|
czy jest jais sprawdzony sposob na wyleliminowanie przemieszczania sie silnika w elektryku
jezdzac ok 15 min - zaczynaja trzeszczec , pyka, trykac ( nie wiem jak to nazwac ) zebatki , trzeba ustawic atak na papier i znowu mozna 15 min smigac
Jednak jest to drazniace, ze co jakis czas trzeba ustawiac silnikiem odstep miedzy atakiem a odbiorem
czy moze miec na to wplyw fakt,ze jezdzimy na dosc brudnym asfalcie ?
sytuacja ma miejsce w dwoch modelac, ktore maja rozne mocowania silnikow ( tc4 i t1r )
przykrecac silnik na maxa , az sruba soki pusci ( mowie o xray'u ) , jezdzic po czysciutkiej baumie , czy moze jest jakas myk ?
|