Jan Matukin napisał(a):
W open mikro poszło o mamby - przyrównaj ich cenę z regulatorem jeszcze z początku sezonu z ceną HPI.
proszę nie mieszać mamby w kwestie kosztów klasy E-18 standard.
po pierwsze: Mamba jest to zestaw składający się z SILNIKA i REGULATORA. jeśli weźmiemy pod uwagę cenę silnika i regulatora w klasie mikro st. to dysproporcja już nie będzie taka duża (regulatory stosowane w mikro st. to koszt minimum 120 PLN),
po drugie: silnik bezszczotkowy kupuje się JEDEN RAZ, natomiast silniki 180 prawdopodobnie trzeba mieć dwa na jedne zawody (nie wiem, bo nie startowałem w mikro standard, ale widząc przełożenia stosowane przez zawodników w celu wyciśnięcia maksymalnych osiągów zakładam, że tak własnie jest). podobnie było z mikro open na asfalcie. o ile na hali jeden silnik wystarczał praktycznie na pół sezonu, to na zawodach asfaltowych - np. w RŚ trzeba było mieć dwa silniki na jedne zawody. To właśnie względy ekonomiczne związane z wydatkami ponoszonymi przez zawodnika przez CAŁY SEZON startów na asfalcie zadecydowały o tym, że zawodnicy chcieli wprowadzenia bezszczotkowców.
EDIT:
w skali 1/10 mamy 4 klasy: Open, Standard, 540 i TS, co pozwala zawodnikom na wybór nie tylko jeśli chodzi o umiejętności i doświadczenie, ale również jeśli chodzi o budżet.
w skali 1/18 doczekaliśmy się w ostatnim sezonie halowym debiutu drugiej klasy - 1/18 standard. uważam, że o ile w open powinny być dozwolone daleko idące modyfikacje, które, nie oszukujmy się, są kosztowne, to w klasie standard kryterium niskich kosztów powinno być mocno odzwierciedlone, dlatego zmiany w podwoziu - np. własnoręcznie wykonane płyty z laminatu, które kosztują grosze, a przy okazji ich wykonanie czegoś uczy jej "producenta", powinny być jak najbardziej dozwolone, natomiast koszty startów powinny być zminimalizowane przez stosowanie w miarę najtańszych silników.
jeśli ktoś ma ambicje startowania jeszcze szybszymi modelami z jeszcze mocniejszymi silnikami i ma kasę na silniki - powinien przejść do mikro open. klasa standard niech zostanie dla tych, którzy chcą startować w najtańszy możliwy sposób. dlatego, mimo, że nie startuję w tej klasie - pozwolę sobie zabrać głos w tej "ankiecie". brzmi on NIE dla silnika HPI 45 T Modified przy jego obecnej cenie. jeśli jego cena spadła by do powiedzmy 30 PLN - wówczas mogę zmienić zdanie.