Witam serdecznie mam dziwny problem w moim "autku".
Fakty: 1. Zapomniałem wyłączyć pakiet i był podłączony do regla ok doby.
2. Po przykręcaniu silnika innymi wkrętami prawdopodobnie wkręciłem się w uzwojenie. Silnik jakoś tak dziwnie szarpał, po wymianie na inne wkręty po jakiejś chwili wszystko zagrało.
po wymianie ataku dyferencjału okazało się, troianek trzymany w ręku działa, kładąc go na ziemię szarpie i ma problemy z ruszeniem.
Kiedy dodaję ostro gazu, szarpie i tak jakby wyłącza silnik ale delikatnie operując gazem rusza i przyspiesza. Wydaje mi się jednak, że prędkość i moc jest o wiele mniejsza.
I teraz nie wiem czy są to objawy uszkodzonego rygla czy silnika...
Dzięki wszystkim za podpowiedzi
