No to doczekaliśmy się kolejnej rewolucji, tym razem w zakresie silników spalinowych do modeli. Team Orion ogłosiło wypuszczenie noweg silnika CRF Wasp Rev. Zadaniem konstruktorów było stworzenie silnika o znacznie dłuższej żywotności, większej mocy niż posiadają dzisiejsze silniki oraz o jak najmniejszym spalaniu. I o dziwo udało się im. Konstruktorem tego zadziwiającego silniczka jest Fabrice Ramella, twórca bardzo popularnego silnika Team Orion V2. Wykorzystał on ruch obrotowy wału by stworzyć "pompę paliwową". Wał jest ponacinany i tworzy swego rodzaju kompresor, dodatkowo włot mieszanki nie jest pod kątem prostym a pod lekkim łukiem co zapewnia jeszcze szybsze dostarczanie jej do wnętrza sinlika. Dodatkowo wyeliminowano "efekt tylnej ścianki" jak to nazywają Amerykanie. Paliwo uwypadające z normalnego wału odbija sie od tylnej ścianki i wraca znowu do wału. Przy zastosowaniu włotu mieszanki do wału pod odpowiednim kątem, odbija się ona pod kątem od tylnej ścianki i nie powraca do środka wału. Kolejną nowinką jest małe wyżlobienie w ściance bloku przy wlocie mieszanki do wału. Podczas obrotu, nacięcia na wale gromadzą tam paliwo, jak pisze Team Orion, jest to dodatkowa pompa paliwowa. Cylinder też został poddany modyfikacjom. Ma małe nacięcia od dołu powodujące, że mozesz się rozszerzać i kurczyć, a tym samym ma dopasowywać się sam do warunków pracy.
To wszystko składa się na dość pokaźny wynik. Dzisiejsze dobre silniki kręca się do 42-45tys. obr./min. Nowy Wasp podobno kręci się do 53tys., ma duża moc i mało "pije". Czy to prawda? Pożyjemy, zobaczymy.
Więcej informacji na
http://www.teamorion.com/faq/wasp_rev.asp