Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pt maja 01, 2026 11:49 pm

Teraz jest Pt maja 01, 2026 11:49 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor
PostNapisane: Pn sty 11, 2010 5:36 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 4:02 pm
Posty: 936
Lokalizacja: Łódź
Cześć tomekdraxx
Tu masz stronę Marcina Jasińskiego > www.prorevo.pl masz tam Jego patenty i foto i filmy !

_________________
KYOSHO Team Poland


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 11, 2010 7:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 25, 2007 3:50 pm
Posty: 429
Lokalizacja: Warszawa
Maciek Bogusławski. napisał(a):
Ojj tam... Duża moc :D Ale dynamika w petrolu w porównaniu do nitro równa jest 0 :D
Każdy ma plusy i minusy



Nie do końca się zgodzę, a już z paroma nitruskami się ścigałem 8). Petrol na pewno jest wolniejszy z dołu .

_________________
8ight 2.0
Moonson sailboat :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 5:52 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
witam.
dzieki za wszystko. dziwna sprawa z tym docieraniem. zawsze myslalem ze w docieraniu chodzi o to by nie przegrzac silnika... , wiec temp. panujaca na zewnatrz powinna temu sprzyjac. ja aktualnie robie tak ze zapalam model w domu czekam ok minuty az sie zagrzeje , zabieram na zewnatrz i smigam. po skonczonej jezdzie zabieram go do domu by nie ostygl za szybko wiec mysle ze stygniecie w ok 20 stopniach jest ok. tak w ogole to nie udalo mi sie go dzisiaj odpalic - krecilem i krecilem i nic. pod samochodem bylo paliwo wiec pomyslalem ze jest zalany wiec zaprzestalem na 0,5h i znowu kolejne podejscie ale lipa. w koncu padla bateria i koniec zabawy :( . co teraz ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 6:06 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 4:02 pm
Posty: 936
Lokalizacja: Łódź
wykręć świecę , zrób wszystko tak jakby był zalany , sprawdź czy świeca się świeci dobrze ,naładuj grzałkę i możesz próbować dalej :wink:
Z tego co wiem to docierasz silnik ... GRATULUJĘ ! szkoda tylko , że temperatura na zewnątrz temu nie sprzyja - silnik nie pożyje długo ponieważ od docierania i regulacju dużo zależy .
Docieraj dalej a nie pośmigasz latem
PS. dobrze zrozumiałem że teraz docierasz silnik ?

_________________
KYOSHO Team Poland


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 8:22 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
wiec dlatego moje pytanie - dlaczego nie sprzyja jezeli silnik przy jezdzie oraz przy panujacej na zewnatrz temperaturze minusowej ma 86-94 stopnie nawet jezeli mierze temperature ok pol centymetra od niego... . do ostygniecia zas zabieram go do domu (do pokoju) i stygnie w cieplym - wiec w czym problem?? jezeli zostawilbym go na polu przy takiej temperaturze do stygniecia to byloby to kardynalnym bledem poniewaz za szybko by wytracal temperature.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 8:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 24, 2005 7:36 pm
Posty: 2024
Lokalizacja: Przemyśl
Bo silnika nie reguluje sie na temperaturę. To nic, że ma 90*. Moze nie mieć smarowania.

_________________
POL - 1342


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 8:35 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 17, 2008 4:02 pm
Posty: 936
Lokalizacja: Łódź
Qrcze ... tomekdraxx nie wiem na podstawie czego to sobie wymyśliłeś ... :|
Zobacz ile osób Ci podpowiada ...
My chcemy dobrze ! Jeśli na własne życzenie chcesz sobie silnik zepsuć to bardzo proszę ...
Musisz zrozumieć , że są pewne zasady przy docieraniu ... To nie auto 1:1 które większość przeżyje ...
http://prorevo.pl/docieranie.html

_________________
KYOSHO Team Poland


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 8:50 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
wiem wiem ze chcecie dobrze ale ja tylko pytam. prosze tylko o konkretna odpowiedz co ma znaczacy wplyw na docieranie, czyli:
1. szybkosc stygniecia (jezeli tak to dlaczego)
2. temperatura otoczenia (jezeli tak to dlaczego)
3. moze jakies inne czynniki (jezeli tak to dlaczego)
nikt konkretnie nie opisuje dlaczego tzn. np. niska temp. otoczenia szkodzi poniewaz na skutek tego dzieja sie rzeczy takie lub takie...a co za tym idzie psuje sie to i to... itp..
nie miejcie mi za zle ale chce to wiedziedziec jezeli moge. dodam ze silnik jest dosc sporo "przelany"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 10:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 25, 2009 8:37 pm
Posty: 305
Z tym, że żywotności silnika nie sprzyja niska temp. chodzi o ile się nie mylę o rozszerzalność temperaturową.
Gdy docierasz silnik zimą(temp. minusowe) to silnik jakby się "kurczy", i latem gdy będzie ciepło straci kompresje-tłok nie będzie spasowany(po "rozkurczeniu") z cylindrem i będzie między nimi przerwa.
Chyba dobrze i jasno wyjaśniłem ocb.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 14, 2010 11:14 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 14, 2009 12:13 am
Posty: 198
W silnikach nitro Docieranie to jest najważniejsza rzecz. Chyba ze chcesz żeby silnik po 15L padł

Docieranie polega na dopasowaniu się tulej i tłoka. i tak jak napisał Łukasz całkiem inaczej się zachowuje metal w zimę a inaczej w lato
W lecie będą tylko problemy z silnikiem

_________________
Moja Galeria :P
[color=#FF0000]
FOTKI
http://picasaweb.google.pl/Marcin37225323423423423

Kontakt GG 119865


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 15, 2010 8:32 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:57 am
Posty: 326
Lokalizacja: Lublin Wiek:27
Do docierania potrzebne są optymalne warunki bo od niego wiele zależy w przyszłości.To że odnosisz model do domu żeby ostygł nic nie da bo pracował na zimnie.Poza tym w jaki sposób go docierasz?Robiłeś bak na kołach w górze?Koledzy Ci dobrze radzą a tych chcesz dowodów na to?Proszę bardzo: twój silnik długo nie pożyje(5-10L max).Najlepszy dowód.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 15, 2010 9:17 am 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
ok - dzieki za rady. czyli musze czekac 3m-ce by dotrzec model. ok. widze znowu inna szkola, tzn. nie robilem baku w gorze...poniewaz stosuje sie do http://prorevo.pl/docieranie.html , leczy oczywiscie przy innych temperaturach. a tak marginalnie chcialem nadmienic iz rozmawialem z modelarzem, ktory ma ok. 20lat stazu nie przesadzajac (nie istotne kim) , lecz osobiscie i mowil ze dlatego nie preferuje sie docierania w zimie ze wzgledu na to iz.....marzna rece :) , ale to juz pominmy. bazuje na waszej opinii , lecz mam ostatnie pytanie - czy ktos na wlasnej skorze doswiadczyl zlego dotarcia w minusowych temperaturach ?
pozdr- niewierny Tomasz :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 15, 2010 3:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 14, 2009 12:13 am
Posty: 198
Ja kilka lat temu dostałem model spalinowy Kyosho mega force (jakiś taki jak dobrze pamiętam )
model wyjąłem z pudła i rura model dostałem w zimie na święta wiec też było zimno. Silnik ledwo co przejeździł nie całe 5L paliwa BB 16%
i padł. Tylko ze te docieranie to nie było jedyne wyzwanie dla tego silnika. Bo miałem 10Lat i to wiadomo jak każde dziecko zachwycony nie zwracałem uwagi na nic. Temperatura Silnika też była nie mała (nigdy jej nawet nie mierzyłem) Ale bez 2 zdań złe dotarcie silnika wpływa na jego żywotność. Ja teraz też sobie złożyłem model i nawet nie mam zamiaru się spieszyć. Żeby potem znowu wydawać kilka stówek na silnik
jak się pojawi temperatura +15 to zacznę myśleć o docieraniu.

A co do modelarza zależy czym się on zajmuje. i kiedyś były inne czasy modele itp. Nie jestem pewny ale
kiedyś silniki były inaczej robione i były dużo mniej wysilone. Wiec nie ma co porównywać lat 90 do dzisiejszego modelarstwa.


A i jeszcze znajdź mi producenta który napisał w instrukcji / internecie ze Silnik można docierać w temperaturach minusowych
to chyba najlepszy dowód na to ze nie powinno się docierać silników w takie temperatury.

pozdrawiam

_________________
Moja Galeria :P
[color=#FF0000]
FOTKI
http://picasaweb.google.pl/Marcin37225323423423423

Kontakt GG 119865


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 15, 2010 8:48 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
kwasio5 napisał(a):
Ja kilka lat temu dostałem model spalinowy Kyosho mega force (jakiś taki jak dobrze pamiętam )
model wyjąłem z pudła i rura model dostałem w zimie na święta wiec też było zimno. Silnik ledwo co przejeździł nie całe 5L paliwa BB 16%
i padł. Tylko ze te docieranie to nie było jedyne wyzwanie dla tego silnika. Bo miałem 10Lat i to wiadomo jak każde dziecko zachwycony nie zwracałem uwagi na nic. Temperatura Silnika też była nie mała (nigdy jej nawet nie mierzyłem) Ale bez 2 zdań złe dotarcie silnika wpływa na jego żywotność. Ja teraz też sobie złożyłem model i nawet nie mam zamiaru się spieszyć. Żeby potem znowu wydawać kilka stówek na silnik
jak się pojawi temperatura +15 to zacznę myśleć o docieraniu.

A co do modelarza zależy czym się on zajmuje. i kiedyś były inne czasy modele itp. Nie jestem pewny ale
kiedyś silniki były inaczej robione i były dużo mniej wysilone. Wiec nie ma co porównywać lat 90 do dzisiejszego modelarstwa.


A i jeszcze znajdź mi producenta który napisał w instrukcji / internecie ze Silnik można docierać w temperaturach minusowych
to chyba najlepszy dowód na to ze nie powinno się docierać silników w takie temperatury.

pozdrawiam



a znajdz mi producenta ktory tego zabronil...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 15, 2010 9:16 pm 
Offline

Dołączył(a): N gru 27, 2009 9:57 pm
Posty: 31
nie mozna edytowac wiec pisze:
zaprzestalem docierania choc dla mnie to jakis nonsens, bo nikt skutków tego na wlasnej skorze tego nie doswiadczyl... . co do rozszerzalnosci termicznej oraz kurczliwosci to mialo by to sens gdy by autko stalo na zewnatrz w minusowej temp. (cylinder bylby max. skurczony) i nastapilby zaplon (roznica temeratur) to zimny tlok narobilby "rys" na skurczonym cylindrze (nim dojdzie do max smarowania) , zimny olej zawarty w benzynie zle sie rozprowadza + do tego wysoka temp spalania przy zimnych elementach = ... - i z tym sie zgodze, lecz jezeli odpali sie model w ok 18* (mniejsza roznica temp.) i poczeka az sie zagrzeje to skutki sa mniej oplakane. pozostaje mi zaufac Wam i niestety poczekac Bóg wie ile m-cy na dodaatnie temp. i wtedy docierac, wiec pozostaje mi tylko uzbroic sie w cierpliwosc...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest Pt maja 01, 2026 11:49 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL