Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Śr sie 05, 2026 4:21 pm

Teraz jest Śr sie 05, 2026 4:21 pm




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 
Autor
PostNapisane: Wt kwi 25, 2006 10:07 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 16, 2005 11:57 pm
Posty: 193
Lokalizacja: Radom
jak w temacie, wady i zalety przenoszenia napedu pod kątem zastosowania w drifcie, mysle o modelach 1:10 spalinowych
jaki jest lepszy sposob przenoszenia napedu w drifcie dla modeli spalinowych 1:10 wałkami czy paskami? prosze o wypowiedzi osob ktore maja takie modele, z gory dzieki za info.

_________________
Serpent 960, Serpent S120, Serpent 240, Kyosho Inferno GT, Kyosho F-TEN, Tamiya TRF416WE, Kyosho F1 2005


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 1:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2004 11:30 pm
Posty: 367
Lokalizacja: Warszawa
Chyba wałki są mocniejsze. Ale pasek chyba też powinien wytrzymać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 1:19 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Miałem 2 modele na paski i ani jednego paska nie udało mi się zerwać. Jeśli ktoś zwraca uwagę na stan zębatek to nic się nie stanie. Stary pasek nie zjedzie zębatki, ale poszczerbiona zębatka pasek tak.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 1:26 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2004 11:30 pm
Posty: 367
Lokalizacja: Warszawa
Wiec napisałęm że pasek tez powinien wytrzymać. Ale nie zapszeczysz że wałek jest mocniejszy. (Nie twierdze że lepszy)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 1:40 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 16, 2005 11:57 pm
Posty: 193
Lokalizacja: Radom
Mialem kiedys x-raya T1R elektryka oczywiscie, i on byl na paskach. Paski sie trzymaly ale bylo widoczne juz zuzycie na nich i lekko sie zaczynaly pruć. Boje sie, ze w spalinie jezdzac driftem paski moga dostac mocno w dupe. Waham sie pomiedzy carsonem cr-4 na walkach a carsonem ch-4 na paskach. Moze wypowiedza sie wlasciciele tych modeli a szczegolnie ci ktorzy probowali nimi jezdzić driftem. W walkach boje sie halasu i tego, ze jak wpadnie kamyk to bedzie kiepsko. Nie planuje jazdy na zawodach tylko katowanie na asfalcie a nasze asfalty nie sa czyste jak oblicze i serce ojca R. Z gory dzieki za fachowe porady, wszystkim demagogom i wizjonerom tez dziekuje i prosze zeby nie pisali jak nie wiedza.

_________________
Serpent 960, Serpent S120, Serpent 240, Kyosho Inferno GT, Kyosho F-TEN, Tamiya TRF416WE, Kyosho F1 2005


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 2:16 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Patrząc z fizycznego punktu widzenia obciążenia przy drifcie są mniejsze niż przy normalnej jeździe. Po zerwaniu przyczepności siła przyłożona do nawierzchni maleje, więc maleje też moment. Rosną za to obroty. Wałek może przenieść większe obroty niż pasek. Ze względu na to, iż przyjdzie Ci jeździć na asfalcie pokrytym piaskiem skłaniałbym się w kierunku wałka. Wykonanie w warunkach amatorskich dodatkowych osłon na wałek wydaje mi się prostsze. Co do obaw o kamyki to są one takie same jak i przy przegubach na półosiach.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 26, 2006 4:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
Ja się coprawda na tym niebardzo znam, bo on-roady to nie moja broszka ale kolega jeździ czymś takim http://www.allegro.pl/item98096506_cars ... cenie.html i potrafi bokiem się kręcić przez tyle czasu na ile paliwa mu starczy. Autko tak cudownie bokami chodzi, że aż się miło robi. W tym carsonie jest zamontowany własnie wałek (wcześniej był 2 wd ale został przerobiony) i spisuje się ekstra. Poprostu jazda miodzio :)

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 08, 2006 11:38 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 16, 2005 11:57 pm
Posty: 193
Lokalizacja: Radom
beda wałki, zadecydowal za mnie los, poza tym cr-4 ma jakby mocniejsza konstrukcje i wiecej metalu, jest troche wolniejszy niz ch-4 ale w drifcie to bez znaczenia, wada jest to ze ma dyfry zebatkowe a ch-4 ma na kulkach i latwiej sobie takie dyfry zablokowac do driftu
no i maja plynna regulacje a na zebatkach albo dyfer dziala albo nie i nie ma pomiedzy nic, jednak zostane przy cr-4, dzieki za porady mozna zamknac temat

_________________
Serpent 960, Serpent S120, Serpent 240, Kyosho Inferno GT, Kyosho F-TEN, Tamiya TRF416WE, Kyosho F1 2005


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 8 ] 

Teraz jest Śr sie 05, 2026 4:21 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL