Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So maja 02, 2026 10:05 pm

Teraz jest So maja 02, 2026 10:05 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 1:19 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 01, 2012 8:45 pm
Posty: 9
Witam.

Mam olbrzymii problem z serwisem RIKU.PL. Autko to T-Maxx 3.3, kupione nowe miesiac temu. Autko kupywalem nie bezposrednio w RIKU.PL, ale w sklepie http://www.rctrax.pl, ale wszedzie byly plombu RIKU. W silniku niestety pekl korbowod ktory narobil szkod.

Ponizej wkleje maila, ktorego wczesniej wysylalem do sklepu http://www.rctrax.pl z opisem usterek:
Kod:
Witam.

Zgodnie z rozmowa opisze problemy, które miałem z tym silnikiem. Nie wiem co powinienem opisać, dlatego opisze wszystkie od początku
występujące problemy z autem.

Wiadomość adresowana do serwisu riku.pl:

Auto nabyłem w połowie miesiąca grudnia. Oczywiście zostało dotarte zgodnie z procedurą opisaną w instrukcji (krok pięciu zbiorników).
Jeśli chodzi o kontrole temperatury - posiadam profesjonalny pirometr i przy każdej jeździe temperatura była sprawdzana. Nie przekroczyła
nigdy 120 st C na gnieździe świecy. Regulacje przeprowadzałem zawsze tak, aby silnik chodził na bogatszej mieszance i miał mniejszą
temperaturę. Przed jazdą i regulacją zawsze rozgrzewam silnik do temperatury około 60 - 70 st C.

Pierwszym problemem jaki pojawił sie w trakcie eksploatacji było nadmierne palenie się świec żarowych i problemy z trwała regulacja i
odpalaniem. Problem narośl do tego stopnia ze jedna świeca nie wystarczyła nawet na jeden pełen zbiornik paliwa. Postanowiłem
poszukać przyczyny i sprawdzić czy w cylindrze nie ma jakiś paprochów lub obcych elementów które mogłyby te świece uszkadzać, było to dnia
05.01.2012. Przy demontażu głowicy okazało się, iż dwie z pięciu śrub są luźne! Po zdjęciu głowicy diagnoza się potwierdziła, pierścień
uszczelniający i spod głowicy były mokre od paliwa. Silnik wiec łapał lewe powietrze i tracił kompresje. Sprawdziłem także w jak pracuje
tłok, i nie było najmniejszych zastrzeżeń. Tłok przesuwał się lekko nie powodując żadnych nadmiernych oporów, jednocześnie dobrze
uszczelniając cylinder. Głowica została skręcona, silnik uruchomiony i wyregulowany, założona
nowa świeca i wszystko wróciło do normy. Wyjeździłem dwa zbiorniki
paliwa, świeca cala.

W dniu wczorajszym, tj 11.01.2012 ponownie uruchomiłem autko, po przejechaniu zaledwie kilkudziesięciu metrów silnik stracił nagle moc,
przy czym zaczął pracować znacznie głośniej, tak jak by do detonacji paliwa dochodziło w tłumiku...po kilku sekundach zgasł. Ponowne
odpalenie nie było możliwe. Silnik był jakby zablokowany.

Postanowiłem sprawdzić czy nie zalał się, wykręciłem świece, niestety nadal nie kręcił. Postanowiłem więc ponownie zdjąć głowicę w celu
sprawdzenia co się stało. Niestety ku mojemu zaskoczeniu, znów jedna ze śrub była luźna!. Po zdjęciu głowicy i przekręceniu kołem
zamachowym wysunęła się cala tuleja cylindra wraz z zablokowanym w niej tłokiem. Model przechowywany jest zawsze w mieszkaniu, zalewany olejkiem ARO lub WD40. Wyjątkiem zalewania olejku były sytuacje gdy przerwa w kolejnych jazdach nie była dłuższa niż dzień.


Na bocznej ścianie tłoka widnieją jedynie dwa głębsze zarysowania, domyślam się ze powstały przez drobinki złamanego korbowodu, gdyż po
otwarciu cylindra znalazłem tam mikroskopijny okruch. Silnik ten wypalił dopiero niecałe 3 litry paliwa MT BIG BANG 20%. Komora
spalania nie nosi żadnych oznak przegrzania, przebarwię, nalotów powstałych przy zbyt ubogim czy zbyt bogatym spalaniu. Świeca wkręcona
obecnie w głowicę jest świecą na której wyjeździłem dwa zbiorniki i jak widać jest w doskonalej kondycji.
Osobiście mam także ogromne zastrzeżenie w związku z luzującymi się śrubami głowicy. Rozumiem ze loże silnika może luzować od drgań, ale
aby odkręcały się składowe części silnika ?! Chyba nie po to kupiłem model w wersji RTR by sprawdzać przed użyciem poprawność montażu i
dokręcenia śrub przez producenta ?!

Po dokładnym przejrzeniu forum modelarskiego RCAuto okazuje się iż znane są podobne przypadki, gdzie silnik TRX, który był docierany w
profesjonalnym serwisie modelarskim, po wypaleniu zaledwie 2 - 3 litrów paliwa wykazywał tą samą usterkę. Mam nadzieje więc że ta
reklamacja zostanie rozpatrzona pozytywnie.


Pozdrawiam


Silnik dostarczylem osobiscie do sklepu rctrax.pl, poniekad w czesciach, ale kompletny (zdjety jedynie EZ-starter, backplate i zdjeta glowica ale wszystko razem wyslane). Pan w sklepie powiedzial ze nie musze go skladac bo w serwisie i tak beda go rozkrecac i wyslal do RIKU.
Dzis zadzwonil do mnie Pan z serwisu RIKU i stwierdzil odmowe gwarancji, przy czym za glowna przyczyne podal ze silnik zostal przeze mnie rozmontowany. Dodal takze ze powinienem odeslac caly model a nie sam silnik. Przy calej tej rozmowie stwierdzil ze przyczyna palenia sie swiec na pewno nie byly opisane przezemnie wady, tylko pozostalosci zwiazkow nafty - gdyz WD40 zawiera nafte, kategorycznie zabraniajac konserwacji WD40, a polecajac WD40 jedynie jako srodek do czyszczenia. Oczywiscie kwestionowal takze jakosc olejku ARO firmy HPI i stwierdzil ze te olejki to jakies kombinacje i on poleca jedynie olejek ich wlasnej firmy. Ogolnie poruszal mnostwo rzeczy ktore robie zle, ale jako przyczyne odmowy podal rozmontowanie silnika. Otoz w regulaminie RIKU nie zawieraja sie zadne informacje na temat, czy mozna samemu diagnozowac usterke, czy z kazda ***** nalezy wysylac caly model do nich....bo idac tym tokiem rozumowania, to powinienem odsylac im model za kazdym razem gdy od drgan luzuje sie loze silnika...

Zarzadalem pisemnego uzasadnienia decyzji gwarancyjnej. Czy ktos mial podobne problemy lub doswiadczenia.
Pytanie - co dalej z tym robic, jak mozna z tym walczyc ? Czy tylko w polsce ma sie "gdzies" klienta ? sprzedac a pozniej olac ?

