Coprawda z przyczyn osobistych nie bralem udzialu w tej finalowej rundzie challenga ale pozwole zabrac glos w dyskusji poniewaz podobne przypadki byly w poprzednich zawodach w ktorych jedzilem..
Festiwal Modelarstwa napisał(a):
1. Jeśli transponder jest prawidłowo podłączony nie ma powodu i nigdy nie zdarzyło się, aby nie liczył poprawnie okrążeń.
wszyscy zawodnicy z naszego teamu mamy zrobione spacjalne zasilanie do pchelek wlasnie z racji pojawiajacych sie czesto z nimi klopotow. o ile nie jest to specjalny pakiet to wyprowadzone z pominieciem odbiornika z zastosowaniem filtrow przeciwzakluceniowych
Cytuj:
2. Zarówno urządzenie odbiorcze jak i nadawcze jest w pełni sprawne.
zapewne znasz prawa Murphy'ego?? jaka masz gwarancje, ze aby napewno wszystkie pchelki sa sprawne na 110%?? ze np gdy sa narazone na wibracje niektore glupieja?? na biurku beda ok a w samochodzie juz nie dzialaja.... do tego kable zasilajace, ktore dostaje sie z pchelkami, wolaja o pomste do nieba... to nie kosztuje wiele i powinnisicie miec ich zapas...
Cytuj:
3. Podstawa do złożenia oficjalnego protestu jest jedynie sytuacja, w której sędzia nie jest w stanie uruchomić pchełki. Czyli taka, w której urządzenie liczące lub jego element są uszkodzone.
tekst zupelnie jak z regulaminu TPSA... nikt nie jest winny oprocz abonenta (zawodnika).. jesli podczas jakichs zawodow byly skargi na konkretna pchelke to powinniscie ja wycofac i dac wzamian inna... nie bylo by klopotu... a nie upieranie sie, ze wszystko jest ok tylko zawodnik sierota...
Cytuj:
4. Transponder co, do którego zawodnik zgłasza zastrzeżenia jest w jego obecności podłączony do niezależnego zasilania i sprawdzony. Jeśli działa zawodnik nie ma podstaw do zgłaszania protestu.
odpowiedz w pkt 2, 3 i kawalek dalej
Cytuj:
5. Wielokrotnie temat był omawiany i zostało udowodnione, że nie sędzia lub system liczący są wadliwe tylko koledzy zawodnicy nie radzą sobie z podłączeniem transpondera lub podłączają go w gniazdo, które generuje zakłócenia ewentualnie dostarcza niestabilne zasilanie.
te klopoty tyczyly sie kolegow ktorzy mieli odpowiednio zrobione zasilanie i bynajmniej wczoraj sie nie urodzili zeby miec klopoty z podlaczeniem...
znow zapewniasz sobie czyste lapki...
Cytuj:
6. Sędzia nie ma obowiązku ani też nie może dać gwaranci, że zawsze zauważy w czasie wyścigu niedziałający transponder w związku z czym nie możecie teraz ani w przyszłości mieć o to pretensji.
przepraszam... to od czego jest sedzia?? od robienia dobrego wrazenia??
w takim razie proponuje aby kazde zawody byly nagrywane na video przynajmniej z jednej kamery ktora byla by ustawiona prostopadle do lini start-meta... kamery nie sa teraz drogie, tasmy tez a wiele w ten sposob niemilych sytuacji unikniemy... btw: za czasow sedziowania przez Krzyska Antkowiaka takich jaj nie bylo...
Cytuj:
Reasumując, jeśli ktoś z zawodników ma uzasadnione zastrzeżenia lub uwagi zawsze chętnie go wysłucham natomiast, jeśli ktoś nie potrafi podłączyć pchełki i dodatkowo używa na forum określeń typu – "dają z siebie wszystko po to żeby skończyć zawody w atmosferze ogólnego wkurwienia" – to nie mamy, o czym rozmawiać.
Nie mam ochoty wysłuchiwać bezpodstawnych uwag artykułowany w taki sposób pod naszym adresem.
no to nie dawajcie ludziom powodow do takiego odczuwania atmosfery zawodow... bedzie teraz troche czasu wolnego oddajcie pchelki do jakiegos dobrego elektronika zeby sprawdzil czy aby napewno jest z nimi wszystko ok... swoje przeszly i mogly sie ujawnic jakies "zimne luty" i klopot gotowy...
Cytuj:
7. Co do ilości sędziów realia są ogólnie znane. Na naszych zawodach zawsze sędziowała jedna lub dwie osoby. Na zawodach organizowanych przez inne instytucje i firmy jest bardzo podobnie.
hmm.... bylem tylko na dwoch imprezach nie organizowanych przez Ciebie i Twoja firme... ciezko mi tu cos dodac...
no oprocz tego, ze sedzia powinien byc niezalezny od organizatora...
Cytuj:
8. Zdaję sobie sprawę z tego ze nie jest to sytuacja komfortowa i na miarę możliwości będziemy się starali podnoście jakość w tym zakresie, ale na pewno nie stanie się to na podstawie obraźliwych uwag.
niewiem... nie bylo mnie... ale jesli uwierzyc temu co slyszalem to pewnie tez bym sie przylaczyl

Cytuj:
9. Jeśli to, co napisałem powyżej jest to dla kogokolwiek nie jasne lub nie do zaakceptowania to nie zmuszamy go do startów w naszych zawodach.
oczywiscie... zyjemy w demokratycznym (podobno) kraju i kazdy ma prawo do wyboru tego co mu sie bardziej podoba... jesli chcesz liczyc nadal na duza frekwencje na swoich imprezach wez pod uwage glos ludu...
Cytuj:
10. Traktując kolegę restrian z całym należnym mu szacunkiem oczekuję rozważenia w przyszłości swoich słów, bo w przypadku powtórzenia się podobnej sytuacji zakończy się ona dyskwalifikacją.
no to musialo byc "goraco"

szkoda, ze mnie nie bylo....
pozdrawiam