inferno kupił w sklepie, drugiego kupił na Ebayu za 300 euro od kolesia, który miał go jakiś miesiąc, potwierdzeniem był rachunek jak i stan modelu. Do tego sprzedał go z masą części zamiennych zwykłych jak i tunningowych, które częściowo były już pozakładane do modelu, a resztę pod tytułem: kilka belek do wahaczy, różnych amortyzatorów, sprężyn, koła, dyfry, wahacze, piny, masę śrubek, plastikowych dupereli, dostał w kartoniku

_________________
były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ ;)
Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 16, 2010 2:09 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 18, 2007 12:40 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Słupsk
No piszesz przekonująco i to na tyle, że auto stało się faworytem;-)
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące zasilania. Czy nie da się na pewno zastosować pakietów 2x3S ? Wolałbym takie bo wykorzystam je wtedy do innych modeli. Pakiety 2x2S musiałbym kupić specjalnie tylko do auta, trochę szkoda... Zdaję sobie sprawę, że konstrukcja regulatora może nie pozwalać, ale często jest tak, że instrukcja jedno a życie drugie... Właśnie czytam po forach...

_________________
Pozdrawiam
Wojtek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 16, 2010 4:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 27, 2009 5:08 pm
Posty: 1506
Instrukcja przewiduje użycie Lipo 3s 11,1V x 1 (stage 2 - off road practice). Ale pełną moc Inferno wydobywa z siebie dopiero przy 2 x Lipo 7,4V 2s. Nie mieliśmy pakietów 3s, więc nie mogę się wypowiedzieć na ich temat, może jest tak, że regulator to wytrzyma, ale tu musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto takich pakietów używał. My używaliśmy pakietów Lipo jak i Nimh, pojedynczo lub parami. Na jednym Lipo też fajnie jeździ, w zabawie nie widać dużej różnicy miedzy dwoma. Ale Nimh to już porażka. Jeśli chcemy pojeździć między dzieciakami w piaskownicy, żeby któregoś nie zabić to ok, ale w momencie kiedy potrzebujemy mocy, już jest gorzej. W odejściu, miedzy Lipo, a Nimh różnicy nie ma, ale przy Nimh-ach po paru sekundach przytrzymania pełnego gazu model nam się zatrzymuje.

Pozdrawiam

_________________
były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ ;)
Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest So kwi 18, 2026 8:47 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL