Jeżeli masz czas, umiejętności, wiedzę i narzędzia to możesz zrobić to tak:
bierzesz zwykłą igłę do pompowania piłek i wyciągasz z mocowania(tego który się mocuje w końcówce kompresora) samą igłę przytrzymując końcówkę. Może być tak że obie części są do siebie przylutowane więc wystarczy wyrwać jedno z drugiego. Jeżeli masz już samą końcówkę (jeszcze raz mówie tą którą się montuję w końcówce kompresora) to mocujesz ją np. w imadle ale delikatnie i dobierasz odpowiednie wiertło(zaraz powiem do czego)
Inną częścią nowej igły jest mosiężna rurka małej średnicy(można taką kupić w OBI). Można wybrać taką która daje większy przepływ powietrza, jednak dającą duże ciśnienie wylotowe. Z takich rurek dawniej robiło się zbiorniki paliwa do modeli latających na uwięzi.
Dalej dobierasz wiertło do średnicy zewnętrznej rurki i rozwiercasz stary otwór. (Musisz jeszcze zedrzeć z końcówki warstwę chromu czy co to tam jest i pobielasz cyną). następnie pobielasz także nową rurkę z mosiądzu i delikatnie wciskasz ją na miejsce. Teraz wystarczy tylko polutować obie części i sprawdzasz szczelność. Jeżeli wynik cie nie będzie zadowalał to możesz kombinować z różnymi średnicami rurek.
Sorry za długi post ale trudno to opisać w kilku słowach.
Dodam jeszcze, że takie rurki mosiężne można kupić w sklepach modelarskich.