Ps:
Zdecydowalem ze i tak wstawie tam albo OS .21TM, albo OFNA Picco .26Max wiec serwis RIKU mam naprawde po tym zagraniu gdzies.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 1:53 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
No zostaje tylko współczuć;( Niestety tak to bywa z gwaranją na modele. Fakt że zle zrobiłeś że przyznałeś się do rozbierania silnika i tym bardziej zle zrobiłeś że przyniosłeś go w częsciach na serwis gwarancyjny:/ W twoim przypadku nic dziwnego że coś takiego miało miejsce bo niestety ale śmiem stwierdzic iż w modelach RTR silniczki są słabiutki a akurat ten trx jest znany z awaryjności, a szkoda bo taki ładny on jest:) Tak czy owak faktycznie w serwisie zrobili z ciebie głupka bo takie piepszenie że przez WD40 paliły ci sie świece to niech oni probują opylić swojej babci (co nie oznacza że dobrze zrobiłeś zalewając silnik WD40, do tego służy ARO. WD40 z mojego doświadczenia skraca czas zywotnosci łozyska środkowego silnika, bo wyzera jego własny smar i powoduje że łozysko chodzi potem na tym co zostaje czyli na olejach z paliwa i to powoduje że łozysko sypie sie szybciej). Nadmierne palenie świec poprzez wytrącenia tego drucika który się żarzy zazwyczaj jest spowodowane latającym w silniku śmieciem lub śmieciami, są 2 możliwości albo silnik nabrał syfu przez filtr powietrza i ten syf cudem przeleciał cały przez wał, tłok i tuleje. Albo coś w silniku się sypnelo w twoim przypadku była to korba która się posypała w momencie po 3 litrach a powinna chodzic minimum 10litrow. ja miałem przypadek że w takim silniku z RTRa po 5 litrach łożysko srodkowe zaczeło gubić elementy trzymające kulki w tym łozysku, które latały po całym silniku i rozwalały świece. Bywa też że część mocowania tłoka sie ukruszy ale takie rzeczy miałem po 20 litrach. Tylko że w moim przypadku po opisaniu usterki mi przez sklep zostały wysłane za free nowe cześci silnika które uległy uszkodzeniu bez zadnego gadania. Fakt że te czesci tak samo sie wysypały po 5 litrach i problem wrócił;) Ogólnie silniki w RTRach są słabiutkie moim zdaniem, jak kupisz takie Pico to bedziesz mile zaskoczony, bo dotrzesz silnik i zapomnisz o zaglądaniu do niego przez 10 litrów, tylko tankowanie i jazda;) Co do postepowania z reklamacja zostaje ci tylko atakować ich mailami i nachodzić w sklepie, możesz postraszyć instytucjami albo gazetami że pojdziesz do mediów i im zepsujesz opinie na przykład. Bo po tym co napisałeś do nich reklamacja ci nie przysługuje bo przyznałeś sie do grzebania w silniku a to oznacza dla nich że go zepsułeś. Tak czy owak nie poddawaj się i scigaj ich bo tak nie wolno kurcze, nie wazne ze silnik był w RTRze, był nowy i chociaż te 5-10litrow powinien chodzić i sie nie sypać. Co do śrób wykrecających się z silnika to faktycznie kpina jakaś ale wiadomo że w spaliniaku wszystko się potrafi wykrecać i jak sie wykreca stosujemy klej, pytanie tylko co da klej jak silnik chodzi na 120 stopniach:(

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 2:09 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 01, 2012 8:45 pm
Posty: 9
Heh...ciezko nazwac grzebaniem w silniku - zdjecie i tak juz luznej glowicy i przykrecenie jej spowrotem. Pan probowal "zaszczekac" mnie techniczna gadka, wkoncu powiedzialem zeby skonczyl swoje gadanie, gdyz nie ma przed soba glupka. Ze to nafta z WD40, ze nafta powoduje spalanie stukowe i przez to mogl wyrobic sie korbowod w miejscy mocowania z tlokiem...ale przyczyna odmowy reklamacji jest rozmontowanie. Zarzadalem pisemnej odmowy reklamacji i decyzji.

Najbardziej mnie rozwalilo jego tlumaczenie - ze luzna glowica nie mogla powodowac palenia sie swiec. Wiec zapytalem czy luzna glowica nie jest przyczyna zubozenia mieszanki ? Odpowiedzial - Tak, zapytalem ponownie czy zubozona mieszanka moze byc przyczyna palenia sie swiec - odpowiedzial - Nie.

Te silniki sa znane ze slabych korb. W stanach wystarczy zglosic usterke w serwisie Traxxasa i przysylaja czesci, a Polsce robi sie wszystko zeby postawic na kliencie duza kupe.... Zastanawiam sie co z tym mozna dalej zrobic prawnie, skoro regulamin RIKU ani sklepu w ktorym kupywalem model nie okresla zadnych procedur. Jedyne zastrzezenie utraty gwarancyji jakie jest w RIKU, to prawo do odmowy gdy czesc byla modyfikowana lub podejmowana byla proba samodzielnej naprawy.

Pozostaje jeszcze kwestia zawarcia tzw umowy gwarancyjnej, ktora to jest zawierana automatycznie przy zakupie. Nie otrzymalem zadnej karty, regulaminu gwarancyjnego, itp. Maja wiec w tym przypadku zastosowania przepisow ogolnych. Po przeczytaniu Dyrektywy Unijnej - Dyrektywa 1999/44/EC z 25 maja 1999 r. i zapisow ustawy (Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U.02.141.1176 z późniejszymi zmianami).) moge smialo podniesc zarzut wady ukrytej, i w tym przypadku to na sprzedawcy ciazy obowiazek udowodnienia ze model/silnik takiej wady byl pozbawiony gdyz przyjmuje sie ze jesli usterka nastapila w ciagu pierwszych 6-ciu miesiecy to przyjmuje sie ze wada istniala w momencie zakupu. Inna kwestia mozliwa do podniesienia jest tzw niezgodnosc towaru - za ktora uwaza sie rowniez nieprawidlowy montaz a wiec odkrecajace sie sruby.

Wciaz zastanawiam sie jak to dokladnie rozegrac...

EDIT:

Po dluzszej rozmowie z ustawami i unijnymi dyrektywami w tle, RIKU stwierdzilo ze moze go naprawic poza-gwarancyjnie - po kosztach. Choc tak nie powinno sie robic, przystalem na ta mozliwosc. Widac ze jestesmy jednak jeszcze lata za cywilizacja...
A poniewaz zamowilem juz Picco .26Max z ebay'a, to naprawiony TRX 3.3 jak tylko go dostane bedzie do kupienia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 7:31 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
Możnaby jeszcze im pojechać o tym że nie dali Ci instrukcji w jezyku PL. To też działa bo jest ustawa że powinno się tłumaczyć wszystko co jest sprzedawane w twoim przypadku chociażby instrukcja obsługi bo nie masz obowiązku rozumieć wszystkiego co napisane w języku obcym a oni są zobowiązani ci taka instrukcje udostepnić. Jeśli już sie zgodziłeś na naprawe tego silnika to jeśli naprawa przekroczy 100zł to na twoim miejscu bym nie inwestował w to. Bo silnik nie sprzedasz drozej niz 150zł chociażby dlatego że był uzywany. Ehh kurcze tyle kasy człowiek za to płaci a w zamian dostaje ...... zero jakiej kolwiek wyrozumiałości, bo ze swojej strony serwis mogł to złozyc do kupy i odesłać jako fabrycznie wadliwy towar. Szkoda ze wolą po prostu połozyc lache na klienta i go stracić. Nawet chinczyk jest w tych sprawach bardziej elastyczny bo woli zebyś do niego wrócił. Na szczęscie są w pl jeszcze sklepy którym zalezy na kliencie, bo gdyby kazdy tak odsyłał to modelarstwo nigdy by sie nie rozwineło;(

No nic, to poprostu zostaje ci reklamować negatywnie sklep, pojedz po nich wszedzie gdzie sie da. FB, na stronie jak jest gdzie, na forach i tp. W dzisiejszych czasach opinie w internecie sie liczą, więc jesli im na kliencie nie zalezy to niech maja takową opinie za swoje. Kazdy się zastanowi czy u nich kupic jesli przeczyta że ich gwarancja warta tyle co nic.

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 9:37 pm 
Offline

Dołączył(a): N sty 01, 2012 8:45 pm
Posty: 9
Madry polak po szkodzie, niestety. Wedlug tlumaczenia wychodzi na to ze w przypadku problemu z modelem powinienem odsylac model do serwisu bez podejmowania jakichkolwiek samodzielnych dzialan. Zadalem wiec pytanie - czy od teraz za kazdym razem gdy poluzuje sie jakas sruba wysylac model do serwisu ? - odpowiedz: nie no nie przesadzajmy....

