|
Każdy z tym modeli to to jest najwyższa połka... Bierz to co Ci sie podoba i tyle.Z każdego modelu będziesz zadowolony.Nie ma co pisać o zaletach tych modeli bo to temat rzeka.Każdy przy odpowiednim serwisowaniu jest bezawaryjny.
Nikt Cie nie przekona do modelu, musi ci sie podobać i tyle.
Cytuje Mateusza Jure. Z pozdrowieniami
"Wnosząc coś do tematu: Miałem okazję jeździć kilkoma modelami, jednymi dłużej jednymi krócej. Oczywiście niektóre modele wymagają przyzwyczajenia, jednak niektóre już od razu po wzięciu aparatury do ręki są "user-friendly" i można kręcić nimi dobre czasy bez wgłębiania się w setup. Po kolei GS CL-1: bardzo fajnie latał, dobrze prowadził się na standardowym ustawieniu, jednak problemy z dyframi były uciążliwe Kyosho MP777 i MP9: te modele wybitnie nie przypadły mi do gustu, wydawały się ociężałe i nie mogłem się do nich przyzwyczaić Mugen MBX-6: bardzo lekki, i to czuć, szybko zmienia kierunek, zwinny i zwrotny, w locie również okej, jednak przez swoją wagę wydaje mi się trochę niestabilny Xray 808: po obejrzeniu modelu uczucia są jak najbardziej okej, po prostu jakość wykonania cieszy oczy, a po chwili jazdy uczucia te nie zmieniają się, wózek prowadzi się jak po sznurku, ciutkę zarzuca tyłem jednak pewnie da się to wyeliminować, chociaż osobiście bardziej mi to pomagało niż przeszkadzało Losi 8ght: jestem na nie, jeździłem obydwiema wersjami, z pierwszej wrazenia bardzo in minus, z drugiej trochę lepiej jednak nie przekonały mnie one do zmiany mojej opinii. Na niekorzyść działa dla mnie "plastikowość" modelu, i calowe śruby (problemy z dopasowaniem czegokolwiek, narzędziami itd.) Asso RC8 i RC8B: po jeździe zwykłą RC8 byłem przekonany że nic lepszego nie potrzebuję, jednak RC8B przekonało mnie że i ideał da radę poprawić. model świetnie jedzie, jest chyba najzwrotniejszy z wszystkich jakimi miałem okazję jeździć, zawraca praktycznie w miejscu a przy tym jest stabilny i łatwy do kontrolowania w poślizgu. Pewnie mam takie odczucia bo pracuję z nim najdłużej, jednakże nigdy mnie nie zawiódł mechanicznie (spalenie się elektroniki i przecięcie wężyka nie jest raczej winą modelu), a na standardowym set-upie jeździ tak dobrze że szkoda cokolwiek zmieniać. Szkoda tylko wagi, gdyby była tak lekki jak mugen... Hot Bodies D8: bez komentarza, ciężki plastik nie jest fantastic
Podsumowując, dobry driver ogarnie pewnie każdy z tych wózków, gdybym jednak miał wybierać coś na teraz to kolejność była by następująca: RC8B MBX-6 Xray 808
"
Tyle wiadomości jest z linku ktory podałem kilka postow wcześniej....Czytanie nie boli
_________________ Canada RC On-Road
|