|
Koniec instytucji LOK jako Związku Sportowego zbliża się wielkimi krokami. Są jednak miejsca na modelarskiej mapie Polski gdzie uwielbienie starego jest tak ogromne,że organizatorzy są w stanie działać na szkodę ludzi którzy chcą się ścigać małymi autkami. Takim miejscem okazuje się Łódź i zawody pod tytułem : Puchar Polski Offroad 2011 dnia 08-09.10.2011r. Puchar Polski to impreza nie związana z MP,a jak się okazuje w informatorze zapisano wymagalność licencji LOK. Teoretycznie ostatnia impreza w roku na zakończenie sezonu. Zamiast ,w ramach popularyzacji,dopuścić zawodników chcących się ścigać,zezwolenie dostają tylko ci ,którzy opłacili możliwość oddania hołdu pseudo działaczom pokroju A.T. czy J.M. 40 zł wpisowego jest chyba wystarczającą kwotą na zrealizowanie chęci ścigania się. Czy dodatkowa konieczność wykupienia licencji jest czymkolwiek uzasadniona ,tym bardziej,że LOK nie wyda takowej do końca roku,a i nie gwarantuje zawodów halowych ? Zastanawiając się głębiej kilka wnioski nasuwają się same: może to rewanż za niegdysiejsze interesy biznesowe ,może chęć dobrania towarzystwa pokornych,którzy usta mają związane lojalką,a może chodzi o zwiększenie ilości licencji i polepszenia statystyki,pomimo tego,że ilość licencji "samochodowych" jest znacznie większa od tych "mokrych" łódkowych. A nadmienić trzeba,że gro finansów z Ministerstwa dostało się w ograniczone ręce "pływaków". Notabene pokłosie tych "sprawiedliwych" podziałów da się zauważyć na łódkowych forach. Ps.zastanawia mnie postawa organizatora...czy nie wie ,że sztuczne oddychanie "usta usta" na nieboszczyku do niczego nie prowadzi...bo może otrzeć się o nekrofilię.
_________________ O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...
|