Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:04 am

Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:04 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: Pn lis 30, 2009 4:06 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 21, 2006 2:16 pm
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa/Przemyśl
Zauważyłem pewna zależność. Kiedy staram sie przejechać bieg zgodnie z przepisami i z zachowaniem podstawowych zasad etyki - zwykle nie udaje mi się dojechać do końca biegu, bo mnie połamią!
Kiedy nie stosuje się w 100% lub delikatnie mówiąc naginam je, zwykle udaje mi się ukończyć bieg!
Kiedy naprawdę jestem wkurzony bo jestem po trzech biegach z których dwa razy nie dojechałem bo ktoś mi połamał model i jadę tak jak Ci co mnie połamali, zwykle udaje się zająć relatywnie dobre miejsca...
Morał - nie warto być uczciwym?
Czy może warto pochylić się nad tym kto wykorzystuje fakt, że często w kwestii kultury torowej tylko niebo jest limitem?
Więc, proponuję zaostrzenie wykorzystania instytucji wszelkich kar przewidzianych regulaminem przez sędziów, co spowoduje utratę korzyści wynikających z skasowania, bądź wywrócenia, a nawet puknięcia przeciwnika!
Najgorsze jest to, że młodzi widząc, że nie czekają na nich praktycznie żadne konsekwencje za niesportową jazdę, nie wyrabiają sobie podstawowych zasad czystej walki na torze! Zaczyna to być męczące kiedy po kilka razy składasz model w ciagu dnia bo jakiś "zawodnik" celuje w Ciebie co bieg. Czasami wynika to z braku doswiadczenia, czasami z nieumiejętności, ale coraz częściej z czystej kalkulacji!!!
Problem jest do rozwiązania w jeden sposób: KARY, KARY i KARY!
Wyobraźcie sobie że w TYM biegu jedzie koleś wg standardów z naszych torów!
Zadajcie sobie pytanie czy Ci zawodnicy mają respekt przed sędziami i szacunek do kolegów na torze, czy nie?
Czy sytuacja na torze zmusiła ich do jazdy po torze czy po kolegach i elementach konstrukcyjnych toru!
Czy nasz poziom zawodniczy jest w stanie im dorównać?
Może czas zacząć pracować nad jakością, edukacją i poziomem sportowym i w to angażować zapał i energię której wielu na tym forum nie brakuje?

_________________
Pozdrawiam:
Adam Smuk
GG: 1170
No team!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 30, 2009 4:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 9:59 pm
Posty: 3870
Lokalizacja: Bdg
Tiaa, rzecz na czasie.... viewtopic.php?f=30&t=45815&p=310578#p310578
Musi być więcej sędziów torowych.

_________________
5 P's of Racing: Perfect Preparation Prevents Poor Performance


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 30, 2009 4:18 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2007 5:27 pm
Posty: 1338
Lokalizacja: Raszyn, koło Wawy ;-)
W tym filmie, 4.38: model pyka na zakręcie, pyknięty robi rolkę, pykający czeka, aż pyknięty wróci na tor i jedzie za pykniętym.

Wsumie normalna sytuacja na torze, ale nie u nas ;)

Adam, piszesz samą prawdę. Nikt nie jest święty, a sprawne i szybkie utemperowanie winnego na torze
momentalnie poprostowałoby ;)

m.

_________________
Tylko krowa nie zmienia zdania!
Kalendarz zawodów różnych: http://abram.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 1:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2007 5:27 pm
Posty: 1338
Lokalizacja: Raszyn, koło Wawy ;-)
Albo zmówić się, że starzy jadą razem, młodzi oddzielnie.
Starzy pilnują bieg młodych, sypią kary itp.

;)

Zresztą, to tylko polski styl jazdy.

m.

_________________
Tylko krowa nie zmienia zdania!
Kalendarz zawodów różnych: http://abram.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 1:32 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2007 8:05 pm
Posty: 167
Lokalizacja: Radom
Michał to naprawdę nie dotyczy tylko młodych.
Jeden młody na tych zawodach został 2 lub 3 razy wysadzony z toru przez utytułowanego "starego" zawodnika, który nawet tego nie zauważył.
Jedyny sposób to sędziowie torowi w odpowiedniej ilości i kary.
może filmowanie biegu dwie kamery dwa sektory, mgło by się udać.

Bo nie ma to jak dyskusja po biegu i jak okazuje się że każdy widział coś innego.
Czasami filmowałem biegi i mój syn był zdziwiony oglądając co wyprawiał. Czasami miał żal do kogoś... niesłusznie. Czasami ktoś miał żal, jak się okazywało też niesłusznie. itp

_________________
Pozdrawiam Marcin Jeżak
Team HPI Polska
Automobilklub Polski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 2:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 01, 2009 12:10 pm
Posty: 490
Zgadzam się w pełni z tym co napisał Pan Marcin, filmowanie biegów to rozwiązanie doskonałe i zapewne kierunek w którym należałoby podążać wszelkie spory/niejasności/wątpliwości można rozstrzygnąć bardzo błyskawicznie. Ale to co można zrobić już i najszybciej to sędziowie torowi, którzy bardzo konsekwentnie powinni egzekwować czystą jazdę. Kilka kar już w kwalifikacjach ostudziłoby emocje ale tu najważniejsza jest konsekwencja.

