wygląda to tak: obecnie ujeżdzam Brontosaurusa z EZRUNem, ale w planach jest E-Maxx i może coś na asfalt (wszystko raczej elektryczne). Teraz mam aparaturę fabryczną z HSP, ale zraziłem się do niej mocno gdy autko mi uciekło wbijając się pod auta na parkingu. Failsafe był niby zaprogramowany ale jakimś cudem nie zadziałał. Jestem amatorem i nie potrzebuje niewiadomo jak zaawansowanych funkcji, ale fajnie byłoby mieć możliwość obsługi kilku autek jedną aparaturą. Telemetria nie jest mi potrzebna. Zależy mi na EXPO oraz na możliwości ograniczenia max prędkości autka tak, żeby czasem dziecko mogło bezpiecznie pojeździć. DX3C spełnia idealnie te warunki. Wiem, że jest masa innych aparatur które też dadzą radę, ale Spektrum mi się po prostu podoba

Nie chce jakiś HK czy innych typowych Chińczyków. Chciałbym w tych pieniądzach kupić coś sprawdzonego i na dłużej. Poza tym, DX3C bardzo mi się podoba, tyle, że naczytałem się troche o problemach z zasięgiem