Losi wygrał ostatnią eliminację BRCA w klasie dla 1:16, lecz tym razem trasa była bardzo dziwna, bo po porstu nie było wykładziny, co dawało przewagę modelom cięższym i też był on kierowany przez 2 krotnego mistrza w tej klasie Mark'a Stiles'a a za nim dojechał 0,14s później Phil Sleigh Carrismą GT14B.
Wracając do tematu jakie są zalety nowej generacji mikrusów w tym B2 Losiego i Carrismy to to, że mają sprzęgła poślizgowe i wymagają mniej przeróbek by uderzyć na tor, jednak wedle krajowych przepisów nie można jechać modelami takimi jak Losi czy Carrisma, gdyż są w skali 1:14, mimo, że śa mniejsze od mini e-revo to niestety nie mogą jechać. Pewnie ta gafa w przepisach zostanie naprawiona i zostaną umieszczone wymiary maksymalne modelu które wszystko uściślą.
Czego by jednak nie powiedzieć to te modele są głównie na halę, bo by nimi pośmigać w terenie trzeba mieć super ładny tor i np w przypadku mikro asso trzeba popracować na zawieszeniem, wymienić tłoczki na te V2 bo oryginalne są właśnie robione pod wykładzinę i cokolwiek się nie zrobi model zbyt podskakuje na nierównościach, to problem większości mikrusów jeżdżących na dworze w prawdziwym terenie.
Jakie są plusy- te modele wychodzą tanio, nie psują się tak łatwo i mają naprawdę fajne osiągi jak je człowiek dopieści widać to tu, naprawdę mają odejście polecam oglądać od 3:45
http://www.youtube.com/watch?v=rf2Sp84x ... re=related. Radzi sobie świetnie z hopami a trzyma się toru jak onroad.