|
Na zawodach w klasie ET8 królują niepodzielnie bagusy, jest to klasa otwarta, nieprecyzująca rodzaju podwozia, ale w rzeczywistości 99% startujących regularnie podwozi to buggy. Na MP i PP masz już tylko klasę ograniczona do elektrycznych buggy. O konkurencji startującej tragusami możesz zapomnieć, w zeszłym roku jeździłem właściwie sam, z samymi buggy. W tym roku wiem, że w łodzi ma się pojawić jeden tragus. Ja zdecydowałbym się na starty tragusem, tylko jeśli będzie utworzona osobna klasa ze startującymi regularnie 5, 6 zawodnikami. Jeśli chodzi o modele, „czołgi” to kiedyś były nimi Hypery. Teraz w czasach kiedy priorytetem jest waga, oczywiście przy zachowaniu odpowiedniej dla modeli PRO wytrzymałości, wytrzymałość Hyperów jest już podobna do reszty konkurencji. Aczkolwiek dalej ich konstrukcje są bardzo mocne, a wahacze nadal bardzo elastyczne. Wybór podwozia w eklektycznych buggy jest aktualnie ogromny: Mugen, Xray, Losi, Hyper Star E i 9E, Kyosho MP9e, Agama A8, HB VE8, Team Asso, Caster Racing, Serpent, jeszcze pare innych modeli. Warto się także rozejrzeć za podwoziem zbudowanym na konwersji Tekno, podwozia te są przeważnie lepiej wyważone od gotowych, fabrycznych konwersji na płycie nitro. Jeśli chodzi o ceny części to myślę, że HB jest dość atrakcyjną marką i na pewno HoBao. Mugen i Xray już trochę mniej, a Kyosho po prostu zabija kosztami zakupu i serwisem. Modele z zawieszeniem typu pivotball, są bardziej chwalone na nierównych nawierzchniach. C- hub jest jednak bardziej chwalony za wytrzymałość. Jeśli chodzi o opony, to w zasadzie musimy wiedzieć jaka jest nawierzchnia na danym torze i najlepiej rozejrzeć się na czym jeździ konkurencja. Ja jednodniowych zawodach raczej opon nie zedrzesz do zera, ale dwa komplety się przydają. Choćby dlatego, że może oponę rozerwać lub felga może ci popękać. Combo. Zasilanie 4S, 5S, silniki od 1700kv do 2650kv. Połączenia 4S i 2650kv daje już prędkości, których najczęściej się nie wykorzystuje. CC, Tekin, Orion, Losi, Xerun, Robitronic. Do wyboru, do koloru Pojemności pakietów to najlepiej tyle, żeby starczyło na 8-10 minut. W ciągu 8 minut schodzi z pakietu ok 3000/3300mah. Większe pakiety oczywiście przydają się na treningach, ale na zawodach jest to niepotrzebny balast. Turnigy 4S hardcase 4500mah to taki ideał. Dość wytrzymałe, tanie i lekkie. Zdarzają się padnięte cele, ale cena jest i tak bardzo atrakcyjna. Oczywiście nie mówię o PL. Ja w zaszłym sezonie wystartowałem w 6ciu, albo 7 eliminacjach. Mój tragus poza wymianą skrzydła nie wymagał po sezonie wymiany nawet jednej części. Oczywista sprawą jest wymiana łożysk w modelu, tu już dużo zależy od czystości np. toru, albo od tego, czy nie ciekną nam np. dyfry. Wypada też mieć zapas łożysk do silnika, regularnie tam zaglądać i wymieniać choćby profilaktycznie. Używane można kupić np. combo, opłaca się szukać napędu w stanach. Można tez sobie zgromadzić serwis w postaci używanego podwozia.
_________________ były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz
|