Witam...
Tak sie zastanawiam i przychodzi mi do glowy pytanie:
Czy gdzies w Warszawie jest jakis spory placyk pod dachem gdzie by mozna bylo zrobic jakis "prymitywny" tor na naszych monsterkow, bo jak wiadomo na torze na Siekierkach w takie pogody jak ostanio sa robi sie straszne bloto itp, co wiaze sie z ostrym czyszczeniem modelu

a wiadomo ze chyba malo ktos z Nas lubi to robic

, a jak by byl pod dachem to by w pewnym stopniu ochranial przed deszczami, ostrymi opadami sniegu itp...
Moze ktos ma dostep do takiego miejsca? Np. moga byc jakies opuszczone magazyny
