Jak na razie modelem przejechałem dopiero 1 zawody (w Nowym Sączu). Musze powiedzieć, że każdej osobie, która zapyta mnie o to podwozie, będę mógł je polecić z czystym sumieniem. Ustawione wg instrukcji nie wymagało żadnych korekt i prowadziło się znakomicie. Od 1 do ostatniego kółka na torze nie miałem z nim najmniejszych problemów. Pozwoliło mi zająć miejsce na najwyższym stopniu podium, tym samym pokazało że jest warte swojej ceny (która jest i tak bardzo niska

).
Miałem okazję serwisować sprinta 2 przez niecały sezon. Sprawiał wiele problemów i nie dało się przejechać zawodów na spokojnie. Nie mogę więc polecić tego podwozia.
Jeśli chodzi o xraya i tamiyę, są to podwozia bardzo drogie, które nie oferują nic więcej niż asso. Części zamienne są bardzo drogie. Jeździłem xrayem i tamiyą, i każda awaria mnie drogo kosztowała. Tutaj duży plus dla asso za cenę części do TC5. Sprawdzałem z T2 '008 i niektóre części były nawet 4-krotnie tańsze. To ogromna różnica, a jak wiadomo każdy model się zużywa.
Co do samego prowadzenia to zaskoczył mnie świetny promień skrętu. Podczas biegów na nadajniku miałem ustawiony na 20%
Reasumując, kupując TC5 dostajesz model z tej samej półki, co xray i tamiya ale dużo tańszy i nie odbiegający jakością.
Pozdrawiam,
Michał
P.S. Jakby ktoś miał jakiekolwiek pytania na temat podwozia, piszcie. Chętnie odpowiem
