Filip Zaremba napisał(a):
Pisze Zaremba Lesław do Pana Gosia.
Napiszę teraz wprost i dosadnie i może Pan wyciągnie z tego jakieś wnioski.
Gdzie Pańska "mądrość", na którą się Pan powoływał i obiecał forumowiczom nie dyskutować ze mną.Widzę,że stałem się dla Pana Tlenem i nie potrafi Pan żyć bez moich postów.Być może czuje Pan,że to poszerza pańskie horyzonty,ale ja nie będę dalej reagował na Pańskie zaczepki.
I w tym przypadku wcale nie powołam się na mądrość, tylko na czyste lenistwo i radzę Panu to samo bo jak się okazuje z tym pierwszym Panu nie wyszło.Pisze Pan o jakiś rzecznikach,szyldach, czy wnioski podpowiada Panu rozhulana wyobrażnia?
Proszę jeszcze poinformować mnie jakie środowisko Pan reprezentuje.
"I to by było na tyle" jak mawiął pewien Profesor.
Proszę pod moim adresem się wewnętrznie nie wypalać ia i tak będę następne Pańskie posty ignorował.
Pozdrawiam zmęczony po zawodach w Tarnowie Zaremba
Witam.
No to ja też konkretnie.
W pierwszym swoim poście w tym temacie ( 16 luty ) postawiłem konkretne pytanie. Skierowane było do Wszystkich. W Pańskim poście ( 16 luty ) nazwę go "Deagostini " byla zawarta pierwsza zaczepka pod Moim adresem. W kolejnym moim poście ( 16 luty ) zapytałem : Czy znów zaczyna Pan ingrzyska. Odpowiedzią był Pański post z 16 lutego nazwę go " Mądrośc P. Lesława" w którym przyczepił się Pan do " literówki" szukając dziwnych odniesień. W kolejnym moim poście ( 17 luty ) pokazałem Panu, że literówki również Pan popełnia, nie szukając z Panem awantury.
W piątek 17 lutego , publicznie poprosiłem Pana o merytoryczne przygotowanie spotkania w Łomiankach ( prywatnie uważam, że z racji częstego zabierania przez Pana głosu w wielu dyskusjach na forum był by Pan os tego jedną z najbardziej przygotowanych osób ) . Ja mówiłem poważnie ,Pan natomiast w swoim poście z 17 lutego podziękował za zaproszenie jako jeden z pierwszych lecz tą robotą chciał obarczyć Marka K. W moim koleinym poście ( 17 luty ) wytłumaczyłem Panu sytuację i zaprosiłem ponownie przygotowania spraw, o których pisałem powyżej.
Nie ustosunkował się Pan jednak, do mojej prośby ( chyba była dość konkretna ) a po powrocie z Tarnowa ( 20 lutego) napisał Pan kolejne posty odpowiadająć innym. Myślałem, że przeoczył Pan mój post i w poście z 20 lutego zapytałem ponownie o powyższe. W odpowiedzi dostałem post nazwę go " Lesław alisa Filip jak mawia Pan Janek" w którym w pełni zaczepny sposób poimformował mnie Pan o " Tarnowie" w przyznam bardzo niezrozumiały sposób. Odpowiedzią był mój post , nazwę go " Lepsi i Gorsi". Odpowiedzią jest Pański post, który jest widoczny powyżej.
Pisze Pan o zaczepkach z mojej strony. Te zaczepki były i tu mówię konkretnie - nie z mojej lecz Z PAŃSKIEJ STRONY. Wykazują to zresztą GRUNTOWNIE Pańskie posty , ujęte w tym temacie i moje na nie odpowiedzi.
Chciał Pan konkretów - proszę bardzo - w moim mniemaniu jest Pan tylko " krzykaczem na forum" jeśli ktoś poprosi Pana o zrobienie czegoś kontretnie, spycha Pan to na innych i chowa podobnie jak struś " głowę w piasek" Jeśli ktoś wyciąga konkrety z Pańskich wypowiedzi, zwala Pan to na jego " rozhukana wyobraźnię".
Jeśli chodzi o środowisko, które jak chce mi Pan wmówić reprezentuję oświadczam , że reprezentuję samego siebie, jeśli zabieram głos w czyjejś sprawie ( np. ATA ) zawsze informuję, że czy i przez kogo jestem do niej upoważniony. Pan niestety , mówiąc konktetnie nie ma tego. zwyczaju. " Mądrość " o której Pan pisze niestety została przez Pańskie zaczepki nadwyrężona , niestet powodem powyższego były dalsze Pańskie zaczepki.. Pełną BEZCZELNOŚCIĄ z Pańskiej strony jest natomiast wypowiedź cyt " ale ja nie będę dalej reagował na Pańskie zaczepki" i w pełni obrazuje ona Pańską osobowość.
Tyle konkretów połączonych ze Mną i ( zmęczonym " Panem Zarembą. Przepraszam, z góry Wszystkich, którzy będą czytali ten post. Wszystkich prócz Pana Zaremby.
Podejrzewam również , że teraz dostanę " bana" mam nadzieję,że razem z panem Zarembą ( tak chyba będzie uczciwie ).
Pozdrawiam
Robert Goś