_________________
Grzegorz Ogonowski
Team Yokomo Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 2:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 19, 2006 9:34 pm
Posty: 1322
Lokalizacja: Ze świata czterech stron
Kary wymierzane "na gorąco" nie zawsze są przyznawane uczciwie, czego doświadczyłem sam podczas pierwszego finału w Obornikach gdzie przejechałem obok zawodników, którzy się pozderzali, nawet ich nie dotknąłem i dostałem stop & go, po czym sędzia przeprosił jeżeli się pomylił w ocenie sytuacji :? Nagrywanie biegu i jego późniejsza analiza w przypadku zastrzeżeń któregokolwiek z zawodników byłaby dobrym pomysłem, wystarczy popatrzeć na F1, gdzie często już po wyścigu są przyznawane kary po dokładnym zapoznaniu się z sytuacją. Podobne rozwiązania są stosowane od niedawna w siatkówce gdzie można sprawdzić powtórkę i zmienić decyzję sędziego. Problem jest w przypadku walki bok w bok, bo tu ciężko powiedzieć, że jest wina któregoś z zawodników.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 2:45 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 9:59 pm
Posty: 3870
Lokalizacja: Bdg
Filmowanie umożliwi potem burę, na gorąco duża ilość sędziów, tzn każdy pilnuje jednego modelu.

_________________
5 P's of Racing: Perfect Preparation Prevents Poor Performance


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 3:11 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2007 8:05 pm
Posty: 167
Lokalizacja: Radom
Adrian Lutyński napisał(a):
na gorąco duża ilość sędziów, tzn każdy pilnuje jednego modelu.

dowcipny jesteś ale to dobrze że wnosisz trochę humoru na to forum :wink:

_________________
Pozdrawiam Marcin Jeżak
Team HPI Polska
Automobilklub Polski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 3:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 9:59 pm
Posty: 3870
Lokalizacja: Bdg
Jeśli ktoś chce na bieżąco reagować to inaczej się nie da w 100% skutecznie. Taka utopia.

_________________
5 P's of Racing: Perfect Preparation Prevents Poor Performance


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 3:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 01, 2009 12:10 pm
Posty: 490
Brak sędziowania szczególnie w klasie 540, tej która jest w większości zdominowana przez początkujących a w przeważającej części dzieci i młodzież, powoduje olbrzymie napięcia i nieporozumienia. Jest to zapewne, z racji początkujących, klasa najbardziej kolizyjna. Brak rozstrzygnięć sędziowskich powoduje, szczególnie wśród najmłodszych/uczących się, nabieranie złych nawyków zachowania na torze. Zaczynają młodzi sędziować sami, polują jeden na drugiego żeby się zrewanżować a jeszcze jak do tego włączą się rodzice/opiekunowie to zaczyna się na torze gorąco.

To jak dziś nauczymy jeździć młodzież takich będziemy mieli zawodników/konkurentów w klasach wyższych. Rola sędzów i sędziowanie w tej klasie jest nie do przecenienia.

_________________
Grzegorz Ogonowski
Team Yokomo Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 4:04 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 21, 2006 2:16 pm
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa/Przemyśl
No dobra, chciałbym uściślić, nie miałem na mysli tworzenia podziałów. Nie jest też celem rozstrzyganie sporów typu kto jadąc przez pół okrążenia bok w bok zawinił, gdyż zawodnicy, którzy potrafią walczyć przez pół okrązenia bok w bok, akurat problemu z etyką mieć nie będą po prostu jeden drugiemu walnie po biegu :) a tak na poważnie akurat ten problem dotyczy ewidentnych przypadków takich, które nie budzą zastrzeżeń, takich w których "ginie" model, kiedy zawodnik ewidentnie jedzie nieczysto, kiedy ktoś komuś wjeżdża w tyłek ewentualnie w bok pod kątem wiekszym niż 45 stopni! Rozdrabniać się bedziemy kiedy już poziom dorówna poziomowi z filmu w pierwszym poście...
Sprawa dotyczy glównie 540tki i Speca.

_________________
Pozdrawiam:
Adam Smuk
GG: 1170
No team!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 4:21 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2007 8:05 pm
Posty: 167
Lokalizacja: Radom
postaram się zabrać statyw i filmować biegi w Lubawie tak eksperymentalnie, żeby zobaczyć w praniu co jest możliwe.

