Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 25, 2026 9:46 pm

Teraz jest Pn maja 25, 2026 9:46 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 24, 2006 8:26 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 13, 2006 6:05 pm
Posty: 552
Dobre pytanie Szymonie. A ja mam jeszcze jedno. Czy na tak dużą liczbę zawodnikó starczy stolików? Niewiem czy mam brać z domu.

_________________

Team FortaSport


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 24, 2006 10:11 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 08, 2004 10:11 pm
Posty: 1406
Lokalizacja: Warszawa
Cytuję z informatora:"Zawodnicy jak i osoby towarzyszące otrzymają identyfikatory upoważniające do bezpłatnego wstępu na imprezę"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 26, 2006 10:02 pm 
Offline

Dołączył(a): N paź 10, 2004 9:49 pm
Posty: 201
Lokalizacja: Warszawa
:idea:
Nieoficjalne wyniki IX eliminacji:
www.rcBziom.spec.pl

_________________
rcBziom <- Spotkania, filmy, zdjecia, artykuly, wyniki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 9:14 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
no
i się skończyło

rada dla wszystkich którym pchły nie liczyły:
dorobić sobie wyjście z zasilania na zewnątrz puszki (albo dodatkowy pakiet jak ja miałem) zakończony wtyczką i wpinać tę wtyczkę bezpośrednio w pchełkę. Bo cały problem z nieliczącymi pchełkami to te gówniane kabelki z popękanymi wtyczkami.


i jeszcze coś dla zawodników:
jak któryś z maruderów jest dublowany to zgodnie z przepisami ma obowiązek zjechać z drogi. To co się działo na torze woła o pomstę do nieba. Jedzie jakiś łoś zygzakiem po torze i spychga tego który zakłada mu dziesiatego dubla.
Niewiem kto jechał takim żóltym savem, ale miałem ochotę go zwyczajnie zdjąć z toru. Na moich oczach ten pacjent walną w innym model i rozwalił mu tłumik, pozatym kilkarotnie zderzał się z innymi, którzy go wyprzedzali. Mojego kumpla też jeden z takich maruderów wpakował pod podest i w tym momen skończył sie tylny dyfer. A Krzysiek jechał tak, że jadąc ostatnie 11 okrążeń prawie na biegu jałowym utrzymał pierwszą pozycję.

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 10:16 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 21, 2004 1:12 pm
Posty: 237
Lokalizacja: Warszawa
Toost napisał(a):
no
i się skończyło

rada dla wszystkich którym pchły nie liczyły:
dorobić sobie wyjście z zasilania na zewnątrz puszki (albo dodatkowy pakiet jak ja miałem) zakończony wtyczką i wpinać tę wtyczkę bezpośrednio w pchełkę. Bo cały problem z nieliczącymi pchełkami to te gówniane kabelki z popękanymi wtyczkami.


i jeszcze coś dla zawodników:
jak któryś z maruderów jest dublowany to zgodnie z przepisami ma obowiązek zjechać z drogi. To co się działo na torze woła o pomstę do nieba. Jedzie jakiś łoś zygzakiem po torze i spychga tego który zakłada mu dziesiatego dubla.
Niewiem kto jechał takim żóltym savem, ale miałem ochotę go zwyczajnie zdjąć z toru. Na moich oczach ten pacjent walną w innym model i rozwalił mu tłumik, pozatym kilkarotnie zderzał się z innymi, którzy go wyprzedzali. Mojego kumpla też jeden z takich maruderów wpakował pod podest i w tym momen skończył sie tylny dyfer. A Krzysiek jechał tak, że jadąc ostatnie 11 okrążeń prawie na biegu jałowym utrzymał pierwszą pozycję.


Obie kwestie stanowily problem niestety ale tylko i wylacznie z winy sedziego ktory wogole nie wykonywal swojej funkcji, jedynie podawal czas do konca a powinien patrzec co sie dzieje na torze i po pierwsze zliczac recznie kazdego komu pchelka nie liczyla a po drugie dawac ostrzezenia i w razie potrzeby dyskwalifikowac za niesportowe zachowanie jakim jest nieprzepuszczenie lepszego zawodnika podczas dublowania

to jest karygodne zeby sedzia po 150 kilku sekundach zorientowal sie ze pchla nie liczy i zaczal liczenie reczne wypaczajac koncowy wynik, zawodnicy przyjezdzaja i placa nie tylko za dojazd na zawody ale takze ich obsluge i wypozyczenie pchelki, daja z siebie wszystko po to zeby skonczyc zawody w atmosferze ogolnego wkurwienia,

jesli zawodnicy nie beda traktowani podczas zawodow z szacunkiem a wyniki uczciwe i odzwierciedlajace faktyczna ilosc przejechanych okrazen to nie wiem kto bedzie brak udzial w zawodach w przyszlym roku

_________________
Mariusz Obarski - GTR Team


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 12:20 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 10:14 am
Posty: 3530
Lokalizacja: Łódź
restrain napisał(a):
Obie kwestie stanowily problem niestety ale tylko i wylacznie z winy sedziego ktory wogole nie wykonywal swojej funkcji, jedynie podawal czas do konca a powinien patrzec co sie dzieje na torze i po pierwsze zliczac recznie kazdego komu pchelka nie liczyla a po drugie dawac ostrzezenia i w razie potrzeby dyskwalifikowac za niesportowe zachowanie jakim jest nieprzepuszczenie lepszego zawodnika podczas dublowania

to jest karygodne zeby sedzia po 150 kilku sekundach zorientowal sie ze pchla nie liczy i zaczal liczenie reczne wypaczajac koncowy wynik, zawodnicy przyjezdzaja i placa nie tylko za dojazd na zawody ale takze ich obsluge i wypozyczenie pchelki, daja z siebie wszystko po to zeby skonczyc zawody w atmosferze ogolnego wkurwienia,

jesli zawodnicy nie beda traktowani podczas zawodow z szacunkiem a wyniki uczciwe i odzwierciedlajace faktyczna ilosc przejechanych okrazen to nie wiem kto bedzie brak udzial w zawodach w przyszlym roku

Pozwólcie ze przedstawię swój punkt widzenia w sprawie pchełek:

1. Jeśli transponder jest prawidłowo podłączony nie ma powodu i nigdy nie zdarzyło się, aby nie liczył poprawnie okrążeń.
2. Zarówno urządzenie odbiorcze jak i nadawcze jest w pełni sprawne.
3. Podstawa do złożenia oficjalnego protestu jest jedynie sytuacja, w której sędzia nie jest w stanie uruchomić pchełki. Czyli taka, w której urządzenie liczące lub jego element są uszkodzone.
4. Transponder co, do którego zawodnik zgłasza zastrzeżenia jest w jego obecności podłączony do niezależnego zasilania i sprawdzony. Jeśli działa zawodnik nie ma podstaw do zgłaszania protestu.
5. Wielokrotnie temat był omawiany i zostało udowodnione, że nie sędzia lub system liczący są wadliwe tylko koledzy zawodnicy nie radzą sobie z podłączeniem transpondera lub podłączają go w gniazdo, które generuje zakłócenia ewentualnie dostarcza niestabilne zasilanie.
6. Sędzia nie ma obowiązku ani też nie może dać gwaranci, że zawsze zauważy w czasie wyścigu niedziałający transponder w związku z czym nie możecie teraz ani w przyszłości mieć o to pretensji.

Reasumując, jeśli ktoś z zawodników ma uzasadnione zastrzeżenia lub uwagi zawsze chętnie go wysłucham natomiast, jeśli ktoś nie potrafi podłączyć pchełki i dodatkowo używa na forum określeń typu – "dają z siebie wszystko po to żeby skończyć zawody w atmosferze ogólnego wkurwienia" – to nie mamy, o czym rozmawiać.
Nie mam ochoty wysłuchiwać bezpodstawnych uwag artykułowany w taki sposób pod naszym adresem.

7. Co do ilości sędziów realia są ogólnie znane. Na naszych zawodach zawsze sędziowała jedna lub dwie osoby. Na zawodach organizowanych przez inne instytucje i firmy jest bardzo podobnie.
8. Zdaję sobie sprawę z tego ze nie jest to sytuacja komfortowa i na miarę możliwości będziemy się starali podnoście jakość w tym zakresie, ale na pewno nie stanie się to na podstawie obraźliwych uwag.
9. Jeśli to, co napisałem powyżej jest to dla kogokolwiek nie jasne lub nie do zaakceptowania to nie zmuszamy go do startów w naszych zawodach.
10. Traktując kolegę restrian z całym należnym mu szacunkiem oczekuję rozważenia w przyszłości swoich słów, bo w przypadku powtórzenia się podobnej sytuacji zakończy się ona dyskwalifikacją.

_________________
HPI Polska - Dariusz Flisiak
Zapraszamy na cykl imprez, wyścigów HPI Challenge i HPI Street Racing


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 1:35 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Coprawda z przyczyn osobistych nie bralem udzialu w tej finalowej rundzie challenga ale pozwole zabrac glos w dyskusji poniewaz podobne przypadki byly w poprzednich zawodach w ktorych jedzilem..

Festiwal Modelarstwa napisał(a):
1. Jeśli transponder jest prawidłowo podłączony nie ma powodu i nigdy nie zdarzyło się, aby nie liczył poprawnie okrążeń.


wszyscy zawodnicy z naszego teamu mamy zrobione spacjalne zasilanie do pchelek wlasnie z racji pojawiajacych sie czesto z nimi klopotow. o ile nie jest to specjalny pakiet to wyprowadzone z pominieciem odbiornika z zastosowaniem filtrow przeciwzakluceniowych

Cytuj:
2. Zarówno urządzenie odbiorcze jak i nadawcze jest w pełni sprawne.


zapewne znasz prawa Murphy'ego?? jaka masz gwarancje, ze aby napewno wszystkie pchelki sa sprawne na 110%?? ze np gdy sa narazone na wibracje niektore glupieja?? na biurku beda ok a w samochodzie juz nie dzialaja.... do tego kable zasilajace, ktore dostaje sie z pchelkami, wolaja o pomste do nieba... to nie kosztuje wiele i powinnisicie miec ich zapas...

Cytuj:
3. Podstawa do złożenia oficjalnego protestu jest jedynie sytuacja, w której sędzia nie jest w stanie uruchomić pchełki. Czyli taka, w której urządzenie liczące lub jego element są uszkodzone.


tekst zupelnie jak z regulaminu TPSA... nikt nie jest winny oprocz abonenta (zawodnika).. jesli podczas jakichs zawodow byly skargi na konkretna pchelke to powinniscie ja wycofac i dac wzamian inna... nie bylo by klopotu... a nie upieranie sie, ze wszystko jest ok tylko zawodnik sierota...

Cytuj:
4. Transponder co, do którego zawodnik zgłasza zastrzeżenia jest w jego obecności podłączony do niezależnego zasilania i sprawdzony. Jeśli działa zawodnik nie ma podstaw do zgłaszania protestu.


odpowiedz w pkt 2, 3 i kawalek dalej

Cytuj:
5. Wielokrotnie temat był omawiany i zostało udowodnione, że nie sędzia lub system liczący są wadliwe tylko koledzy zawodnicy nie radzą sobie z podłączeniem transpondera lub podłączają go w gniazdo, które generuje zakłócenia ewentualnie dostarcza niestabilne zasilanie.


te klopoty tyczyly sie kolegow ktorzy mieli odpowiednio zrobione zasilanie i bynajmniej wczoraj sie nie urodzili zeby miec klopoty z podlaczeniem...
znow zapewniasz sobie czyste lapki...

Cytuj:
6. Sędzia nie ma obowiązku ani też nie może dać gwaranci, że zawsze zauważy w czasie wyścigu niedziałający transponder w związku z czym nie możecie teraz ani w przyszłości mieć o to pretensji.


przepraszam... to od czego jest sedzia?? od robienia dobrego wrazenia??
w takim razie proponuje aby kazde zawody byly nagrywane na video przynajmniej z jednej kamery ktora byla by ustawiona prostopadle do lini start-meta... kamery nie sa teraz drogie, tasmy tez a wiele w ten sposob niemilych sytuacji unikniemy...

btw: za czasow sedziowania przez Krzyska Antkowiaka takich jaj nie bylo...

Cytuj:
Reasumując, jeśli ktoś z zawodników ma uzasadnione zastrzeżenia lub uwagi zawsze chętnie go wysłucham natomiast, jeśli ktoś nie potrafi podłączyć pchełki i dodatkowo używa na forum określeń typu – "dają z siebie wszystko po to żeby skończyć zawody w atmosferze ogólnego wkurwienia" – to nie mamy, o czym rozmawiać.
Nie mam ochoty wysłuchiwać bezpodstawnych uwag artykułowany w taki sposób pod naszym adresem.


no to nie dawajcie ludziom powodow do takiego odczuwania atmosfery zawodow... bedzie teraz troche czasu wolnego oddajcie pchelki do jakiegos dobrego elektronika zeby sprawdzil czy aby napewno jest z nimi wszystko ok... swoje przeszly i mogly sie ujawnic jakies "zimne luty" i klopot gotowy...

Cytuj:
7. Co do ilości sędziów realia są ogólnie znane. Na naszych zawodach zawsze sędziowała jedna lub dwie osoby. Na zawodach organizowanych przez inne instytucje i firmy jest bardzo podobnie.


hmm.... bylem tylko na dwoch imprezach nie organizowanych przez Ciebie i Twoja firme... ciezko mi tu cos dodac...

no oprocz tego, ze sedzia powinien byc niezalezny od organizatora...

Cytuj:
8. Zdaję sobie sprawę z tego ze nie jest to sytuacja komfortowa i na miarę możliwości będziemy się starali podnoście jakość w tym zakresie, ale na pewno nie stanie się to na podstawie obraźliwych uwag.


niewiem... nie bylo mnie... ale jesli uwierzyc temu co slyszalem to pewnie tez bym sie przylaczyl :)

Cytuj:
9. Jeśli to, co napisałem powyżej jest to dla kogokolwiek nie jasne lub nie do zaakceptowania to nie zmuszamy go do startów w naszych zawodach.


oczywiscie... zyjemy w demokratycznym (podobno) kraju i kazdy ma prawo do wyboru tego co mu sie bardziej podoba... jesli chcesz liczyc nadal na duza frekwencje na swoich imprezach wez pod uwage glos ludu...

Cytuj:
10. Traktując kolegę restrian z całym należnym mu szacunkiem oczekuję rozważenia w przyszłości swoich słów, bo w przypadku powtórzenia się podobnej sytuacji zakończy się ona dyskwalifikacją.


no to musialo byc "goraco" :) szkoda, ze mnie nie bylo....

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 3:36 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 13, 2006 6:05 pm
Posty: 552
A ja mam kilka pytań.
1. Czemu skończyłem 2 bieg eliminacyjny z czasem 4.58 i 2 bieg eliminacyjny z czasem 14.41, jeżeli w przepisach jest napisane, że biegi eliminacyjne trwają 5 minut + czas dojazdowy max 1 min i finałowe 15 minut + czas dojazdowy max 1 min?
2. Czemu te samolociki latały podczas zawodów, a nie po lub przed i czemu na częstotliwościach samochodowych (wydaję mi się, że samochody, samoloty i łodzie muszą pracować na różnych częstotliwościach)?
3. Czemu zawody opóźniały się? Jeżeli jest napisane w informatorze jest napisane - cytuję - "14.00-15.00 Wręczenie nagród i zakończenie zawodów" to o tej godzinie powinny się zakończyć. Oprócz zawodów miałem także inne plany.

_________________

Team FortaSport


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 3:47 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 08, 2004 10:11 pm
Posty: 1406
Lokalizacja: Warszawa
Pierwszy podstawowy błąd to był zbyt krótki czas dojazdowy, który wynosił na 90% 10 sekund. Sędzia był troche za mało stanowczy, za puszczanie modeli które było po raz kolejny dublowane nie było żadnych kar.
Drugą rzeczą były zakłucenia na torze, które raczej nie były spowodowane moim sprzętem :(

PS. Podziękowania dla wszystkich którzy pomagali mi w szczególności dla Bziomów i Janusza Cieslińskiego


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 3:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 13, 2006 6:05 pm
Posty: 552
Michał Zieliński napisał(a):
Drugą rzeczą były zakłucenia na torze, które raczej nie były spowodowane moim sprzętem :(


Co masz na myśli mówiąć moim sprzętem?

_________________

Team FortaSport


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 4:26 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 08, 2004 10:11 pm
Posty: 1406
Lokalizacja: Warszawa
To że wycjhodząc z aparatura na zewnątrz nie było zadnego problemu. Mój to mój, nie twój :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 4:34 pm 
Offline

Dołączył(a): N wrz 04, 2005 10:43 pm
Posty: 86
Lokalizacja: Piaseczno
co do jakosci sedziowania to i ja mam spore zastrzezenia
pzwolilem sobie nawet kilkakrotnie zwrócic uwage sedziemu , co poskutkowala jednym w ciagu calych zawodów ostrzezeniem dla zawodnika za inne przewinienie niz ominiecie szykany, a najezdzanie na tył pojadu zawodników jadacych przed bylo nagminnym przewinieniem
nie tierdze ze zawodników powinno sie odrazu dyskwalifikowac za 3 przewinienia ale samo upomonanie tych w wiekszoci swiezych zawodników nauczy ich zachowania na torze
Uwazam ze sedzia ogranczyl sie głównie do obslugi systemu a oberwacji toru prawie nie prwadzil

ja ze swojej strony bardzo dziekuje wszystkim za jak zwykle przyjemnie spedzony czas

_________________
Druś


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 5:22 pm 
Offline

Dołączył(a): N wrz 04, 2005 10:43 pm
Posty: 86
Lokalizacja: Piaseczno
Cytuj:
Pierwszy podstawowy błąd to był zbyt krótki czas dojazdowy, który wynosił na 90% 10 sekund.


moim zdaniem czas dojazdowy był dobry, gdyż w trakcie czasu dojazdowego można było zrobic pełne okrążenie.

_________________
Druś


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 7:03 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 10:14 am
Posty: 3530
Lokalizacja: Łódź
Wrócę na chwilę do tematu pchełek.
Jak przeczytacie uważnie moja wcześniejszą wypowiedź to zrozumiecie, że nie ma innej opcji.
Musicie przyjąć do wiadomości, że korzystamy z transponderów zasilanych z modelu i pociąga za sobą określone konsekwencje, które zobowiązują Was do wyjątkowej dbałości o zasilanie pchełki.
Zawsze sprawdzamy Wasze sugestie i jeśli protest jest uzasadniony bierzemy go pod uwagę.

Jeśli pojawiłby się przypadek, że za każdym razem ta sama pchełka sprawia problemy jest to oczywisty sygnał, że mogło nastąpić jej uszkodzenie.
Zawsze jednak jest tak, że określony zawodnik ma problem z każda pchełką, która zamontuje w modelu.
Jako przykład przytoczę przypadek Darka Dobrzyńskiego na zawodach w Malince. Żadne tłumaczenia nie były w stanie przekonać Darka, że dostaje od nas poprawnie działające urządzenie. Diero po spokojnych wyjaśnieniach Darek zmienił gniazdo zasilające i problem ustąpił. W takim przypadku oczywiste jest, że powód problemu nie leży po naszej stronie.

Potraktujcie proszę moja wypowiedź jako obowiązujące w HPI Challenge zalecenia i jeśli wyciągniecie z nich odpowiednie wnioski unikniecie niepotrzebnych problemów i zdenerwowania.
Większość zawodników nie ma problemu z pchełkami.
Nie jest naszym celem sprawianie Wam problemów musicie jedynie zrozumieć istniejące uwarunkowania techniczne i nie szukać winnego tam gdzie go nie ma.

P.s.
Poza tym zawody bardzo mi się podobały. :D
Wielkie gratulacje dla zwycięzców :D

_________________
HPI Polska - Dariusz Flisiak
Zapraszamy na cykl imprez, wyścigów HPI Challenge i HPI Street Racing


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 27, 2006 7:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
http://www.rcauto.pl/forum/viewtopic.php?t=21990

Ps. :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest Pn maja 25, 2026 9:46 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL