RB One jest bardzo fajnym modelem. Silnik nie sprawia problemów, miło się dociera i fajnie jeździ. Jak dla mnie to tylko fabryczny setup jest tragiczny - oleje do wymiany od razu. Jest wyposażony w serwa Savox, piramidkę 6V, ładowarkę do niej, grzałkę i jakieś tam inne *****. Z tego, co pamiętam trzeba kupić tylko paliwo i ew. świecę na zapas. Reszta jest. Pomijając kwestię aparatury, to powinieneś się poważnie zastanowić nad tym modelem, bo jest wart swojej ceny.
Modele LRP są jak najbardziej godne polecenia. Ścigałem się takim samym w tym sezonie i jest bardzo fajnie. Jedyny problem - brak części, ale na przyszły sezon powinniśmy już coś mieć.
No ale co do podanych przez Ciebie podwozi:
1) Trophy - najstarsza konstrukcja, najbrzydsza, model najbardziej paździerzowaty, ale najbardziej popularny z wymienionych przez Ciebie, z dobrym dystrybutorem i dostępem do części w większości sklepów modelarskich. Model na początek fajny, wiadomo, że zaczynając zabawę więcej się psuje, bo po prostu pewnych rzeczy od razu nie wiesz. Ja miałem Lightninga (to samo co Trophy tylko, że z HB) i jeśli chodzi o wytrzymałość to był czołg. Fakt, że miałem wersję PRO, ale plastiki są te same. Przez cały okres posiadania, pękł mi chyba jeden c-hub po zawadzeniu w deskę na prostej. Wersja zabezpieczona przed wodą ma uszczelnione serwa i pojemnik na elektronikę. Czy działa - nie wiem, ale powinno. Pamiętaj tylko, że gwarancja jakby co Ci tego na 90% nie obejmie

2) Pulse to dziwny model, bagus nie wiadomo po co z silnikiem 4,6ccm (co w połączeniu z bakiem 125ml zabija czas jazdy) ale wykonany poprawnie i solidnie. Jeździłem, na pewno ma za dużo mocy i pali jak smok, ale co kto lubi

Nie wiem jak z wytrzymałością i z częściami, bo model jest mało popularny.
3) O GS-ach wiem mało, sama firma ma swoje lata świetności już za sobą i nic o niej nowego nie słychać. Sprzedaje to bodajże modele.sklep.pl -> popatrz sobie, czy mają części do niego. Modele też już raczej mało popularne.
4) Casterów wśród amatorów i początkujących zawodników jest sporo, w tym sezonie co prawda nie jeździł żaden, ale jest dystrybutor w Polsce i jakiś tam team. Z tego, co wiem model ma słabe półosie i plastiki. Wyposażenie RTR pewnie jak w każdym modelu z tej półki - kiepskie.
Podsumowując, jeśli nie masz sztywnej granicy, to dołóż te 400zł i weź sobie RB One. Model z założenia ma po wyjęciu z pudełka być w stanie się ścigać i wydaje mi się, że jest. Dobry silnik, wszystko ładnie spasowane, przyzwoita elektronika, praktycznie ma wszystko, żeby zacząć jazdę. W używki na razie się nie pchaj, bo tutaj trzeba wiedzieć, co kupić. Dużo sprzętu na allegro nadaje się prosto z paczki do śmietnika. Zestaw, który podałeś jest ok, pytanie tylko o silnik... Dużo jest 'bezwypadkowych, sprowadzonych z Niemiec' samochodów z 'przebiegiem autostradowym'

Wszystko zależy, od kogo bierzesz.
Pozdrawiam.