50W powinno być wystarczające do porządnego zlutowania. Jeśli tylko masz końcówkę okrągłą (zaokrąglony na końcu stożek) postaraj się wymienić na coś z płaską i możliwie dużą końcówką. I przy lutowaniu ustaw wyższą niż normalnie temperatury – do lutowania silnika i regla sam ustawiam na 420-450°C, można użyć niższej temperatury ale tylko jeśli dysponujesz masywniejszym grotem, jeśli nie wyższa temperatura może być koniecznością – więcej krzywdy zrobisz lutowanym urządzeniom grzejąc je długo niższą temperaturą niż szybko lutując przy wyższej.
Jeśli czaisz choć odrobinę angielski to polecam:
EEVblog #183 - Soldering Tutorial Part 2. Dzisiaj obejrzałem i facet opisał i pokazał wszystkie sztuczki, które również sam stosuję. Jeśli nie czaisz to zapamiętaj, że gdy mówi bad, shit i crap to tak raczej nie należy robić.

Czy lepiej lutować czy użyć wtyczek… to zależy. Zawodnicy najpewniej powiedzą w większości, że lepiej lutować. Wtyczki lubią się wysuwać, dodają dodatkowy opór (mają mniejszą powierzchnię styku niż dobrze wykonany lut). Wtyczki na pewno będą wygodniejsze jeśli zamierzasz często wymieniać silnik, innych usprawiedliwień nie widzę (chyba, że mówimy o silnikach/regulatorach, które fabrycznie mają porobione wtyczki i nie chcecie więcej takiego urządzenia niepotrzebnie nagrzewać).