Witam
Mam pewien problem a mianowicie dokręcam tylną płytę silnika wraz z łożyskiem jednokierunkowym i trzpieniem do silnika i wszystko działa idealnie łożysko w jedną stronę kręci się luźno a w drugą nie mogę go przekręci bo silnik ma dość dobrą kompresję. Gdy założę szarpanką wszystko działa jak należy, gdy ją ciągnę tłok się porusza a sznurek zwija bez problemu.
Więc złożyłem model nalałem paliwa i odpaliłem go "na próbę" silnik bez problemu zapalił popracował może z 4-5 sekund i go zgasiłem (poprzez zatrzymanie koła zamachowego).
Następnie poszedłem na polankę i gdy chciałem go odpalić poczułem bardzo duży opór w szarpance a gdy ją wyciągnąłem linka się nie zwinęła. Nie mogę nawet ruszyć kołem zamachowym.
Jeden z kolegów na forum poradził mi kupno tego zestawu
http://www.rcwroblik.pl/Tylnia+plyta+do ... 01,i2.html argumentując, że silnik się grzeje i plastik się nadmiernie rozszerza. Ale jak to jest możliwe po 4 sekundach?
Prosił bym was o radę, bo już sam nie wiem co mam z tym zrobić
Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam Michał