Paweł Żelazo napisał(a):
...wprowadzenie lipoli to nowa jakość w konstrukcji modeli. Zdecydowanie mniejsza waga wymagać będzie innego rozmieszczenia pozostałych elementów...Czyli inne rozmieszczenie aby móc wyważyć model...
Napęd jądrowy w bombowcach strategicznych też był nową jakością - nie przyjął się - ze względów praktycznych i bezpieczeństwa.
O "bezpieczeństwie" w lipolach w naszych modelach skrzętnie się milczy.
Zatem o samej konstrukcji modelu.
Większość topowych modeli posiada niesymetryczne rozmieszczenie akumulatorów względem podłużnej osi symetrii modelu. Oczywiście niedobór wagi modelu (dla 7,2(4) V) można zrekompensować dodatkowymi obciążnikami - ale czy to ma sens? - nie podnoszą one walorów wytrzymałościowych modelu.
Jeśli wprowadzając lipole utrzymamy wagę modelu 1500 g, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla konstruktorów byłoby zwiększenie parametrów wytrzymałościowych newralgicznych układów modelu poprzez zwiększone przekroje - ale który z producentów zdecyduje się na zmniejszenie ruchu w interesie?.
Wprowadzenie ograniczenia ilości cel do 5 (w podtekście "przygotówka" dla lipoli) a tym samym obniżenie wagi modelu do 1350 g, nie rozwiązuje sprawy. W zasadzie należałoby wymienić wózki na nowe konstrukcje.
W obecnej chwili tylko jeden "porządny" wózek przeszedłby bezboleśnie taką operację -
Losi JRXS Type R 4WD Racing Sedan oraz modele z poprzecznym mocowaniem akumulatorów.
Zmiana przepisów w tym zakresie jest w moim przekonaniu jeszcze za wczesna.