Witam.
Wczoraj dostałem tt-01 (bez aparatury) i postanowiłem przełożyć odbiornik z Lightninga żeby trochę pojeździć, dopóki nie kupię nowej aparatury. Na początku model reagował ale nie tak jak trzeba tzn. na skręt reagował przyspieszeniem

Wiadomo, kable były źle podpięte. Przepiąłem kable (bez zastanowienia, tak przypadkowo) i model przestał reagować. Próbowałem różnych kombinacji ale nic, w Lightningu również nie działa. W związku z tym mam pytanie: spalił się cały odbiornik czy tylko kwarc? Dodam, że nie było żadnego dymu czy dziwnego zapachu.
Druga sprawa:
http://www.allegro.pl/item1108170449_nowa_sanwa_mx_3_perfex_kt_14_odbiornik_kwarce.htmlTo na pewno jest to samo co Sanwa? Na obudowie pisze tylko "Perfex"
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Edit:
Dziękuję za odpowiedzi. Tak dla potomnych: spalił się cały odbiornik.