Jacek Ochociński napisał(a):
...no super - ja jestem za - z racji wieku i umiejętności...
Nie jest problem wypisać dyplom dla oldboya.
Ale idę dalej.
Można na początek zacząć od
DTM OldBoy - model z deteemów dowolny (pełno ich na rynku), silnik 20 zwojowy jak np. Saturn 20T, akusy max. NiCd 2,4 Ah, opony dowolne, karoserie i podwozia mogą być ozdabiane złotem i wysadzane brylantami, trzy jazdy eliminacyjne i 1 bieg finałowy, grupy max. 8-osobowe (niektórzy Panowie są słusznej tuszy, miejsca na podeście mogło by nie styknąć a sam podest pod ich ciężarem zawaliłby się). Dopuszczone modele własnej konstrukcji, waga modeli bez limitu.
Dozwolone stosowanie relanium, kropli Inoziemcowa, rapacholinu i innych medykamentów "podtrzymujących" przy życiu.