Jan Matukin napisał(a):
Postawiłem na system DSM wypracowany przez Nomadio, firmę specjalizująca się głównie w rozwiązaniach telemetrycznych dla NASA.
Mam najbrzydszą aparaturę na świecie (w opinii wielu "oglądaczy"), ale jej wersja nie ma błędów Spektrum czy Futaby - przede wszystkim nie jest wrażliwa na jakąkolwiek wykładzinę czy hopki na niej lub na asfalcie.
W moim przekonaniu synteza to tylko półśrodek - nawet przy tym rozwiązaniu zdarzają się zakłócenia.
Panie JAnku ale chyba w SPECTRUM PRO, (przezroczysta obudowa) zakłócenia zostały wyeliminowane. Co prawda jeździłem tylko na jednych zawodach ale nic się nie wyłączało.