Zawody przeprowadzone na profesjonalnym poziomie w przemiłej atmosferze. Po imprezie składanie toru przez zawodników powinno wejść do norm, było nas niezbyt dużo, ale poszło wszystko sprawnie. Miło było oglądać zwycięzców z medalami na szyi i deskami pod pachami, a na dodatek z uśmiechem na ustach.

Podziękowania dla organizatora Marka Kusiakiewicza za wszystko, co najlepsze na tych zawodach. Osobiste podziękowania dla Artura Dzierzęckiego za pożyczenie silnika na finały. Oraz podziękowania dla wszystkich za miłe towarzystwo.