Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:54 am

Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:54 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 1:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 10, 2005 8:36 am
Posty: 294
Lokalizacja: Nowy Sącz
Jacek Żurek napisał:
Cytuj:
Modelarstwo samochodowe to sport elitarny. Skoro kogoś stać aby jechać 400 km na zawody, stać go na nocleg w hotelu, stać go na sprzęt to będzie zmuszony także do posiadania pchełki. Takie są obecnie wymogi prowadzenia zawodów i koniec. Nie ma co dyskutować. Jest nowe AMB, transpondery można kupić bez problemów, od ręki. Ja traktuje wypożyczanie jako ostateczność. Jeżeli komuś się popsuje to będzie mógł dalej kontynuować zawody. Nie róbmy z wypożyczania AMB reguły. Poza tym na najbliższych zawodach PKMS albo LOK w informatorze może podać informacje, że w zawodach będą mogli uczestniczyć tylko zawodnicy posiadający AMB. Albo np. Marek zrobi formularz zgłoszeń na zawody w którym wymaganym do uzupełnienia polem będzie numer pchły.

Ludzie opamiętajcie się. Komuna się skończyła w 1989 roku.
Nic nikomu się nie należy. Jeżeli chcesz mieć to należy sobie kupić.
Mamy wolny rynek, sprzęt jest dostępny.
zwykle się mało odzywam ale teraz to pan przeszedł samego siebie....
Jakim prawem robi pan z modelarstwa sport elitarny, jakim prawem chce pan ograniczyć dostęp do startów warunkiem posiadania indywidualnej pchełki..?
Ma pan racje..komuna skończyła się dawno i skończyło się tez narzucanie czegokolwiek centralnie. Jak pan zauwazył na AMB składali sie wszyscy
i należy ono do wszystkich i wszyscy powinni decydować co do sposobów jego wykorzystania, i nie ma pan prawa decydowac kto będzie mógł a kto nie będzie mógł startowac na zawodach tylko dlatego że zasobność jego portfela jest mniejsza.
Tak się składa że w życiu robiłem różne rzeczy a jedną z nich było prowadzenie wypożyczalni. Nikt od nikogo nie egzekwował żadnych kaucji, a cena wypożyczenia była tak skonstruowana że pokrywała równiez koszty odtworzenia zniszczonego sprzętu. Nie biło to po kieszeni ani wypożyczajacego ani klienta.
Cena 10 zł za pożyczenie pchełki wydaje się zupełnie wystarczającą bez żadnych kaucji tym bardziej że jak się nie myle nie będzie noisła za soba
żadnych obciążeń podatkowych itp.
A do tego łatwo policzyć że jedna pchełka będzie na zawodach przynosić całkiem niezłą kwotę bo za wypożyczenie konkretnej sztuki będzie płacic od kilku do kilkunastu zawodników, a więc przypływ środków z jednych zawodów będzie dość znaczny i będzie wystarczył nie tylko na oddtworzenie zniszczonego sprzętu. Kwestię tych którzy sa niechlujni i ne szanuja sprzętu można rozwiązać pewnie w inny sposób.
Pchełki indywidualne są drogie i pewnie z czasem każdy będzie je miał ale trzeba narazie umożliwić tym mniej zamożnym kożystanie z tego co jest a tym bardziej pomóc w tym a nie ograniczać tego do sportu tylko dla elity. Takim podejściem panie Jacku to podcina pan sobie gałąż pod sobą bo jak pan ograniczy to tylko do elity to tylko wąska elita będzie pana klientem...z takim myśleniem to pan jest jescze prze 89 rokiem.

_________________
pozdrawiam
Piotr Fortuna
================
SKM Nowy Sącz
HPI Racing Team Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 2:00 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 21, 2005 10:46 am
Posty: 502
Lokalizacja: Wrocław
Stoi Tata... A co w tym poście było głupiego te pytania bez odpowiedzi?Do Warszawy coraz bardziej korci nas jechać.Nie pisałem nic na poziomie tego,że ktoś gdzieś się zgubi.To były poruszone dosyć istotne sprawy które zostały poniechane.
Czy jeśli ktoś podejmie decyzję,że będziemy niemile widziani w Warszawie to uzasadnienie otrzymamy na piśmie,czy tak jak na białoruskiej granicy.
Apropo zawodow w Kłodzku wiemy dużo ponieważ należymy do tamtego klubu i sprzątaliśmy pobojowisko.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 2:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Dla zainteresowanych sposobem montażu elementów systemu AMBrc oraz programem Sparc 2 podaję linki:
- instrukcja montażu indywidualnego transpondera w modelu,
- instrukcja montażu dekodera i pętli pomiarowej na torze.
- w pełni funkcjonalne demo programu Sparc 2 oraz
- instrukcja obsługi programu Sparc 2.
Instrukcje proponuję ściągać prawoklikiem "zapisz element docelowy jako..." i bez żadnych "przyśpieszaczy".


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 2:52 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 22, 2004 8:59 pm
Posty: 2076
Lokalizacja: Jelcz Laskowice
Piotr Fortuna napisał(a):
Jacek Żurek napisał:
Cytuj:
Modelarstwo samochodowe to sport elitarny. Skoro kogoś stać aby jechać 400 km na zawody, stać go na nocleg w hotelu, stać go na sprzęt to będzie zmuszony także do posiadania pchełki. Takie są obecnie wymogi prowadzenia zawodów i koniec. Nie ma co dyskutować. Jest nowe AMB, transpondery można kupić bez problemów, od ręki. Ja traktuje wypożyczanie jako ostateczność. Jeżeli komuś się popsuje to będzie mógł dalej kontynuować zawody. Nie róbmy z wypożyczania AMB reguły. Poza tym na najbliższych zawodach PKMS albo LOK w informatorze może podać informacje, że w zawodach będą mogli uczestniczyć tylko zawodnicy posiadający AMB. Albo np. Marek zrobi formularz zgłoszeń na zawody w którym wymaganym do uzupełnienia polem będzie numer pchły.

Ludzie opamiętajcie się. Komuna się skończyła w 1989 roku.
Nic nikomu się nie należy. Jeżeli chcesz mieć to należy sobie kupić.
Mamy wolny rynek, sprzęt jest dostępny.
zwykle się mało odzywam ale teraz to pan przeszedł samego siebie....
Jakim prawem robi pan z modelarstwa sport elitarny, jakim prawem chce pan ograniczyć dostęp do startów warunkiem posiadania indywidualnej pchełki..?
Ma pan racje..komuna skończyła się dawno i skończyło się tez narzucanie czegokolwiek centralnie. Jak pan zauwazył na AMB składali sie wszyscy
i należy ono do wszystkich i wszyscy powinni decydować co do sposobów jego wykorzystania, i nie ma pan prawa decydowac kto będzie mógł a kto nie będzie mógł startowac na zawodach tylko dlatego że zasobność jego portfela jest mniejsza.
Tak się składa że w życiu robiłem różne rzeczy a jedną z nich było prowadzenie wypożyczalni. Nikt od nikogo nie egzekwował żadnych kaucji, a cena wypożyczenia była tak skonstruowana że pokrywała równiez koszty odtworzenia zniszczonego sprzętu. Nie biło to po kieszeni ani wypożyczajacego ani klienta.
Cena 10 zł za pożyczenie pchełki wydaje się zupełnie wystarczającą bez żadnych kaucji tym bardziej że jak się nie myle nie będzie noisła za soba
żadnych obciążeń podatkowych itp.
A do tego łatwo policzyć że jedna pchełka będzie na zawodach przynosić całkiem niezłą kwotę bo za wypożyczenie konkretnej sztuki będzie płacic od kilku do kilkunastu zawodników, a więc przypływ środków z jednych zawodów będzie dość znaczny i będzie wystarczył nie tylko na oddtworzenie zniszczonego sprzętu. Kwestię tych którzy sa niechlujni i ne szanuja sprzętu można rozwiązać pewnie w inny sposób.
Pchełki indywidualne są drogie i pewnie z czasem każdy będzie je miał ale trzeba narazie umożliwić tym mniej zamożnym kożystanie z tego co jest a tym bardziej pomóc w tym a nie ograniczać tego do sportu tylko dla elity. Takim podejściem panie Jacku to podcina pan sobie gałąż pod sobą bo jak pan ograniczy to tylko do elity to tylko wąska elita będzie pana klientem...z takim myśleniem to pan jest jescze prze 89 rokiem.


W zasadzie masz dużo racji, myslę że sprawę kaucji należy rozwiązac żeby nie bylo wątpliwości w obecnym sezonie. Moim zdaniem kaucja zostala ustanowiona tylko i wylącznie po to , zeby uzmyslowić zawodnikom że jest to nasze wspólne dobro, żeby mieli świadomość ze należy o nie dbać. Niestety do niektórych osób tylko taka forma dociera.
P. Zbyszku, mam propozycję żeby zrezygnować z kaucji , nalożyć szczególny nacisk na sprawdzenie przez sędziego sposobu montażu transpondera, koszt za wypożyczenie myślę że w zupelności wystarczy na pokrycie amortyzacji pchelki. Za ewidentne uszkodzenie, przytarcie, zgubienie powinna być niezwlocznie pobrana oplata w wysokości nowego transpondera. Jak to wyegzekwować? Myślę że wstydu nie będzie miala osoba która nie zaplaci za uszkodzoną pchlę ze swojej winy i moglaby zostać zawieszona w startach ale nie sądzę żeby doszlo do takiej sytuacji.
Znajdzmy rozwiązanie z tej sytuacji, zawodów jest naprawdę dużo, urządzenie będzie kursowalo pomiędzy zawodami on i off road i należy o nie zadbać.

_________________
Jelcz Mikrus
GG9531784


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 4:20 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Koszt pojedynczego transpondera z zestawu AMBrc to 105,91 euro.
Koszt zestawu 10 transponderów z zestawu AMBrc to 1059,10 euro.
Ceny są w tym linku.
Wstępnie przyjęty koszt wypożyczenia transpondera to 10 zł
Średnio na zawodach uczestniczy ok. 40-50 zawodników, z których ok. 20 posiada własne transpondery.
Na jednych zawodach zostanie zebrana kwota ok. 500-600 zł.
Tu od razu wykluczam jakiekolwiek sugestie o możliwości sprzeniewierzania takiej kwoty - niech zawodnicy darują sobie pomówienia na wyrost (z sięganiem do historii wstecz), bo są wysoce niestosowne.
W sezonie (hala i tory otwarte) jest rozgrywanych ok. 15 zawodów.
Z dużym zapasem błędu można przyjąć, że w ciągu sezonu da się uzbierać na drugą dziesiątkę z zestawu transponderów.
Stopniowo będzie rosła liczba zawodników z własnymi transponderami, ale na zawodach pojawiają się zawsze co raz to nowi zawodnicy oraz ci, których nie stać na zakup własnych transponderów.
Problem kaucji (w końcu jest to kwota zwrotna) będzie problemem w początkowym okresie eksploatacji AMBrc i jego wdrażania - dlatego teraz musimy zabezpieczyć się przed ewentualnością uszkodzenia transpondera.
Pod koniec sezonu 2006 problem ten praktycznie przestanie istnieć i w następnych również, jeśli konsekwentnie będzie pobierana oplata za wypożyczenie w formie bezpośredniej lub przez podniesienie opłaty startowej.
Co do samej kaucji na początku obecnego sezonu:
- wielu zawodników uczestniczy w zawodach będąc zrzeszonymi w klubach, którym "szefuje" odpowiedzialna osoba. Nie wszyscy też zawodnicy "nagle" bedą uszkadzać transpondery - zdarzy się, że jeden albo żaden. Taki "kierownik" klubu może więc zebrać od swoich podopiecznych równowartość transpondera ok. 400 zł lub jego część i założyć w ich imieniu u organizatora kaucję.
Generalnie musimy jednak przyjąć zasadę odpowiedzialności zawodnika za transponder i egzekwować ją z oczywistych względów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 6:00 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 21, 2005 10:46 am
Posty: 502
Lokalizacja: Wrocław
Taniej będzie kupić 10 pchełek indywidualnych po 80 eur...i te udostępniać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:18 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Piotr Fortuna napisał(a):
Jacek Żurek napisał:
Cytuj:
Modelarstwo samochodowe to sport elitarny. Skoro kogoś stać aby jechać 400 km na zawody, stać go na nocleg w hotelu, stać go na sprzęt to będzie zmuszony także do posiadania pchełki. Takie są obecnie wymogi prowadzenia zawodów i koniec. Nie ma co dyskutować. Jest nowe AMB, transpondery można kupić bez problemów, od ręki. Ja traktuje wypożyczanie jako ostateczność. Jeżeli komuś się popsuje to będzie mógł dalej kontynuować zawody. Nie róbmy z wypożyczania AMB reguły. Poza tym na najbliższych zawodach PKMS albo LOK w informatorze może podać informacje, że w zawodach będą mogli uczestniczyć tylko zawodnicy posiadający AMB. Albo np. Marek zrobi formularz zgłoszeń na zawody w którym wymaganym do uzupełnienia polem będzie numer pchły.

Ludzie opamiętajcie się. Komuna się skończyła w 1989 roku.
Nic nikomu się nie należy. Jeżeli chcesz mieć to należy sobie kupić.
Mamy wolny rynek, sprzęt jest dostępny.
zwykle się mało odzywam ale teraz to pan przeszedł samego siebie....
Jakim prawem robi pan z modelarstwa sport elitarny, jakim prawem chce pan ograniczyć dostęp do startów warunkiem posiadania indywidualnej pchełki..?
Ma pan racje..komuna skończyła się dawno i skończyło się tez narzucanie czegokolwiek centralnie. Jak pan zauwazył na AMB składali sie wszyscy
i należy ono do wszystkich i wszyscy powinni decydować co do sposobów jego wykorzystania, i nie ma pan prawa decydowac kto będzie mógł a kto nie będzie mógł startowac na zawodach tylko dlatego że zasobność jego portfela jest mniejsza.
Tak się składa że w życiu robiłem różne rzeczy a jedną z nich było prowadzenie wypożyczalni. Nikt od nikogo nie egzekwował żadnych kaucji, a cena wypożyczenia była tak skonstruowana że pokrywała równiez koszty odtworzenia zniszczonego sprzętu. Nie biło to po kieszeni ani wypożyczajacego ani klienta.
Cena 10 zł za pożyczenie pchełki wydaje się zupełnie wystarczającą bez żadnych kaucji tym bardziej że jak się nie myle nie będzie noisła za soba
żadnych obciążeń podatkowych itp.
A do tego łatwo policzyć że jedna pchełka będzie na zawodach przynosić całkiem niezłą kwotę bo za wypożyczenie konkretnej sztuki będzie płacic od kilku do kilkunastu zawodników, a więc przypływ środków z jednych zawodów będzie dość znaczny i będzie wystarczył nie tylko na oddtworzenie zniszczonego sprzętu. Kwestię tych którzy sa niechlujni i ne szanuja sprzętu można rozwiązać pewnie w inny sposób.
Pchełki indywidualne są drogie i pewnie z czasem każdy będzie je miał ale trzeba narazie umożliwić tym mniej zamożnym kożystanie z tego co jest a tym bardziej pomóc w tym a nie ograniczać tego do sportu tylko dla elity. Takim podejściem panie Jacku to podcina pan sobie gałąż pod sobą bo jak pan ograniczy to tylko do elity to tylko wąska elita będzie pana klientem...z takim myśleniem to pan jest jescze prze 89 rokiem.


"z tego co jest" ?
czy to oznacza, że nalezy używać nadal starego popsutego AMB ??

jaki Pan ma pomysł na wdrożenie nowego AMB ??
w jaki sposób można przekonac zawodników do indywidualnych transponderów
przypomnie jeszcze niedawno wszyscy narzekali że nie ma AMB
teraz jak jest nagle zrobił sie problem

prosze o odpowiedź

z wyrazami szacunku
Jacek Żurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:20 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Filip Zaremba napisał(a):
Taniej będzie kupić 10 pchełek indywidualnych po 80 eur...i te udostępniać.


dobry pomysł - tylko kto za to zapłaci ??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:27 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Filip Zaremba napisał(a):
Stoi Tata... A co w tym poście było głupiego te pytania bez odpowiedzi?Do Warszawy coraz bardziej korci nas jechać.Nie pisałem nic na poziomie tego,że ktoś gdzieś się zgubi.To były poruszone dosyć istotne sprawy które zostały poniechane.
Czy jeśli ktoś podejmie decyzję,że będziemy niemile widziani w Warszawie to uzasadnienie otrzymamy na piśmie,czy tak jak na białoruskiej granicy.
Apropo zawodow w Kłodzku wiemy dużo ponieważ należymy do tamtego klubu i sprzątaliśmy pobojowisko.....


jezeli chcesz przyjecac to zapraszam
kazdy jest moile widziany

jednak

bedziesz musial sie dostosowac do naszych wymagan
czy zgadzasz sie na to ??

co oznacza - pobojowisko
czy pobokjowisko to to samo co "chlew" czy jest to co innego

thx


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 21, 2005 10:46 am
Posty: 502
Lokalizacja: Wrocław
Znam tylko przepisy techniczne i sportowe ,a nie znam "waszych"wymagań.Proszę o uściślenie.
Przepisy wydaje mi się działają w dwie strony i do zawodników i do organizatorów,a "wasze"?
Pobojowisko, a chlew -róznicę chętnie wytłumaczę na miejscu w Warszawie.Staram się używać sformuowań bardziej kulturalnych bo uważam że w Kłodzku nie było "świń"tylko nie do końca wyrozumiali dla organizatora zadodnicy.Ale to się myślę zmieni .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:50 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Filip Zaremba napisał(a):
Znam tylko przepisy techniczne i sportowe ,a nie znam "waszych"wymagań.Proszę o uściślenie.
Przepisy wydaje mi się działają w dwie strony i do zawodników i do organizatorów,a "wasze"?
Pobojowisko, a chlew -róznicę chętnie wytłumaczę na miejscu w Warszawie.Staram się używać sformuowań bardziej kulturalnych bo uważam że w Kłodzku nie było "świń"tylko nie do końca wyrozumiali dla organizatora zadodnicy.Ale to się myślę zmieni .


sportowo i technicznie zgodnie z przepisami EFRA - oraz PKMS i LOK
czyli nic nowego czego byś nie znał

chętnie porozmawiam z Tobą i Markiem w sprawie "pobojowiska"
prawdopodobnie podobne czeka i Nas :?
mam zamiar to wyeliminować poki jest czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 10:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 10, 2005 8:36 am
Posty: 294
Lokalizacja: Nowy Sącz
Jacek Żurek napisał:
Cytuj:
"z tego co jest" ?
czy to oznacza, że nalezy używać nadal starego popsutego AMB ??

jaki Pan ma pomysł na wdrożenie nowego AMB ??
w jaki sposób można przekonac zawodników do indywidualnych transponderów
przypomnie jeszcze niedawno wszyscy narzekali że nie ma AMB
teraz jak jest nagle zrobił sie problem



Proponuję dokładniej czytać posty bo chyba nikt tu nie pisał o używaniu starego AMB?

A jesli chodzi o wdrożenie nowego AMB to problem zrobił sie nie z jego wdrożeniem a ze sprzedaniem pchełek indywidualnych które leżą teraz na półce i trzeba się przyznac panie Jacku o co tak naprawdę chodzi, a nie kombinować jak ograniczyc ludziom prawo startu i zmusić ich to wydania olbrzymiej kwoty i to koniecznie w "tej" firmie.
Bo tak naprawde nowe AMB tak jak i stare działa i może działać przez całe życie bez pchełki indywidualnej i napewno wielu z zawodników nie kupi nigdy takiej nie dlatego że nie chce sobie ułatwić życia ani zrobic panu na złość ale dlatego że go na to pospolicie nie będzie stać, i trzeba to poprostu zrozumieć a nie myśleć kategoriami własnego biznesu. Może zamiast straszyc tych młodych niemożliwością startu to lepiej pomyśleć jak ich wspomóż np. dogadać się z klubami i umożliwić zakup takich transponderów na raty włąśnie poprzez kluby. /Pan Darek z HPI jakos potrafi wyciągać ręce do zawodników i cos ciekawego zaproponować....czy inne firmy na to nie stać?/
Jak policzył pan Jan wstępnie kwota z wypożyczenia transponderów będzie dość pokażna /ja twierdzę że nawet wyższa/ czyli mozna by było z niej nie tylko kupić kolejny komplet, nie tylko przeznaczać sumę na naprawy i odtworzenia ale i tez cos z tego można by było wygospodarować na właśnie taka współpracę z klubami. Myslę że warto o tym pomyśleć.
No i jeszcze jedno panie Jacku...widzę że zaczyna pan powoli "gotować", nie tylko w tym temacie...przypominam że forum jest właśnie po to aby każdy mógł się na nim wypowiedzieć i przedstawić swoją opinię/oczywiście zachowując pełna kulture/ niezaleznie od tego czy to się komus podoba czy nie...
A ostatnio zauważyłem też że niektórzy z pozycji "Warszawki" zaczynają reszte kraju traktować nieco z "góry".....i tu może przerwę bo moge za duzo napisac ale taką mam naturę dziennikarza :D
Jeśli kogoś uraziłem to bardzo przepraszam

_________________
pozdrawiam
Piotr Fortuna
================
SKM Nowy Sącz
HPI Racing Team Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 11:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Napisałem o transponderach "z listwy", czyli tych droższych - bowiem nie każdy modelarz "potrafi" podłączyć indywidualny z kablem do aparatury w swoim modelu - zwłaszcza modelarz początkujący, tym bardziej, że spotyka się odbiorniki o różnej konfiguracji pinów i konektorów.
Po kilku "razach" np. kabel z wtyczką może się urwać, a i sam montaż transpondera z zewnętrznym zasilaniem trwa dłużej.
Te droższe są więc praktyczniejsze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 28, 2006 11:43 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Piotr Fortuna napisał(a):
Jacek Żurek napisał:
Cytuj:
"z tego co jest" ?
czy to oznacza, że nalezy używać nadal starego popsutego AMB ??

jaki Pan ma pomysł na wdrożenie nowego AMB ??
w jaki sposób można przekonac zawodników do indywidualnych transponderów
przypomnie jeszcze niedawno wszyscy narzekali że nie ma AMB
teraz jak jest nagle zrobił sie problem



Proponuję dokładniej czytać posty bo chyba nikt tu nie pisał o używaniu starego AMB?


Nie obrazam sie
lubie szorstką dyskusje, moze wspolnie dojdziemy do ciekawych rozwiazan

ATA ma pchelki na polce. Ale nie ma ich tyle aby kazdy mogl kupic.
Mamy jeszcze kilkanascie sztuk. Jak ich nie sprzedamy to wykorzystamy w inny sposob.
A jesli chodzi o wdrożenie nowego AMB to problem zrobił sie nie z jego wdrożeniem a ze sprzedaniem pchełek indywidualnych które leżą teraz na półce i trzeba się przyznac panie Jacku o co tak naprawdę chodzi, a nie kombinować jak ograniczyc ludziom prawo startu i zmusić ich to wydania olbrzymiej kwoty i to koniecznie w "tej" firmie.
Bo tak naprawde nowe AMB tak jak i stare działa i może działać przez całe życie bez pchełki indywidualnej i napewno wielu z zawodników nie kupi nigdy takiej nie dlatego że nie chce sobie ułatwić życia ani zrobic panu na złość ale dlatego że go na to pospolicie nie będzie stać, i trzeba to poprostu zrozumieć a nie myśleć kategoriami własnego biznesu. Może zamiast straszyc tych młodych niemożliwością startu to lepiej pomyśleć jak ich wspomóż np. dogadać się z klubami i umożliwić zakup takich transponderów na raty włąśnie poprzez kluby. /Pan Darek z HPI jakos potrafi wyciągać ręce do zawodników i cos ciekawego zaproponować....czy inne firmy na to nie stać?/
Jak policzył pan Jan wstępnie kwota z wypożyczenia transponderów będzie dość pokażna /ja twierdzę że nawet wyższa/ czyli mozna by było z niej nie tylko kupić kolejny komplet, nie tylko przeznaczać sumę na naprawy i odtworzenia ale i tez cos z tego można by było wygospodarować na właśnie taka współpracę z klubami. Myslę że warto o tym pomyśleć.
No i jeszcze jedno panie Jacku...widzę że zaczyna pan powoli "gotować", nie tylko w tym temacie...przypominam że forum jest właśnie po to aby każdy mógł się na nim wypowiedzieć i przedstawić swoją opinię/oczywiście zachowując pełna kulture/ niezaleznie od tego czy to się komus podoba czy nie...
A ostatnio zauważyłem też że niektórzy z pozycji "Warszawki" zaczynają reszte kraju traktować nieco z "góry".....i tu może przerwę bo moge za duzo napisac ale taką mam naturę dziennikarza :D
Jeśli kogoś uraziłem to bardzo przepraszam


Nie obrazam sie
lubie szorstką dyskusje, moze wspolnie dojdziemy do ciekawych rozwiazan

ATA ma pchelki na polce. Ale nie ma ich tyle aby kazdy mogl kupic.
Mamy jeszcze kilkanascie sztuk. Jak ich nie sprzedamy to wykorzystamy w inny sposob. Dalem tylko propozycje zakupu. Pchelki u nas sa od kilku miesiecy. Zanim byl pomysl zawodow i zanim bylo kompletne dzialajace AMBrc. Rozumiem Pana rozgorycznie, jednakze informuje ze pchelki w swojej ofercie takze mieli, albo i maja, Pan ROJNA, Pan Ochocinski. Dodatkowo mozna kupic na stronie producenta. Widzialem takze transpondery na eBay. Zawodnicy moga kupic transpondery u konkurencji. Bedzie to zdrowe dla kazdego. ATA nie bedzie traktowana jako monopolista. Zz tego co mi wiadomo jest firma w Lodzi ktora oficjalnie sprzedaje AMB. Nie jest to przedstawicielstwo ale chyba jakis dealer. Na Festiwalu Modelastwa bralem od nich wizytowke. Moge poszukac jak bedzie taka koniecznosc.

W kwestii kredytów. Sklep ATA umozliwia zakup sprzetu w formie kredytu
Wspolpracujemy z bankiem GE Bank. Bedzie to sponsor nastepnych zawodow ktore mamy zamiar zrobic. Chodzi o puchar Tamiya.
Mozna u nas wypelnic wniosek kredytowy i sprawe zalatwic.

Co do "Warszawki". - bez komentarza
co do diennikarstwa - pozdrawiam kolege po fachu. moze nie jestem dziennikarzem ale pracuje miedzy innymi (mam dwa etaty oprocz wspolpracy z ATA) w redakcji najpowazniejszej polskiej gazety codziennej

dziekuje za uwage
licze na dalsza dyskusje
Jacek Zurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 29, 2006 2:56 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 05, 2004 4:38 pm
Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
Do Tarnowa nie jade ,ale nie moge doczekac sie zawodow w Lublinie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona

Teraz jest Pn maja 25, 2026 3:54 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL