KiT napisał(a):
No tak niedopasowanie mocy napędu do wytrzymałości modelu będzie powodować koszty.
Jak widać silnik to nie wszystko.
MMM to szatan. Troszke opanowania przy ustawieniach

dla porównania przypomne E-Revo na Titanach w którym wielu modelarzy straciło silniki przy pierwszej jeździe ( to było dopiero rozczarowanie ), a wsadzenie do niego mamby kończyło sie ukreconymi walkami. I lepiej mieć nadmiar mocy i opaanowanie niż niedostatek

Pozatym zawsze sa koszta i raczej nie doczekamy się na model w którym wszytsko będzie cacy i tylko jeździć bo interes musi sie krecić i częsci muszą schodzić czy to HPI czy to Traxxas czy co innego. Wiec lepiej teraz stac w kolejce po dyfry niz jak było jeszcze niedawno sciągać silniki ze stanów
