Tomsza napisał(a):
Miałem popakowane wszystko w baloniki a i tak mi się odbiornik uszkodził. Jak go wyjąłem z balonika to się okazało że była z boku mikroskopijna dziurka przez którą dostało się błoto ze śniegiem. Jak będziesz pewny swoich uszczelnień to możesz śmigać, ale sprawdź przed jazdą 4 razy. Ja sprawdziłem tylko 2 razy.

A czy to temat o zabezpieczaniu modelu przed zimą czy o spalaniu? Skończcie rozmowy nie na temat bo posypią się ostrzeżenia, a rozmowę przenieście do osobnego, ISTNIEJĄCEGO JUŻ, tematu o zimie.