Oczywiscie zaproponowano mi jeszcze ze jesli nie zgadzam sie z decyzja moga wyslac silnik do Traxxasa do USA, ale jesli Traxxas rowniez odmowi zostane obciazony kosztami wysylki - okolo 300 pln. Podsumowujac - naprawa silnika w lokalnym serwisie za 160 pln przy zachowaniu dalszej gwarancji zostaje chyba jedynym racjonalnym rozwiazaniem, no i wiem gdzie nie robic juz wiekszych zakupow, bo nie chodzi o sam fakt odmowy, ale o sposob w jaki odmowiono - wykorzystujac fakt nie majacy nic wspolnego z usterka i jednoczesnie ignorujac wszystkie opisane problemy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 24, 2012 11:13 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
No rozumiem. Dlatego na przyszłośc rób jak wszyscy robią. Zaglądasz do środka widzisz że nie naprawisz tego sam, zamykasz i niesiesz do serwisu. Tam nie mówisz prawde tylko klamiesz w zywe oczy i mówisz że sam sie zepsuł;) Wtedy oni mają problem a nie Ty:) Ja pamietam czasy kiedy rzeczy sie naprawiało.... Teraz to tylko wymieniać wszystko chcą na nowe:(

Na twoim miejscu bym się mocno zastanowił nad naprawą tego silnika. Moze lepiej dołoz te pieniądze do nowego silnika, nie wiem oriona se kup a nie pico przykładowo. Bo inwestować w chlam to szkoda kasy. Trudno że straciłeś, bedziesz teraz miał to na uwadze. Ale nie popelniaj drugiego błedu i nie reanimuj, bo ta gwarancja na silnik to wiesz nic ci nie daje tak naprawde. Uzytkować silnik mozna różnie i zawsze mozna do uzytkowania sie przyczepić a przecież juz wiesz jak oni te reklamacje przyjmują.

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 25, 2012 2:25 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 12, 2010 3:07 pm
Posty: 146
witaj,
tak przejrzałem z grubsza wątek i też mi się wydaje, że powinieneś uderzyć w temat tego, że nie ma do nich instrukcji pl a jako dystrybutor powinni to zapewnić ( zdaje się, że riku a nie sklep). Tak czy inaczej jakbyś poszedł dalej ( jakiś rzecznik praw konsumenta), to skąd mogłeś wiedzieć co CI wolno a co nie...
Ja do mojego e-revo też nie dostałem pl instrukcji, że znam ang. dałem sobie radę, ale jest sporo rzeczy które zielony jak ja powinien z instrukcji wyczytać i nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kto nie zna języka i kupi pierwszy model czegoś nie zbroił.

_________________
Pozdrawiam,
Michał
------------------------
E-revo, mamba na pokładzie:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 26, 2012 11:47 am 
Offline

Dołączył(a): N sty 01, 2012 8:45 pm
Posty: 9
Ogolna instrukcje w jez polskim dostalem, ale brak w niej jakichkolwiek postanowien i zapisow gwarancyjnych. Umowe gwarancyjna zawiera sie w momencie kupna towaru i jesli sprzedawca/dystrybutor nie dostarcza osobnej umowy na pismie zastosowania maja zapisy przepisow ogolnych.

W tej calej gownianej sprawie chodzi o fakt potraktowania klienta. Zanioslem Towar celowo rozkrecony do sklepu w ktorym kupilem aby pokazac co sie stalo. Zapytalem Pana czy mam go skrecic spowrotem i czy mam go sam wyslac czy zostawic jemu, a Pan odpowiedzial ze nie trzeba bo w koncu w serwisie i tak beda go rozkrecac i ze on wysle. Poprosil tylko bym na maila opisal mu usterki modelu. Zacytowany wyzej mail to dokladna kopia wyslanej jemu wiadomosci. To tyle jesli chodzi o sklep. Towar wraz z mailem poszedl do serwisu.

