duke14 napisał(a):
steadler napisał(a):
Witam
Czy miewacie jakies problemy z waszymi szarpankami? Mi juz w ciagu ok 4 miesiecy uzywania i przepalonych 3,5L paliwa pada juz trzecia. Nie wiem cego to moze byc powodem, ale ogolnie to myslalem ze silnik sie poci, zalewa lozysko i sie slizga, ale wymienione zostaly wszystkie zimeringi i po przepaleniu 1L paliwa to samo. Nagle przestaje dzialac, pomecze sie powiedzmy 20min z szarpaniem i raz zalapie a raz nie, jesli w koncu mi sie uda odpalic i pojezdze sobie i skonczy mi sie paliwo to na goracym silniku jeszcze odpalanie jakos idzie, czyli szarpanka lapie jako tako, jednak po skonczonej jezdzie gdy silnik ostygnie mam to samo, moge sobie sznureczkiem machac i nic, lozysko kierunkowe nawet raz nie zalapie.
Moze macie jakies pomysly jak to naprawic bez kupowania 4tego lozyska?
Pozdrawiam
Z tego co ja rozumiem to w zasadzie nic nie rozumiem. Piszesz że niby ci szarpanka nie działa, mówisz że masz już trzecią a potem mówisz że to wszystko przez one way'a.
Które zimmeringi wymieniasz? W cover placie?
snochems - co ma konserwacja silnika do tego że mu się one way ślizga?
Jak już próbowałeś różnych sposobów na ratowanie tego łożyska to kup nowe.
Moze sie zle wyrazilem, ale okreslenie "lozysko kierunkowe" napisalem 2 razy a to chyba prawie to samo co "one way"
Wiec to przez one way'a, szrpanka jest ok. Nie mam pojecia ktore zimeringi

w serwisie wymieniano, ale chyba te ktore odpowiadaja za to zeby paliwo nie uchodzilo wzrdluz osi obrotowej silnika.
Jeszcze nic nie probowalem z ratowanie lozyska bo nie wiem jak.
Pozdrawiam