_________________
Pozdrawiam Marcin Jeżak
Team HPI Polska
Automobilklub Polski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 5:12 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 01, 2009 12:10 pm
Posty: 490
Doskonale!!! To z pewnością będzie bardzo ciekawe doświadczenie.

_________________
Grzegorz Ogonowski
Team Yokomo Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 02, 2009 3:37 am 
Offline

Dołączył(a): N lip 09, 2006 3:11 pm
Posty: 933
Lokalizacja: Łódź- Łódź 37 lat
Adamie,

Kwestię czystej jazdy wyraźnie określają przepisy sportowe umieszczone na stronie KMK kars- cośtam kropka eu.

Co prawda przepisy pojawiają się jak strzały z nikąd- jak choćby strona 12, apendiks 11, punkt 11.3 poświęcony karaniem zawodników za nieregulaminowe zachowanie ( czy zawsze tak było?????????!!!!!!!!!!! czy coś się zmieniło??????).

Moim zdaniem przepis jest precyzyjny i dyskusja na temat czystości jazdy sprowadza się do naszej mentalności cwaniaka względem faktycznych zachowań, niż do samych przepisów.

Ciekawe co powiecie na procedury startowe; punkt 3.45- opóźnianie startu i karę przesunięcia na 11 miejsce startowe. Czy jakiś sędzia zastosował ten, bądź co bądź , często łamany przepis?

Patrząc na poprzednią wersję przepisów doszukuję się , prócz przykładów opisanych powyżej, wielu zmian, które NIGDY, podkreślam to słowo- nie były respektowane ani przez zawodników, ani przez sędziów a o części z nich ani zawodnicy ani sędziowie nie mieli pojęcia.

Czystość jazdy jest wypadkową kilku zmiennych, których podstawą jest bezpośrednia relacja i chęć odczuwania przyjemności z uprawianego hobby (nawet na najniższych poziomach) przez zawodników.

jako załącznik empiryczny do mojej wypowiedzi przesyłam link do filmu nakręconego na zawodach w Trutnovie- w Czechach. Nikt tam się nie mazgai z gilem wiszącym do pasa, że ktoś go wysadził.

tam jest taka samodyscyplina, że nawet jak dojdzie do kolizji na torze, to zawodnik który ją spowodował czeka tak długo aż "wysadzonego" postawi serwis na koła (w naszych przepisach to punkty od 11.3 do 11.6)

niby wszystko wyraźnie w Polsce określone ale chęć bycia przed innymi przesłania zbliżający się na pełnej kicie zakręt.

Podczas biegu nie lecą ***** i chuje z podestu, bo Czesi czerpią przyjemność ze ścigania się w zdrowych warunkach, tak jak kwiaty szukają chlorolfilu w słońcu przy pierwszym wiosennym i słonecznym dniu.

po każdym biegu zawodnicy sobie gratulują, bez względu na numer finału a obserwowanie przebiegu wyścigu dostarcza wielu emocji. Czesi na zawodach- w wyciągniętych skierkach i klapkach rodem z bazaru odpustowego z Wambierzyc Górnych prezentują postawę, do której powinniśmy dążyć. I dążymy- co pokazały finały w klasie 540 w Obornikach, gdzie parę razy dało się zauważyć prawdziwie sportowe gesty- gdzie zawodnicy się przepuszczali i przepraszali.

Nie sztuką jest stworzyc odgórne przepisy z rozbudowanym systemem kar (KONTROLA NAJWYŻSZYM ŹRÓDŁEM ZAUFANIA! ;) ), sztuką jest ścigać się na swoim poziomie i z podniesioną głową znieść sportową porażkę- jeśli tak będzie to jest już zwycięstwo.

Obejrzyjcie film- niestety nie oddaje on piękna tego sportu bo nie widać całych emocji.

Ja dostałem się do finału B Speca (finały sa po 7 zawodników)- po ostatnim finale i ostrej walce zawodnik, z którym wygrałem podszedł do mnie na podeście i serdecznie podziękował za wyścig. Była walka, starcia, fair play i inne rzeczy, których nie zmienimy w Polsce martwymi- nie znanymi i zmieniającymi się w trakcie sezonu przepisami.

http://www.youtube.com/watch?v=GWLCm0aYuuA

Prtagnę tylko dodać, że tor nie jest absolutnie zbudowany z polskimi przepisami (Apendiks 2)- bandy mizerne (jakbym w Polsce zrobił zawody na takim torze to wszyscy mistrzowie prostej obsmarowywali by mnie przez kilka miesięcy, że jakaś sierota złamała c- huba przelatując przez zbyt niskie bandy i trafiając w 6 nadciągających w pełnym gniewie modeli), ale Czesi, dla których modelarstwo to sport pokoleniowy stricte koncentrują się na jeździ po czarnym i nawet jak się trafi zawodnik ze skurczem palca na spuście to sam sobie wymierza karę... czeka i przepuszcza.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:04 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL