Witam jak w temacie, dzisiejsza jazda się szybko skończyła .... model przestał się rozpędzać pomimo wzrostu obrotów silnika .... po diagnozie wyszło że padło to
http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=7486 zużycie doszło do tych metalowych sprężynek no i się zaczęło ślizgać ...

i teraz mam pytanie czy kupować takie same ? trochę mało wytrzymały około 1-1,5litra jazdy są jakieś mocniejsze (wytrzymalsze) wersje tych okładzin ? jak na razie podpiłowałem (pogłębiłem) te rowki gdzie się opiera sprężyna no i mam nadzieje że jeszcze trochę wytrzyma
Myślałem też nad przyklejenia tam czegoś mniej ścierającego się ... może ktoś coś kombinował z tym??? w sumie koszt niewielki ale satysfakcja większa jak coś samemu się wystruga
I jeszcze jedno szukając tych okładzin natknąłem się na to
http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=7412 występują 14 i 13 zębów, i czy przy zmianie tej zębatki trzeba zmieniać tą większą ? tzn czy będą ze sobą współpracować ? teraz model jest dość szybki na prostych a wolał bym mu zmniejszyć vmax kosztem lepszego przyśpieszenia które się bardziej przyda w terenie ... POZDRO