|
Witam
Po złożeniu M18T, zamontowaniu i wyregulowaniu na sucho wszystkiego oraz sformatowaniu akumulatorków przyszła kolej na testy.
Po ok 1min jazdy i ustawianiu jazdy na wprost model zwariował.
Objawia się to ciągłymi, zupełnie przypadkowymi i niespodziewamymi ruchami serwa na obie strony. Działo się tak tylko przy włączonym odbiorniku i nadajniku. Po wyłączeniu nadajnika spokój - myślę USZKODZONY NADAJNIK.
Wyłącznie i właczenie nie pomogło.
Wróciłem do domu i podłaczyłem serwo z kompletu aparatury, włączyłem nadajnik - wszystko ok. No to z powrotem x-rayowskie - znowu sieczka, serwo pracuje bez opamiętania. Myślę - USZKODZONE SERWO.
Przełożyłem w odbiorniku kanały - sterowanie i przyspieszenie, włączyłem nadajnik - tym razem silnik zaczął wariować - myślę - USZKODZONY REGULATOR LUB ODBIORNIK.
No właśnie - czy ktoś miał już taki problem, bo nie wiem co jest uszkodzone i co mam oddać do naprawy.
Bardzo proszę o pomoc.
_________________ X-RAY M18T PP SANWA MX-3 PRO-PEAK PRODIGY II
FAKT : ELEKTRYKI NIE BRUDZĄ SIĘ SPALINAMI...
|