Jest sugestia by z ilości rozegranych eliminacji do MP zaliczać połowę, uwzględniając najlepsze wyniki zawodnika, zaokrąglając je do do pełnej liczby całkowitej w górę. I tak:
- przy dwóch - jedną,
- przy trzech - dwie,
- przy czterech - dwie,
- przy pięciu - trzy,
- przy sześciu - trzy,
- przy siedmiu - cztery,
- przy ośmiu - cztery,
- przy dziewięciu - pięć,
- przy dziesięciu - pięć,
- przy jedenastu - sześć,
- przy dwunastu - sześć,
itd. i powyższe umieścić w przepisach.
Przed rokiem 90-tym stosowany był system w klasach spalinowych rozgrywania 4-ch zawodów strefowych, z których do MP zaliczano dwie najlepsze danego zawodnika. Nagminne było, że w takim systemie przy małej ilości zawodów, mistrzami zostawały osoby wysoko sytuowane finansowo, choć nie zawsze o wysokich umiejętnościach sportowych.
Pan Dariusz Flisiak zwrócił uwagę na obiektywną konieczność istnienia elastycznego kalendarza imprez, uzasadniając to przyczynami obiektywnymi, na co już zwróciłem uwagę w
innym miejscu forum - przypomnę jedynie, że cyt. "trudno bowiem planując imprezę na rok lub pół roku przed jej rozegraniem przewidzieć, czy ona odbędzie się czy nie - stoi za tym szereg czynników natury obiektywnej, które znają tylko organizatorzy. Jest wśród nich kilku bardzo doświadczonych o stabilnych i rzeczowych powiązaniach ze sponsorami lub władzami samorządowymi, ale też pojawili się nowi, którym należy pomóc, a nie odtrącać".
Nic nie stoi na przeszkodzie, by ogłaszać ramowy kalendarz imprez, a w przepisach umieścić odpowiedni zapis, że ogłoszenie kolejnej imprezy spoza kalendarza może się odbyć nie później niż miesiąc przed jej rozegraniem i musi być podane publicznie przez instytucję, odpowiedzialną za cały cykl rozgrywek.
Co do imprezy w Zgierzu, jej termin sugerowny był na tydzeń przed inną o tej samej randze i w tych samych klasach.