Cytuj:
3-dniowe imprezy? nie przesadzasz? możesz mi przypomnieć gdzie takie zawody się odbywają?
Każde prawie - w piątek treningi, sobota i niedziela zawody...
Choć może nie powinienem się w tej kwestii wypowiadać bo pewnie mnie nie widziałes na żadnych zawodach w tym roku, ani jednodniowych ani dwudniowych.
Cytuj:
czy jak przyjadę "dzień wcześniej" i "wyśpię się" to nie będę płacił za nocleg???? no chyba, że masz na myśli spanie w samochodzie lub namiocie - ale w takim przypadku nawet za tydzień pobytu nic nie zapłacę - upada więc teza o kosztowności dwudniowych zawodów
Nie rozumiemy się - jeśli Twoja klasa jest rozgrywana w jeden dzień to :
możesz przyjechać dzień wcześniej, spotkać się z kumplami, wystartować i wrócić do domu lub przenocować i wrócić następnego dnia.
ALE możesz dojechać rano wystarować i wrócić wieczorem. Nikt Ci nie każe tak robić, ale masz wybór o którym pisałem.
Wszyscy narzekamy na frekfencję ostatnio, a ja uważam ( i jest to moja opinia niekoniecznie słuszna) że przez podzielenie klas podniesiemy ilość startujących bo takich jak ja, Przemek czy Dasiek jest niestety wielu. Ja pojade na 2-3 dwudniowe imprezy zimą ( i jest to optymistyczny wariant), gdyby były jednodniowe, mógłbym pewnie zaliczyć 90%.
Cytuj:
ten, kto obecnie nie przyjeżdża na zawody dwudniowe "bo go nie stać" - tym bardziej nie przyjedzie na jednodniowe, bo wtedy powie, że "na jeden dzień jazdy nie opłaca mu się jechac 800 kilometrów" albo, że "nie stać go żeby jechać 800 km, tylko po to, żeby sobie pojeździć tylko jeden dzień"...
Już napisałem że nie jest to do końca tak, bo "czas jazdy" jest stały. Inne są tylko przerwy między biegami , Choć i tak są wystarczająco długie by obskoczyć zawody na jednym pakiecie i szybkiej ładowarce. Co do 800 km - w tym roku zrobiłem ładnych pare tysięcy jeżdżąc tylko na zawody - i bez problemu znajduje zawsze kogoś kto jeździ ze mną jako zmiennik, więc nawet jak impreza kończy się o 23 są tacy którzy wolą ( choć lepszym słowem jest "muszą") jechać do domu a nie do hotelu.
Cytuj:
Cytuj:
Ale w ten sposób masz wybór. A gdy zawody są dwudniowe to go nie masz.
nie rozumiem...
Dalej ? czy rozjaśniłem już trochę o co mi chodzi
Cytuj:
powiedz mi jednak:
1. w ilu zawodach:
a) jedno- i ilu
b) dwudniowych brałeś czynny udział?
2. ile z nich odbywało się w odległości > 400 km od Twojego miejsca zamieszkania?
Wiesz, może się nie spotkaliście ale Daśka widziałem i na jednodniówce i na dwudniówkach. A z Kraka do Łodzi też jest kawałek.
W