Bedzie Ci bardzo trudno wyjśc na swoje na samych tylko opłatach za korzystanie z toru. Takie obiekty zarabiaja zazwyczaj na tym, że maja tez sklep, gdzie sprzedaja modele, części, akcesoria, paliwo etc.
Policzmy:
Załóżmy, że zainwestujesz 12 tys zl w przystosowanie obiektu, czyli
- zbudowanie podestu (zgodnego z przepisami BHP)
- zabezpiecznie p.poż które pozwoli Ci legalnie wpuszczac do srodka klientów
- wykonaie toru, prowizorycznych stanowisk serwisowych etc
Przyjmijmy, ze chcialbys aby po roku Ci sie to zwrociło, to daje Ci 1000zl miesiecznie
Musisz miec stróża (albo i dwóch pracujących zmianowo), który tego majdanu bedzie pilnował, czasem zamiecie miotłą etc. Powiedzmy że uda Ci sie zmieścić w 2000 zł miesiecznie (wliczam tu całkowity koszt pracownika, czyli pensja brutto plus ZUS))
Swiatło i minimalne ogrzewanie w zimie: 1000 zł
Utrzymanie obiektu (fundusz remontowy, że sie tak wyrażę): 500 zł
To Ci daje miesieczne koszty 4500 zł
Załóżmy teraz optymistycznie, ze średnio w każdy pracujący dzień tygodnia przyjda trzy osoby, każda na 2 godziny. W każdy dzień weekendu 5 osób, każda na 5 godzin. (oczywiście bedą weekendy, kiedy będzie dużo więcej osob, ale beda też weekendy, kiedy nie przyjdzie nikt, bo częśc pojedzie na zwody a reszta będzi wolała wyskoczyc za miasto, bo akurat ładna pogoda jest)
Przy tych załozeniach masz 80 osobogodzin tygodniowo, czyli 320 osobogodzin miesięcznie.
4500 zł / 320 osobogodzin = 14 zł za godzinę od osoby
Musiałbys brac 14 zł za godzinę za korzystanei z toru. Obawiam sie, ze przy takiej cenie bedzie Ci trudno znaleźć chętnych.
Dlatego skontaktuj się ze sklepami i dystrybutorami modeli niekoniecznie z Warszawy i nastaw sie od razu na to, ze trzeba bedzie zrobić sklep i tor razem. Kasa bedzie szła ze sklepu, a tor w praktyce będzie słuzyl tylko temu, zeby klienci mieli gdzie jeżdzić (co skłoni ich do zakupu modeli) jak i żeby te modele zużywali (albo wręcz rozbijali

) co skłoni ich do zakupu części.