Zestaw już uruchomiony !
Z włączonym D-boxem pierwsze wrażenie jest dość dziwne.
Pierwsze moje spostrzeżenie w pierwszym łuku to "chyba skręt coś nie działa"
Wszystko było w porządku, po prostu żyroskop ogranicza wychylenia serwa skrętu w pewnych okolicznościach.
Można się do tego bardzo szybko przyzwyczaić.
Po kilku minutach jazdy i eksperymentów z ustawieniami czułości D-boxa doszedłem do wnioseku, że na dość ograniczonych przestrzeniach
takich jak w przeciętynym mieszkaniu D-box może się nie przydać.
W pewnych sytuacjach nawet może przeszkadzać, ponieważ nie pozwala on wykonywać nagłych ostrych skrętów.
Jest on tak zaprojektowany aby wspomagał długie boczne ślizgi modelu a nie szybkie nawroty (np. w holu o szerokości 2m).
Zmniejszenie czułości D-boxa do "0" powoduje, że nie wpływa on w najmnijeszym stopniu na sterowanie modelem.
To ustawienie uważam jest najlepsze do jazdy na dość małych powierzchniach, gdzie często trzeba robić ostre nawroty lub ślizgi boczne o dość małym promieniu.
Myślę, że zalety D-boxa będzie można tak na prawdę odczuć na dużej powierzchni gdzie przy dużej prędkości będzie można ślizgać się bokiem przez kilka ładnych metrów.
Jeżeli chodzi o zabawę modelem bez wspomagania D-boxa to jest to na prawdę duża frajda. Poczucie całkowitej kontroli nad modelem jest bardzo sympatyczne.
Momentami model jest podsterowny, ale wystarczy umiejętnie sterować gazem i bez problemu pojawia się lekka nadsterowność i "zamiatanie" tyłem.
W dość łatwy sposób na małej prędkości można robić nawroty, poślizgi bokiem, obroty o 360 stopni (te ostatnie oczywiście najlepiej bez D-boxa!)
Wszystkie testy robiłem na podłodze wyłożonej kafelkami, okazuje się, że jest to bardzo dobre podłoże do driftu.
Podczas jazdy plastikowe opony trochę "klikają" w momencie przejazdu z kafelka na kafelek, ale to jedyny mankament kafelkowej nawierzchni.
Co do dywanu z włosem 5mm to nie polecam, raczej nie da się na takiej nawierzchni driftować
Myślę, że jedynie wykładzina lub dywan z naprawdę niskim włosem mógłby się nadawać.
Podsumowując: Moje wyobrażenie było bardzo bliskie rzeczywistości, mniej więcej tego się spodziewałem od takiego modelu.
Nawet na małych powierzchniach moża mieć frajdę driftując Micrusem.
Modelem jeździłem na razie jedynie około godziny, myślę, że kolejne jazdy przyniosą kolejne doświadczenia.
Pozdraiwiam wszystkich Drifterów!
_________________
RCMODELTECHNIK.PLSavage X 4.6 SS, Wheely King Crawler - Custom, MICRO RS4 Drift, Sprint 2 Flux, TREX 450 V2 SE
GG: 8000509
GSM: 609 484 396
rg@gorgol.pl