Serwis natomiast z gory przyjal reklamacje za bezzasadna z powodu rozkrecenia silnika, nie wnikajac wogole w rzeczywista przyczyne usterki, ktora de facto pojawila sie wczesniej i ignorujac wszystkie opisane z modelem problemy. Tak wiec pretensje mam do:
- sklep rctrax.pl - za wprowadzenie w blad(generalnie Pan bardzo mily, dobrze sie robi u niego zakupy)
- serwis RIKU - totalne umycie rak od problemu i zrzucenie odpowiedzialnosci na klienta


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 29, 2012 7:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 02, 2009 3:29 pm
Posty: 741
Również współczuję, miałem podobną sytuację. Jednak przykuła moją uwagę taka sprawa. Model docierałeś jak i jeździłeś w zimę, przy mrozach? To nie jest dla niego dobre.

Pozdrawiam

_________________
TLR 8ight-T 2.0|Alpha Power|AKA|Pro-line|Hitec|Sanwa|Tornado|
TRX Summit 1/16


Ofna Jammin X1 CRT (2010-13)
HPI E-Firestorm 10T (2009-10)


GG:5508782


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 10, 2013 10:05 pm 
Offline

Dołączył(a): N paź 28, 2012 3:51 pm
Posty: 9
Też chętnie bym się dowiedział czy docierałeś i jeździłeś silnikiem w niskich temperaturach.
Mogło to negatywnie wpłynąć na silnik.

Swoją drogą, to trzeba spróbować spojrzeć na sprawę od strony sprzedawcy.

Przychodzi klient, przynosi silnik w częściach, i mówi, że coś padło.

Wyobraźmy sobie jakikolwiek inny sprzęt, np laptopa który przynosimy w częściach do serwisu.
Wyobraźmy sobie samochód osobowy który przywozimy na lawecie na gwarancje z rozebranym silnikiem.

Proszę nie zrozumcie mnie źle, ale w po części zgadzam się z serwisem, ale tylko w punkcie dotyczącym odmowy na podstawie rozbiórki silnika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 11, 2013 10:31 pm 
Offline

Dołączył(a): So paź 29, 2011 9:58 pm
Posty: 240
Prawie rok...WOW :D
Co do sytuacji - niestety serwis cwaniaczy, bo już ma pewnie dosyć domorosłych Mac-Gywerów, którzy kupią model i w domu od razu paliwo w bak i jaaaazzzda na full gaz bez żadnego docierania, ARO i konserwacji silnika, jazda po wodzie błocie itp. Dlatego też z góry traktują wszelkie usterki mechaniczne jako błąd użytkownika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 14, 2013 2:53 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 09, 2006 7:48 am
Posty: 906
Lokalizacja: Kraków
Zdajesz sobie sprawę że jak zamontujesz inny silnik to już całkiem masz z głowy gwarancje?
Niestety według prawa nie wolno grzebać na gwarancji w jakimkolwiek sprzęcie.
Druga sprawa to że większość usterek w modelach to usterki mechaniczne i serwis może łato odmówić wszelkich napraw :(
Taki kraj, taki smutny obyczaj.

_________________
Pozdrawiam XAX
SavageX, Kyosho TF5, Axial Scorpion

Człowiek się głupi rodzi i głupi umiera.
Jedni tylko trochę bardziej inni mniej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 15, 2013 6:42 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 8:11 am
Posty: 588
Lokalizacja: Szprotawa
A moim zdaniem sam sobie jesteś winien.

Jak zepsuje Ci sie telefon to tez go rozbierzesz i zaniesiesz w czesciach do serwisu?

Moim zdaniem nie powinieneś go rozbierać a jesli juz to było trzeba złozyć jak było i zanieść, nie mowić ze rozbierałeś, jesli jest sprzet na gwarancji to sie go nie rozbiera, bo to mocna podstawa do nie uznania gwarancji - mają prawo ją anulować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 16, 2013 12:08 am 
Offline

Dołączył(a): So paź 29, 2011 9:58 pm
Posty: 240
Post jest sprzed ROKU, K4mil3k ma już pewnie inne hobby :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 16, 2013 9:54 am 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 8:11 am
Posty: 588
Lokalizacja: Szprotawa
racja, popatrzyłem na ostatnie daty, a one sa świeże


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest So maja 02, 2026 10:05 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL