Pokrętnie, ale prawidłowo. Nie puszczałbym dużych prądów kabelkami od balansera, więc połączyłbym również kable pradowe w ten sposób: minus pierwszego pakietu do ładowarki, jego plus do minusa środkowego, plus środkowego do minusa trzeciego (skrajnego), a plus trzeciego skrajnego do ładowarki. jeśli po podłaczeniu nie będzie dymu ani ognia, to wszystko zrobiłeś prawidłowo
Pamiętaj przy takim układzie możesz ładowac tylko identyczne pakiety rozładowane w identycznym stopniu. balanser nie przejmie dużego pradu z ładowarki (typowo 300mA, lepsze do 0,5A) - tak więc ryzykujesz przewoltowanie mniej rozładowanych pakietów i grill gotowy.
No chyba, ze masz zintegrowaną ładowarkę z balanserem, która kontroluje poszczególne ogniwa.