ja raczej rozumiem, że nie chodzi o usztywnianie podwozia poprzez wał, tylko o to, żeby mógł się on swobodnie obracać kiedy płyta ulega różnego rodzaju odkształceniom - aby tak się mogło dziać musi być pewien luz
przypuszczam, że pewien margines luzu występował już w oryginalnym podwoziu (właśnie taki, jaki jest potrzebny do odpowiedniej pracy układu przeniesienia napędu przy odkształceniach podwozia), zatem jego wydłużenie mogło ten luz powiększyć do nieco za dużej wartości. mam podwozie Motka, które jest o 1 mm dłuższe od oryginału i już tu widać jest pewien nadmiar luzu przy oryginalnym wale - nie zauważyłem co prawda, żeby działo się coś niedobrego z wałem albo trybami, które on łączy, ale luz mógłby być mniejszy....
jeśli podwozie Pro jest dłuższe o 2 mm to przydałby się też odpowiednio wydłużony wał...